Młody raper pokonał w wyborach giganta polityki!
W czwartkowych wyborach, partia młodych Nepalczyków pokonała w wyborach starą klasę polityczną. W bezpośrednim starciu raper Balen pokonał byłego premiera K.P. Olego, oskarżanego o krwawe tłumienie protestów.
Raper Balen pokonał byłego premiera K.P. Olego
Młody mężczyzna ubrany na czarno, w białych trampkach i okularach przeciwsłonecznych, wskoczył na dach samochodu. Wypełniona ludźmi ulica wybuchła okrzykami, zafalował las rąk trzymających smartfony. Balendra Shah, nazywany w Nepalu po prostu Balenem, zaczął tańczyć, a razem z nim cała dzielnica Balaju w północnym Katmandu. - (Było) jak na koncercie - wspomina wiec przed wyborami z 5 marca 20-letni Sushant Shrestha.
Jeszcze kilka lat temu Balen był raperem, który w swoich utworach krytykował władze i korupcję w kraju zdominowanym przez trzy partie. Koniec wojny domowej w 2006 r. i abdykacja króla stały się początkiem serii rządów tworzonych przez Komunistyczną Partię Nepalu (Zjednoczenie Marksistowsko-Leninowskie; KPN-Z), Kongresu Nepalskiego i Maoistów.
Tak było do czasu, gdy w 2022 r. na scenę polityczną wkroczył Balen. Ogromną przewagą, głosami młodych ludzi, wygrał wybory na burmistrza Katmandu. Trzy główne partie uznały ten wynik za anomalię, tym bardziej, że kilka miesięcy później wygrały wybory parlamentarne. Czwarty wynik uzyskała wówczas Narodowa Partia Niezależna (NPN), do której należy Balen, utworzona zaledwie kilka miesięcy wcześniej.
Startując w czwartek w wyborach parlamentarnych, raper zdecydował się kandydować w okręgu wyborczym trzykrotnego premiera i lidera komunistycznej KPN-Z, 74-letniego Khadgi Prasada Olego, który używa skrótu K.P. Oli.
- Żaden ze starych liderów nie odważyłby się na taki krok. Oni grają bezpiecznie, a Balen rzucił wyzwanie Olemu na jego własnym podwórku
- ocenia Sushant.
Przez ostatnie 35 lat Oli tylko raz przegrał wybory parlamentarne. Tym razem w kampanii wyborczej w KPN-Z rosła frustracja, na przedmieściach Katmandu bojówka komunistów zaatakowała uczniów w piekarni. Nagranie bitych uczniów rozeszło się wśród nepalskich użytkowników serwisów społecznościowych.
W czwartkowych wyborach parlamentarnych Balen zdobył prawie cztery razy więcej głosów niż Oli. RSP uzyskała około 122 mandatów w 165 okręgach wyborczych w głosowaniu bezpośrednim. Kolejne 110 mandatów zostanie rozdzielonych proporcjonalnie między największe partie, które przekroczą próg wyborczy. Oczekuje się, że RSP zdobędzie przynajmniej połowę tych mandatów.
W sumie RSP będzie dysponowała około dwiema trzecimi z 275 mandatów w niższej izbie parlamentu. Media są zgodne, że Nepalczycy głosowali za stabilnymi rządami jednej partii po latach chaosu napędzanego przez trzy stare ugrupowania. Zdobyły one około 42 mandatów na 165 okręgów wyborczych. Partia monarchistyczna zdobyła ledwie jeden mandal poselski w głosowaniu bezpośrednim.
- Teraz czas na drugą część rewolucji. Balen wreszcie przegoni tych ludzi. Może Oli ucieknie z kraju przed aresztowaniem? - zastanawia się Sushant.
Wyborcy mają nadzieję...
Wyborcy mają nadzieję, że nowy rząd będzie oznaczał dla kraju nowe otwarcie. - Teraz politycy dwa razy zastanowią się, nim zaczną kraść. Bo inaczej przyjdziemy po nich jak we wrześniu i wykopiemy ich z polityki - mówi Sushant.
Źródło: Republika, canva.com, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Czy kobiety częściej polują na promocje i kupują z drugiej ręki a mężczyźni chętniej inwestują?
Wybuch w amerykańskiej ambasadzie w Oslo. Trwa poszukiwanie sprawców [WIDEO]
Kolejni Polacy ewakuowani z Bliskiego Wschodu. Trzy samoloty wylądowały w Warszawie [SONDA]