Swiatłana Cichanouska spotkała się z Angelą Merkel. "Naród białoruski oczekuje wsparcia"
Była kandydatka na prezydenta Białorusi Swiatłana Cichanouska powiedziała we wtorek podczas spotkania z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, że na Białorusi konieczne jest przeprowadzenie w najbliższym czasie nowych wyborów prezydenckich.
Cichanouska powiedziała też na spotkaniu, że „pokojowe protesty na Białorusi nadal trwają i dlatego reżim (Alaksandra Łukaszenki) wciąż zwiększa liczbę więźniów politycznych”. Wspomniała m.in. o swoim mężu, Siarhieju, któremu władze uniemożliwiły start w sierpniowych wyborach prezydenckich, oraz o członkini opozycyjnej Rady Koordynacyjnej Maryi Kalesnikawej. „Dlatego jest obecnie bardzo ważne, by powstrzymać przemoc i uwolnić więźniów politycznych” – powiedziała.
Dodała, że białoruski naród oczekuje także „wsparcia inwestycyjnego, pomocy niezależnym mediom i organizacjom obywatelskim”.
Spotkanie trwało 45 minut. Cichanouska podarowała Merkel biało-czerwono-biały parasol (w kolorach flagi białoruskiej używanej przez opozycję) i książkę „Kraj Białoruś” Uładzimira Arłoua w tłumaczeniu na niemiecki.
Przed spotkaniem z Merkel Cichanouska obejrzała fragment muru berlińskiego. Podkreśliła, że jest to dla niej symbol przemian, które chciałaby przeprowadzić we własnym kraju.
Najnowsze
Ziemkiewicz bez litości dla Giertycha! ŻUKOWSKA gasi Tuska. Idol Szczerby. Hołownia wyśmiał Jachirę
PILNE: Polski Żołnierz ranny w Libanie. Eksplozja miny podczas patrolu
Marek Formela o 'tajemnicy poliszynela': Jak grupy interesów rozszarpują majątek narodowy?