Doniesienia o możliwych rozmowach pokojowych z Iranem wywołały natychmiastową reakcję rynków finansowych
Informacje o możliwych rozmowach pokojowych z Iranem wywołały natychmiastową reakcję światowych rynków. Po doniesieniach medialnych wzrosły indeksy giełdowe w Europie, a ceny ropy zaczęły się stabilizować. Inwestorzy liczą na deeskalację napięć na Bliskim Wschodzie.
Rynki reagują natychmiast
Sytuacja na światowych rynkach finansowych zaczęła się zmieniać po informacjach o możliwym rozpoczęciu rozmów dotyczących zakończenia konfliktu z Iranem. Według doniesień medialnych irańskie służby wywiadowcze miały nawiązać kontakt z amerykańską Centralną Agencją Wywiadowczą za pośrednictwem wywiadu jednego z państw trzecich, aby porozmawiać o warunkach zakończenia działań zbrojnych.
Reakcja inwestorów była niemal natychmiastowa. W pierwszej kolejności zmiany pojawiły się na rynku surowców energetycznych.
Cena ropy West Texas Intermediate w kontraktach na kwiecień wzrosła do poziomu około 82,70 dolarów za baryłkę. Wcześniej wzrost był jeszcze większy i sięgał nawet 3,8 procent, zanim część inwestorów zaczęła realizować zyski po pojawieniu się informacji o możliwej deeskalacji konfliktu.
Zmiany widać było także na rynku walutowym. Dolar lekko się osłabił wobec koszyka walut, natomiast euro zyskało wobec amerykańskiej waluty.
Optymizm inwestorów przełożył się również na notowania największych europejskich spółek. Indeks Euro Stoxx 50 wzrósł o około 1,7 procent, podobny wzrost zanotował także niemiecki indeks DAX. Najmocniej rosły akcje przedsiębiorstw szczególnie wrażliwych na ceny energii. Wśród nich znalazły się m.in. koncern motoryzacyjny Stellantis czy producent półprzewodników Infineon.
Ożywienie było widoczne również na warszawskiej giełdzie. Indeks WIG wzrósł o blisko 2 proc., podobny wynik osiągnął WIG20. Wśród spółek wyróżniały się m.in. KGHM oraz Alior Bank, których notowania wzrosły najmocniej. Napięcia na Bliskim Wschodzie w ostatnich dniach poważnie zakłóciły globalny przepływ surowców energetycznych. Część producentów wstrzymała wydobycie, a ruch tankowców przez strategiczną cieśninę Ormuz został w praktyce ograniczony. W odpowiedzi na zagrożenie dla transportu energii prezydent USA Donald Trump zapowiedział działania mające zabezpieczyć dostawy. Amerykańska Międzynarodowa Korporacja Finansowania Rozwoju ma oferować ubezpieczenia dla statków transportujących surowce, a w razie potrzeby możliwa będzie również ochrona morska dla transportów energii.
Jednocześnie Arabia Saudyjska poinformowała o kolejnym ataku na rafinerię w Ras Tanura oraz o przekierowaniu części dostaw ropy na Morze Czerwone w ramach działań zabezpieczających eksport.
Rynki finansowe wyraźnie pokazują, jak silnie globalna gospodarka reaguje na wydarzenia na Bliskim Wschodzie. Każdy sygnał możliwej deeskalacji konfliktu natychmiast przekłada się na wzrosty indeksów i uspokojenie cen surowców.
Źródło: Republika, businessinsider.com.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Ziemkiewicz w Radiu Republika
Wiadomości
Najnowsze
Zmiana właściciela i nerwy w TVN. Czy to zapowiedź nowej linii na Wiertniczej?
Tempo Tuska - sztab kryzysowy pięć dni po wybuchu kryzysu
Bocheński ostro o rządzie ws. konfliktu na Bliskim Wschodzie: „Państwo zostawiło Polaków samych sobie”