Ukraina: po ataku Rosjan Charków bez prądu
Po rosyjskim ataku z wykorzystaniem kierowanych bomb lotniczych na Charków na wschodzie Ukrainy, część miasta pozbawiona jest prądu - poinformował w poniedziałek późnym wieczorem mer Charkowa Ihor Terechow.
Według władz w wyniku ataku co najmniej cztery osoby zostały ranne.
Jak napisał na Telegramie Ihor Terechow, siły rosyjskie zaatakowały miasto kierowanymi bombami lotniczymi. Uderzyły m.in. w placówkę medyczną. Atak spowodował przerwy w dostawach prądu w trzech dzielnicach.
Charków, drugie co do wielkości miasto Ukrainy, położony jest 20 km od granicy z Rosją.(
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Apel Tomasza Sakiewicza po ogłoszeniu żałoby narodowej ws. manifestacji w obronie TK
Apel prezesa PiS po tragedii w Krakowie. Chodzi o manifestacje ws. TK 8 i 9 listopada
Żałoba narodowa 8 i 9 listopada. Prezydent Nawrocki podpisał rozporządzenie