Rosja uzyskała odwrotny efekt. "To tylko umocniło naszą determinację"
Niemcy zamierzają wkrótce przekazać Ukrainie dodatkowe rakiety ziemia–powietrze Iris-T oraz kilka tysięcy dronów uderzeniowych. Dostawy mogą ruszyć już we wrześniu. Decyzja zapadła po incydencie z dronami na lotnisku Lipsk/Halle, za który Berlin obwinia Rosję.
Niemcy planują w najbliższym czasie dostarczyć Ukrainie dodatkowe rakiety przeciwlotnicze Iris-T oraz kilka tysięcy dronów szturmowych. Przekazanie sprzętu może rozpocząć się jeszcze we wrześniu — poinformowała niemiecka telewizja N-tv, powołując się na źródła rządowe.
Berlin chce też pogłębić współpracę wywiadowczą z Kijowem.
Decyzja wiąże się z incydentem na lotnisku Lipsk/Halle. Niemieckie władze obarczyły za niego odpowiedzialnością Rosję. Po zdarzeniu europejscy przywódcy zapowiedzieli zwiększenie wsparcia dla Ukrainy i zaostrzenie sankcji wobec Moskwy — podał Bloomberg.
Jeśli celem było skłonienie nas do dwukrotnego namysłu nad wsparciem dla Ukrainy, mogę powiedzieć, że to tylko umocniło moją determinację — skomentowała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
Dodała, że jej zespół szuka sposobów na dalsze ograniczenie rosyjskiego budżetu wojskowego, a Unia Europejska musi zamknąć „wszystkie luki, z których korzysta Rosja”.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte oraz ministrowie spraw zagranicznych państw UE, zebrani na szczycie w Irlandii, uznali incydent za przejaw rosnącego zagrożenia hybrydowego.
Unia Europejska rozpatruje jednocześnie wniosek Ukrainy o możliwość wykorzystania środków z unijnej pożyczki o wartości 90 miliardów euro na zakup amerykańskich rakiet przechwytujących Patriot. Wymagałoby to odstępstwa od zasad dających pierwszeństwo zakupom europejskim. Kraje UE mają głosować w tej sprawie w przyszły poniedziałek.
Kilka państw europejskich ponownie zaproponowało też użycie zamrożonych rosyjskich aktywów na wsparcie Ukrainy. Pomysł wcześniej blokowała Belgia, gdzie znajduje się większość tych środków. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha oświadczył, że nadszedł czas na „poważną rozmowę” na ten temat.
4 sierpnia na terenie lotniska Lipsk/Halle odkryto drona z ładunkiem wybuchowym w pobliżu ukraińskiego wojskowego samolotu transportowego, używanego do przewozu ładunków militarnych. Według śledczych aparat miał służyć do ataku na maszynę. Później niemiecka prokuratura znalazła kolejnego drona w okolicy lotniska, a następnego dnia — około 50 gramów materiału wybuchowego, prawdopodobnie heksogenu.
W wyniku śledztwa niemieckie władze oskarżyły Rosję o zorganizowanie sabotażu. Minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul zapowiedział, że Berlin będzie nadal wspierać Ukrainę i podejmie działania utrudniające Rosji prowadzenie podobnych operacji w Niemczech oraz w innych krajach europejskich.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X