Potężny wybuch przed Radą Najwyższą Ukrainy. Zamieszki po uchwaleniu ustawy o "szczególnym statusie" dla Donbasu
Ukraiński parlament w pierwszym czytaniu przyjął projekt ustawy przyznający specjalny status dla Donbasu, który jest realizacją postanowień z Mińska. W reakcji na tę decyzję przed gmachem Rady Najwyższej Ukrainy w Kijowie wybuchły zamieszki. Według informacji Radia Zet w czasie zamieszek miało dojść do potężnej eksplozji w wyniku której kilkadziesiąt osób zostało rannych, w tym demonstranci, policjanci i dziennikarze.
Zamieszki wybuchły tuż po tym, jak ogłoszono decyzję, że ukraiński parlament przyjął projekt zmiany konstytucji przewidujący znaczną decentralizację władzy. Przeciwnicy niniejszej zmiany twierdzą, że jest to droga do autonomii a w następnej kolejności utraty Donbasu.
Zebrany przed parlamentem tłum próbował przeprowadzić szturm na gmach Rady Najwyższej. Odpalone zostały petardy. Siły porządkowe i demonstranci użyli przeciwko sobie gazu łzawiącego. Potem doszło do wybuchu granatu. Według danych ukraińskiej policji w wyniku eksplozji rannych zostało 100 osób. Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że są także ofiary śmiertelne. – Zginęli ludzie, którzy w Kijowie zabezpieczają porządek, młodzi chłopcy z Gwardii Narodowej – powiedział Kliczko.
Сутички під Радою: Гранату кинули у ряди силовиків, більше 10 поранені http://goo.gl/nxtN40
Posted by hromadske.tv on 31 sierpnia 2015
"Rada Najwyższa. Trwają zamieszki. Ranni policjanci. Jest i "śmieciarka lustracyjna": "Miejsca starczy dla każdego"" – pisze na Twitterze dziennikarz Wojciech Mucha.
MOMENT WYBUCHU UCHWYCONY PRZEZ JEDNEGO Z OBSERWATORÓW:
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Koniec zorganizowanego dopingu na meczach reprezentacji. PZPN zerwał współpracę
Nowa inicjatywa prezydenta będzie dotyczyć referendów. Bogucki podaje szczegóły
Camp Nou chce finału Ligi Mistrzów. Barcelona zgłosiła kandydaturę do UEFA