Ukraina: po ataku Rosjan Charków bez prądu
Po rosyjskim ataku z wykorzystaniem kierowanych bomb lotniczych na Charków na wschodzie Ukrainy, część miasta pozbawiona jest prądu - poinformował w poniedziałek późnym wieczorem mer Charkowa Ihor Terechow.
Według władz w wyniku ataku co najmniej cztery osoby zostały ranne.
Jak napisał na Telegramie Ihor Terechow, siły rosyjskie zaatakowały miasto kierowanymi bombami lotniczymi. Uderzyły m.in. w placówkę medyczną. Atak spowodował przerwy w dostawach prądu w trzech dzielnicach.
Charków, drugie co do wielkości miasto Ukrainy, położony jest 20 km od granicy z Rosją.(
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Cejrowski: nienawidzę ścierwa unijnego. Jakubiak demaskuje. Rokita szczerze o Tusku.
Prof. Jan Miodek w żałobie. Zmarła jego ukochana żona
Przerażające naganie. Potężna eksplozja ciężarówki przewożącej skroplony gaz