Ponad 100 osób rannych w karnawałowej bitwie
125 osób odniosło obrażenia podczas pierwszej w tegorocznym karnawale bitwy na pomarańcze w niedzielę w mieście Ivrea w Piemoncie na północy Włoch - podały media po batalii. Do miasta przyjechało z tej okazji 35 tysięcy osób, także wielu zagranicznych turystów.
Uczestnikom bitwy, którzy odnieśli różne obrażenia udzielana była pomoc medyczna; sześć osób odwieziono na pogotowie. Bitwa została na jakiś czas przerwana, by umożliwić wjazd karetki po jednego z rannych. Organizatorzy poinformowali, że sprzedano ponad 17 tysięcy biletów dla widzów pojedynków, którzy będą mogli je obserwować z bliska. Następne karnawałowe bitwy odbędą się w poniedziałek i wtorek.
Tradycja tej batalii sięga średniowiecza. Jej uczestnicy dzielą się na drużyny, które obrzucają się tonami cytrusów. Tylko niektórzy mają specjalne kaski. Co roku bilans poszkodowanych jest wysoki.
Każdego roku również powtarzany jest ten sam scenariusz, który jest połączeniem zabawy i użycia siły. Odgrywane są sceny sprzed wieków, gdy córka młynarza została uprowadzona przez wojsko władcy.
Na ulice i place wyjeżdżają wozy z „obrońcami władcy”, którzy rzucają pomarańczami w nacierający na nich tłum i sami nimi dostają.
Najnowsze
NAGŁA EWAKUACJA KPRM! CO DZIEJE SIĘ W KANCELARII TUSKA
Szefowie związków zawodowych Policji u prezydenta Nawrockiego. Ważne rozmowy o sytuacji w TK
Broń akustyczna przed budynkiem TK. Do czego posunie się Tusk?
Przez trzy miesiące dryfowali po oceanie, wreszcie ich odnaleziono!
Karol Nawrocki: postanowiono bezprawnie przejąć Trybunał Konstytucyjny, wykorzystując moją nieobecność w Polsce
Internauci nie zostawiają suchej nitki na SOP. "Okryliście służbę hańbą", komentują to co stało się w TK!