Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 27.09 (niedziela) zapraszamy na koncert Pawła Piekarczyka
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
18:09 Powodzie i osuwiska ziemi spowodowały śmierć 56 osób na północy Indii - poinformowała w niedzielę agencja Reutera. W Nepalu, który również został dotknięty kataklizmem, zginęło 14 osób, a 11 uznaje się za zaginione
17:34 Szwajcarzy odrzucili w niedzielnym referendum projekt zawężenia definicji neutralności kraju, propagowany przez skrajną prawicę, który miał m.in. znieść możliwość nakładania sankcji na Rosję
16:54 Tysiące osób wyszło w sobotę wieczorem na ulice stolicy Hiszpanii, Madrytu, w proteście przeciwko kryzysowi mieszkaniowemu i eksmisji 87-letniej kobiety z lokalu, który wynajmowała od 70 lat – podała agencja EFE
15:48 Brytyjska policja zatrzymała w niedzielę pięć osób pod zarzutem przygotowywania ataku terrorystycznego w pobliżu bazy RAF Fairford, z której korzystają siły USA
14:29 Kraków: Pożar hali ze środkami łatwopalnymi w Nowej Hucie
14:16 Podlaskie: Wypadek na niestrzeżonym przejeździe kolejowym - dwie osoby w szpitalu
14:04 Polska: 3 tys. żołnierzy trafi do Łowicza i Gostynina; rozpoczęło się formowanie 2 Brygady Rakiet
13:36 Francja: Papież zaapelował o modlitwy w intencji zakończenia wojen na świecie
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 29 września, godz. 18:00 Bistro Ostoja, os. Zielony Romanów, ul. Romanowska 55N, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 połączoną ze zwiedzaniem Mediolanu, Verony, Nicei, rejsem po jeziorze Garda- ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na manifestację sprzeciwu wobec planowanego składowiska odpadów w kopalni soli w Kłodawie! 2 października godz. 12.00, parking przed wejściem do kopalni (na przeciwko sklepu firmowego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Spotkanie klubu Gazety Polskiej w Iławie z Piotrem Matczukiem Iława ul. Niepodległości 13A Sala Konferencyjna Kino Pasja. 30.09.2026 Godz. 18.00
Wydarzenie Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zaprasza 30 września na upamiętnienie 7 rocznicy śmierci Kornela Morawieckiego w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Osób Represjonowanych w Warszawie ul. Rakowiecka 37, godz 17.30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 2 października, godz. 17:00. Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Rok po zwycięstwie Majdanu. "Zdobyliśmy to, o co walczyliśmy"

Źródło: Twitter

Twierdzą, że zdobyli wszystko, o co walczyli; że obalili dyktaturę i mają – słabą – ale jednak demokrację. Rok temu, 20 lutego, w starciach z milicją zginęło blisko 80 uczestników protestów na Majdanie w Kijowie. Dwa dni później Ukraina była już zupełnie innym państwem.

 Obarczany odpowiedzialnością za użycie broni przeciwko demonstrantom ówczesny prezydent Wiktor Janukowycz został 22 lutego odsunięty od władzy przez parlament, a potem zbiegł z kraju; władzę przejęły ugrupowania prozachodnie. Nikt nie spodziewał się wówczas, że Rosja odbierze osłabionej Ukrainie Krym i wzburzy nastawiony prorosyjsko wschód kraju, co skończy się prawdziwą wojną z potężnym sąsiadem.

Mimo to Ukraińcy, którzy byli przed rokiem na Majdanie, niczego dziś chyba nie żałują. Nie oglądając się wstecz na ochotnika zgłaszają się do wojska, zbierają pomoc dla walczącej z separatystami armii, wierzą w reformy i czekają na sukces.

– Ten rok dał nam nadzieję. Tak, część ludzi jest rozczarowana, bo poziom życia wyraźnie spadł, ale mimo to władze mają jeszcze duży kredyt zaufania. Nie zważając na wojnę i krach hrywny 10 procent społeczeństwa gotowe jest na reformy za wszelką cenę. 37 procent deklaruje, że będzie cierpieć w oczekiwaniu na reformy nawet rok – mówi socjolog Iryna Bekeszkina, dyrektor kijowskiej Fundacji Demokratyczni Inicjatywy.

Wśród tych, którzy na Majdanie nie byli, są tacy, którzy narzekają i złorzeczą, lecz wydaje się, że w Kijowie nie wypada tego robić. Sprzedawczynie na jednym z największych stołecznych bazarów, Żytnim Rynku, biadolą, że wszystko drożeje, a jednocześnie żywo dzielą się najnowszymi wiadomościami z frontu i zgodnie przeklinają prezydenta Rosji Władimira Putina.

– Tylu naszych chłopców zabił, tyle biedy narobił, a żeby on zdechł”- złorzeczą.„Na co mu ta Ukraina potrzebna, co – własnej ziemi mu za mało? – pytają.

– To wszystko przez tę waszą rewolucję, siedzielibyście cicho i wszystko byłoby, jak dawniej – oponuje stojąca przed nimi starsza kobieta, potencjalna klientka. – To prowokatorka! Jak ci się coś nie podoba – walizka, dworzec i do Rosji! Tam będziesz miała "jak dawniej” – wykrzykują w odpowiedzi straganiarki.

Publicysta opiniotwórczego tygodnika „Dzerkało Tyżnia” Andrij Czernikow zauważa, że choć w wyniku trwających trzy miesiące i zakończonych w lutym ubiegłego roku protestów Ukraińcom udało się obalić dyktatora oraz wybrać nowego prezydenta i parlament, to w kraju nie nastąpiły dotychczas oczekiwane przemiany, ale ludzie wciąż zachowują względny spokój.

– A jednak zwyciężyliśmy. Mamy skonsolidowane społeczeństwo, zdolne do wywierania realnego nacisku na władze i żądamy od nich zmian, które zbliżą nas do wymarzonych standardów europejskich – twierdzi.

– Bez zwycięstwa na Majdanie nadal tkwilibyśmy w przeszłości. Gdyby nie było Majdanu Ukraińcy nie stanęliby do tak zawziętej obrony Donbasu i nie szliby na ochotnika na wojnę. Jesteśmy zjednoczeni, jak nigdy dotąd – podkreśla.

Przez serce Kijowa, wzdłuż wschodniej części Majdanu Niepodległości, przebiega ulica Instytucka. Od niedawna jej fragment to zamknięta dla ruchu pojazdów Aleja Bohaterów Niebiańskiej Sotni.

To właśnie tutaj 20 lutego ub. roku od kul snajperów padało najwięcej demonstrantów. Pod ich zdjęciami przechodnie kładą kwiaty, palą znicze, płaczą. Niebiańska Sotnia to ponad 100 śmiertelnych ofiar protestów z ubiegłej zimy.

– Byłem na Majdanie od pierwszego dnia, uczestniczyłem w walkach, wynosiłem spod ognia rannych. Dziś nie chcę tu przychodzić, bo życie płynie dalej, a ja mam ważniejsze zadania. Jutro idę do wojska” – mówi PAP 30-letni informatyk Artem. Na pytanie, czy nie boi się, że zostanie wysłany na front i zginie, tylko się uśmiecha. „Sam się zgłosiłem. Ktoś przecież musi walczyć z Mordorem – oświadcza. Mordorem Ukraińcy nazywają ziemie opanowane przez separatystów na wschodzie. Nie wszyscy jednak chcą tam jechać z taką chęcią, jak Artem. Wielu młodych ucieka przed służbą w armii za granicę.

Majdan to jednak nie tylko wspomnienie czarnych chmur z palonych na przełomie 2013 i 2014 roku starych opon i zaduma nad niewinnie przelaną krwią. Zdjęcia zabitych przypominają, że Ukraina - w oczekiwaniu na sukces - ma jeszcze do przebycia długą drogę.

– Po zwycięstwie protestów, które nazywamy Rewolucją Godności, zrealizowane zostały wszystkie postulaty Majdanu, prócz jednego. Żadna z osób, które odpowiadają za zabijanie ludzi, nie została dotąd ukarana – podkreśla Bekeszkina.

Kara nie spotkała także tych, którzy w czasach poprzednich, symbolizowanych przez władzę Janukowycza, bezkarnie rozkradali własność państwa. Niektórzy z nich do dziś zasiadają w ukraińskim parlamencie. – Janukowycz i jego otoczenie uciekli, ale stare schematy korupcyjne pozostały. Może nie sięgają one szczytów władz, ale na niższych poziomach wciąż działają – martwi się kijowska socjolog.

– Wszystko będzie dobrze, bo wszystko dobrze się układa – z optymizmem powtarza Czernikow to, co od wielu miesięcy słychać z ust wielu jego rodaków.

– Dostaliśmy od losu więcej, niż oczekiwaliśmy. Na Majdanie staraliśmy się obalić Janukowycza legalnie, poprzez ponowne wybory prezydenckie, a on spakował manatki i zwiał do Rosji. Obecna sytuacja w kraju jest wynikiem naszego własnego – a nie czyjegoś – wyboru. Mamy to, co mamy i na tym musimy budować przyszłość – mówi Czernikow.

pap