Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
21:54 Główny Inspektor Farmaceutyczny wstrzymał obrót produktem leczniczym Travoprost + Timolol Medical Valley w postaci kropli do oczu. Decyzja ma związek z uzasadnionym podejrzeniem, że produkt nie spełnia przewidzianych dla niego wymagań jakości
21:17 Ireneusz Fąfara, dotychczasowy prezes Orlenu, został ponownie powołany na to stanowisko
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul. 11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg
Wydarzenie W sobotę 6 czerwca o godz. 18.00 przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki odbędą się uroczystości związane z 16. rocznicą jego beatyfikacji. Jednym z wyjątkowych punktów wydarzenia będzie posadzenie drzewka tatrzańskiego przez górali
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz.17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra

Trudeau przypomniał Trumpowi czym jest Kanada. Oh Canada...

Źródło: Oh Canada! - x.com/screenshots

Premier Kanady Justin Trudeau po raz pierwszy zareagował na komentarze amerykańskiego prezydenta elekta Donalda Trumpa na temat Kanady. Przypomniał materiał amerykańskiej NBC, tłumaczący Amerykanom, czym jest Kanada.

Justin Trudeau? Oh Canada...

"Trochę informacji o Kanadzie dla Amerykanów" - napisał w czwartek Trudeau na portalu X, zamieszczając link do sześciominutowego materiału, który znany dziennikarz NBC Tom Brokaw przedstawił w lutym 2010 r., przed rozpoczęciem zimowych igrzysk w Vancouver.

Brokaw tłumaczy relacje między Kanada a USA, zaczynając od "Łuku Pokoju" zbudowanego w 1921 na granicy między oboma krajami, na którym widnieje napis: "Oby te bramy nigdy się nie zamknęły". Dziennikarz opisuje wspólne granice, przyrodę, imigrancką historię obu krajów, wspólne wartości, powiązane gospodarki – w tym dostawy kanadyjskiej ropy naftowej. Przypomina też pomoc wojskową Kanady dla Europy podczas drugiej wojny światowej, poprzedzającą pomoc amerykańską i wieloletnią polityczną współpracę.

W środę Donald Trump po raz kolejny we wpisie w mediach społecznościowych określił premiera Trudeau jako "gubernatora" Kanady, napisał też, że gdyby Kanada została 51. stanem USA, podatki spadłyby o ponad 60 proc., a biznesy "od razu powiększyłyby się dwukrotnie".

Spece od ekonomii stosowanej

Na podatkowe komentarze Trumpa w czwartek zareagował słynny w świecie finansowym z bezpiecznego przeprowadzenia kanadyjskiego systemu finansowego przez kryzys 2008 r., były szef banków centralnych Kanady i później Wielkiej Brytanii Mark Carney. Napisał, że "ten +żart+ idzie za daleko: brak szacunku, nędzna matematyka podatkowa i ignorowanie faktu, że pracownicy po obu stronach granicy skorzystaliby na tym, gdybyśmy pracowali razem". 

"Czas to wytknąć, stanąć w obronie Kanady i zbudować prawdziwe północnoamerykańskie partnerstwo" - podsumował Carney.

Dotychczasowe wpisy Trumpa o Kanadzie spotkały się z niewieloma komentarzami kanadyjskich polityków. Specjalizujący się w relacjach Kanada – USA profesor Aaron Ettinger z Uniwersytetu Carleton mówił we wtorek agencji The Canadian Press, że federalni politycy słusznie ignorują wypowiedzi, które określił jako "grubiańskie prowokacje"

 

Halo! Kanada z tej strony...

W obliczu tak postawionej sprawy przez premiera Kanady należałoby zapytać, jaki jest stan wiedzy o Kanadzie i jej społeczeństwie tego, który jej przewodzi. Tak niepopularnego i niechcianego polityka w swojej historii Kanada nie miała. Obecnie zagłosowałoby na niego zaledwie 15 procent Millennialsów (osób urodzonych w okolicach 2000 roku). Na sumieniu Trudeau jest wiele win, ale cztery z nich są najbardziej deprecjonujące jego wpis pouczający Trumpa:

  • zmuszanie ludzi do szczepień - masowe represje wobec antyszczepionkowców; presja na pracowników publicznych: "szczep się, albo zostaniesz zwolniony"
  • represje wobec organizatorów i uczestników Konwoju Wolności
  • katastroficzna polityka imigracyjna
  • historyczny spadek stopy życiowej

Dla uzupełnienia, żeby był równy rachunek, systemowe "opiłowywanie" chrześcijan.

Według federalnego organu zajmującego się kanadyjskim prawem dotyczącym praw człowieka, jeśli obchodzisz Boże Narodzenie (lub jakiekolwiek inne święto chrześcijańskie), możesz być nietolerancyjny i utrwalać „kolonializm osadniczy”.

Takiego rasizmu i dyskryminacji społeczeństwo nie mogło nie zauważyć. Zauważyli nawet przedstawiciele innych wyznań, którzy wspierali chrześcijan w protestach przeciw ekspansji ideologii LGBT w szkołach. Wspierali chrześcijan ramię w ramię żydzi i muzułmanie. 

Dwa słowa należą się też bankowej ekscelencji Markowi Carney'owi, który nie dostrzegł, że tak niskiej stopy życiowej i drożyzny najstarsi Kanadyjczycy nie pamiętają.  A żeby nie wystawiać świadectwa bez cyferek, to wystarczy wskazać ceny nieruchomości w Toronto i Vancouver, które szybują tak wysoko, że za trzypokojowe mieszkanie w bloku (100 m kw.) w Vancouver trzeba zapłacić w przeliczeniu 4,5 miliona złotych. Mniej więcej taką samą cenę trzeba zapłacić za stary dom jednorodzinny o powierzchni 110 m kw. z trzema sypialniami.

 

Źródło: dom w Vancouver - Realtor.ca
I przyjeżdżali Chińczycy. I mieli walizki pieniędzy

Wysokie ceny mieszkań w dwóch największych metropoliach Kanady zostały wywindowane przez nieograniczoną niczym możliwość nabywania nieruchomości przez osoby niebędące rezydentami. Dopiero od stycznia 2023 r. wprowadzono obostrzenia i nieruchomości w Kanadzie mogą nabywać tylko osoby będące rezydentami tego kraju. Ban na "dziką sprzedaż" wprowadzono na dwa lata i przedłużono obecnie do 1 stycznia 2027 roku. Brak tych regulacji powodował, że nieruchomości w Vancouver i Toronto były masowo wykupowane przez Chińczyków, którzy płacili za nie gotówką. 

Popyt na mieszkania w Toronto i Vancouver sprawił, że ceny osiągnęły niedostępną dla wielu zwykłych Kanadyjczyków wartość. To zaś spowodowało ich exodus do innych miast, gdzie ceny nieruchomości są zdecydowanie niższe. Tak, mniej więcej w skrócie wygląda Kanada, o której chcieliby opowiedzieć premierowi jej obywatele, gdyby kiedyś zechciał posłuchać.

Źródło: Republika/PAP/X

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X