Wzmożony ruch tankowców w pobliżu Cieśniny Ormuz po nalotach na Iran
Po atakach USA i Izraela na Iran sytuacja w rejonie Cieśniny Ormuz gwałtownie się zaostrzyła. Wiele tankowców wstrzymało rejsy i oczekuje na rozwój wydarzeń po obu stronach strategicznego szlaku transportowego. Rynki zareagowały wzrostem cen ropy, a eksperci wskazują, że dłuższe zakłócenia w tym regionie mogłyby mieć konsekwencje dla globalnej gospodarki.
Statki oczekują na rozwój sytuacji
Po nalotach sił Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran sytuacja w rejonie Cieśniny Ormuz uległa zaostrzeniu. Liczne tankowce gromadzą się zarówno przed wejściem do cieśniny, jak i po jej drugiej stronie. Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła zakaz pokonywania szlaku łączącego Zatokę Perską z Morzem Arabskim oraz Oceanem Indyjskim. Choć formalnie odcinek pozostaje otwarty i część statków przepłynęła, ostrzeżenie zostało odebrane przez armatorów jako faktyczne zamknięcie cieśniny.
Reuters, powołując się na dane platformy MarineTraffic, podał, że co najmniej 150 tankowców przewożących ropę naftową i LNG zostało unieruchomionych w Zatoce Perskiej. Po drugiej stronie cieśniny oczekują kolejne dziesiątki jednostek. Tankowce zgromadziły się u wybrzeży głównych producentów ropy, w tym Iraku i Arabii Saudyjskiej, a także Kataru, który jest jednym z największych eksporterów skroplonego gazu ziemnego.
Cieśnina Ormuz pozostaje jednym z kluczowych punktów światowego handlu surowcami energetycznymi. Każdego dnia przepływa tamtędy od jednej piątej do jednej trzeciej globalnego morskiego handlu ropą oraz znacząca część dostaw gazu ziemnego. Firma konsultingowa Kpler wskazała, że w 2025 roku przez cieśninę transportowano ponad 14 mln baryłek ropy dziennie, z czego około trzy czwarte trafiało do Chin, Indii, Japonii i Korei Południowej. CNBC podał natomiast, że Chiny pozyskują przez Ormuz połowę importowanej ropy.
Możliwości przekierowania dostaw są ograniczone. Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie dysponują alternatywnymi rurociągami, jednak ich łączna przepustowość wynosi około 16–17 proc. średniej przepustowości cieśniny. Bloomberg informował, że po rozpoczęciu nalotów ceny ropy wzrosły w weekend, w zależności od gatunku, nawet o 12 proc. Co najmniej trzy metanowce zmierzające do lub z Kataru wstrzymały rejsy.
Źródło: Republika, money.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Wysokie Napięcie
Wiadomości
Najnowsze
Wzmożony ruch tankowców w pobliżu Cieśniny Ormuz po nalotach na Iran
Błaszczak: USA pokazały siłę miliatrną. SAFE zamknie nam drogę do zakupu amerykańskiej broni
Przełomowa decyzja Meloni w sprawie ETS. Czemu Tusk nie chce korzystać z włoskich doświadczeń?