Rośnie liczba przypadków dezinformacji z udziałem AI. Raport wskazuje na Chiny i Rosję
W 2025 r. odnotowano 147 przypadków zagranicznej manipulacji informacji z użyciem sztucznej inteligencji, co oznacza wzrost o 259 proc. w porównaniu z 2024 rokiem – wynika z raportu Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych.
Według opublikowanego raportu Europejska Służba Działań Zewnętrznych (EEAS - European Union External Action) wykryła i przeanalizowała 540 przypadków zagranicznych manipulacji informacjami i ingerencji w informacje (FIMI – foreign information manipulation interference) między 1 stycznia, a 31 grudnia 2025 roku w ponad 100 krajach świata. Z raportu wynika, że 29 proc. incydentów przypisano Rosji, a 6 proc. Chinom. Identyfikacja pozostałych 65 proc. została nieustalona, choć jak wskazują autorzy, incydenty te mogą mieć związki ze stroną rosyjską lub chińską.
Analitycy EEAS ustalili, że w ciągu ostatniego roku w wykrytych incydentach FIMI brało udział 10 500 unikalnych kanałów informacji, od fałszywych stron www po blogi i konta w portalach społecznościowych.
Na próbie 3 tys. kanałów informacyjnych stwierdzono, że 9,5 proc. z nich było bezpośrednio związanych z podmiotami państwowymi, zarówno oficjalnymi, jak i kontrolowanymi przez państwo. Zdecydowana większość, czyli 90,5 proc., pozostała nieustalona, ze względu na niejawne powiązania z podmiotami stanowiącymi zagrożenie.
Odnotowano też 147 przypadków zagranicznej manipulacji informacji z użyciem sztucznej inteligencji, co oznacza wzrost o 259 proc. w porównaniu z 2024 rokiem, gdy takich przypadków było 41.
Łącznie odnotowano ok. 43 tys. różnego rodzaju dezinformacji - tekstów, plików audio oraz wideo - na 19 różnych platformach społecznościowych i komunikatorach. Jak podkreślono, aż 88 proc. odnotowano na platformie X.
„Wsparcie dla Ukrainy w obliczu rosyjskiej inwazji na pełną skalę od 2022 r., ważne wydarzenia wyborcze, takie jak wybory parlamentarne w Niemczech, a nawet stosunki transatlantyckie – to tematy strategicznie wykorzystywane przez podmioty stanowiące zagrożenie” – napisano w raporcie. W centrum rosyjskich działań hybrydowych w 2025 r. pozostawała Ukraina, ale też pojawiła się Mołdawia w związku z wyborami parlamentarnymi, które odbyły się we wrześniu. Ataki wycelowane też były w państwa członkowskie UE, w tym we Francję, Niemcy, Polskę, Belgię, Włochy i Hiszpanię.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X