Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym
WAŻNE! Władze Telewizji Republika złożą w sądzie pozew przeciwko TVN. Chodzi o kłamstwa kolportowane przez dziennikarzy tej stacji dotyczące rzekomych wielomilionowych wpłat reklamowych firmy Zondacrypto na rzecz Telewizji Republika
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
20:00 Kolejne bezpodstawne szykany. Prokurator wystąpił do sądu o aresztowanie czterech osób, z pięciu zatrzymanych w śledztwie dotyczącym bezpodstawnego zaniżania cen paliw
19:03 W trakcie wizyty na Filipinach prezydent Karol Nawrocki wziął udział w treningu bokserksim z Mannym Pacquiao - słynnym filipińskim pięściarzem, jednym z najbardziej utytułowanych przedstawicieli tej dyscypliny na świecie
18:06 Papież Leon XIV otworzył w środę w Watykanie szczyt na temat rodziny z okazji 10.rocznicy publikacji adhortacji apostolskiej jego poprzednika Franciszka „Amoris laetitia”
17:25 AfD i radykalnie lewicowa BSW chcą na nadzwyczajnym posiedzeniu parlamentu Saksonii-Anhaltu przyjąć uchwałę wzywającą rząd regionalny do zniesienia sankcji wobec Rosji i rozpoczęcia z nią negocjacji pokojowych
16:20 Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych; stopa referencyjna nadal wynosi 3,75 proc.
15:19 Prok. Skiba: prokuratura postawiła Dawidowi K. zarzut oszustwa, prowadzimy cztery śledztwa w szeroko pojętej sprawie szpitala Południowego
14:29 Niemiecka prokuratura: zatrzymany były szef BND trafił do aresztu śledczego
13:22 Legnica: Trzy miesiące aresztu dla 29-latka podejrzewanego o próbę porwania czteroletniego dziecka
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem 9 października, godz.16:00 Pensjonat Sanato ul. 1 maja 2, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na Mszę Św. w intencji Ofiar katastrofy smoleńskiej i Ojczyzny 10 października, godz. 20:00 Kościół Krzyża Świętego w Świdnicy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Karazabanderyzm.pl: zbiórka podpisów na Kwadratach, al. Wolności, Częstochowa. 8 października w godz. 13-16
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 20 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża

The Guardian analizuje rzekomego dziennikarza Pablo Gonzaleza

Źródło: AI

Brytyjski dziennik "The Guardian" w obszernym tekście opisuje we wtorek historię Pablo Gonzaleza, rzekomego hiszpańskiego dziennikarza, którego w lutym 2022 r. aresztowano w Polsce pod zarzutem szpiegostwa dla Rosji, a 1 sierpnia tego roku przekazano Moskwie w ramach wymiany więźniów z Zachodem.

Autor tekstu Shaun Walker - były korespondent "The Independent", a potem "The Guardian" w Rosji - opisał swoje pierwsze spotkanie z Gonzalezem, które miało miejsce w 2011 r. w Walii, gdzie obaj uczestniczyli w kursie dla dziennikarzy o tym, jak przetrwać w warunkach konfliktu. Wspomniał, że Gonzalez, mimo że dopiero zaczynał pracę w małym baskijskim dzienniku "Gara", miał zdolność łatwego nawiązywania kontaktów zawodowych. Opisuje także drugie i ostatnie spotkanie - w marcu 2014 r. na Krymie, w trakcie gdy Rosja zajmowała półwysep.

Przyznał, że gdy 28 lutego 2022 r. Gonzalez został aresztowany w Polsce, nie zwrócił na to większej uwagi, ale zmieniło się to kilka miesięcy później, gdy Richard Moore, szef brytyjskiego wywiadu zagranicznego MI6, rzadko wypowiadający się publicznie, powiedział, że Gonzalez jedynie udawał hiszpańskiego dziennikarza, bo w rzeczywistości był on tzw. "nielegałem", czyli głęboko zakonspirowanym za granicą rosyjskim szpiegiem. Jak wyjaśnił Walker, nielegałowie zazwyczaj spędzają lata na szkoleniu, aby przekonująco podszywać się pod obcokrajowców i zwykle przyjmują obcą tożsamość na potrzeby długoterminowych misji.

 

Dziesiątki wywiadów

Walker napisał, że w ciągu kilku tygodni od sierpniowej wymiany więźniów przeprowadził wywiady z dziesiątkami osób w Europie i Rosji, które znały Gonzaleza, spotkał się z obecnymi i byłymi funkcjonariuszami służb bezpieczeństwa i wywiadu w Polsce i na Ukrainie, rozmawiał z osobami zaznajomionymi z polskimi dowodami przeciwko niemu i zbadał historię jego rodziny, aby odpowiedzieć na pytanie, czy istniała szansa, że był niewinnym dziennikarzem, niesłusznie oskarżonym - jak twierdzili przez ponad dwa lata obrońcy. A jeśli naprawdę był rosyjskim szpiegiem, to kiedy został zwerbowany, jakie były jego motywacje i ile szkód wyrządził.

Spotkał się m.in. z Żanną Niemcową, córką zamordowanego w 2015 r. rosyjskiego opozycjonisty Borysa Niemcowa, która opowiedziała, jak Gonzalez pojawił się w 2016 r. w Strasburgu na wydarzeniu poświęconemu jej ojcu, a następnie dzięki urokowi osobistemu i uporowi "wkręcił się" w krąg towarzyski jej i innych rosyjskich opozycjonistów. Walker zwrócił uwagę, że gdyby któryś z nich wyszukał w Google artykuły Gonzaleza, łatwo mógł wyłapać nieścisłości w jego opowieściach na temat związków z Rosją. Ale nikt tego nie sprawdził.

 

Baskijski ślad

Niemcowa przyznała też, że wyrażane przez Gonzaleza poparcie dla tzw. republik ludowych, donieckiej i ługańskiej, przypisywano jego pochodzeniu z Kraju Basków, gdzie są silne tendencje separatystyczne. Niemcowa zaczęła nabierać podejrzeń co do Gonzaleza w 2019 r. Zaczęło ją zastanawiać, skąd dziennikarz pracujący jako wolny strzelec dla niewielkiej baskijskiej gazety ma pieniądze na ciągłe jeżdżenie po świecie i najnowsze gadżety.

Walker opisał też rosyjskie korzenie Gonzaleza - to w jaki sposób jego dziadek trafił w czasie hiszpańskiej wojny domowej do Związku Sowieckiego, jak się później układały losy jego rodziny. Gdy Pablo Gonzalez miał 11 lat, jego matka wróciła do Hiszpanii, gdzie później studiował filologię słowiańską - i jak napisał Walker - z czasem zaczął idealizować dzieciństwo w Związku Sowieckim.

Rozmawiał też z Christo Grozewem, znanym dziennikarzem śledczym z grupy Bellingcat, którego zdaniem więzią łączącą Pablo Gonzaleza z rosyjskim wywiadem wojskowym GRU mogła być druga żona jego ojca, która wcześniej mieszkała tuż obok głównej siedziby GRU w Moskwie. Grozew powiedział też, że zastanawiający jest fakt, iż w czerwcu 2017 r. Gonzalez leciał z Moskwy do Petersburga, a bilety zostały kupione w ramach jednej transakcji dla dwóch osób - Gonzaleza i domniemanego oficera GRU Siergieja Turbina.

 

Jakie rodzaju był agentem

Walker rozmawiał też z szeregiem osób związanych z polskim śledztwem dotyczącym Gonzaleza, ale jak przyznał, bez wglądu w archiwa GRU nie można stwierdzić, jak użyteczne dla Moskwy mogło być jego szpiegowanie rosyjskich członków opozycji. Ale zastrzegł, że odrzucanie z góry jego raportów jako mało wartościowych jest zapewne naiwne.

Przywołał rozmowę z Piotrem Krawczykiem, byłym szefem polskiego wywiadu, który zwrócił uwagę, że pisanie profili celów jest kluczową częścią pracy wywiadowczej, bo pozwala ocenić, jak osoby będące celami się zachowują, jakie mają poglądy, jakie są ich rutyny i jakie są ich słabości. Uzyskany w ten sposób profil osobowościowy może być wykorzystany do opracowania strategii rekrutacyjnej, a znajomość codziennych rutynowych czynności celu jest kluczowa, bo zapewnia, że agent wysłany do wykonania zadania będzie we właściwym miejscu we właściwym czasie.

Jak zaznaczył Walker, pytaniem, na które na razie nie ma odpowiedzi jest też to, jakiego rodzaju agentem był Gonzalez. 

"Czy naprawdę był nielegałem, wieloletnim oficerem GRU? Polscy urzędnicy publicznie twierdzili, że Gonzalez ma stopień oficerski w GRU, a jeden z byłych urzędników bezpieczeństwa powiedział mi, że są pewni, że Gonzalez +został zwerbowany w młodym wieku, a cała jego kariera dziennikarska była przykrywką dla jego szpiegostwa+. Nikt jednak nie chciał powiedzieć, jakie istnieją dowody na takie twierdzenia" - napisał.

 

"Na razie bardziej prawdopodobna wydaje się alternatywna teoria: że Gonzalez był prawdziwym hiszpańskim dziennikarzem o rosyjskich korzeniach, który w pewnym momencie został zwerbowany, być może podczas podróży do Moskwy w celu odwiedzenia ojca i macochy. Taka oferta stanowiłaby okazję do ponownego nawiązania kontaktu z ojczyzną, którą uważał za odebraną mu w dzieciństwie. Odwołałaby się również do ryzykownej strony Gonzaleza, którą tak wiele osób w nim zauważyło" - dodał.

 

Epilog?

Wyjaśnił, że jeden z polskich urzędników, z którym rozmawiał, zdawał się uwiarygodniać tę teorię, odbiegająca od tego, co władze oświadczyły publicznie. Według tego źródła Gonzalez nie sprawiał wrażenia niesamowicie dobrze wyszkolonego agenta, popełniał wiele błędów i widać było, że był dość leniwy w wykonywaniu zadań. Ponadto jeśli Gonzalez został zwerbowany na późniejszym etapie, pomogłoby to wyjaśnić prorosyjskie poglądy, które ujawniał przy wielu osobach, szczególnie na początku kariery.

Walker zaznaczył, że wielokrotnie po uwolnieniu Gonzaleza zwracał się do niego z prośbą o rozmowę, ale nie otrzymał odpowiedzi.