Pandemia w Belgii. Flandria i Walonia znoszą przymus maseczkowy
Od piątku w belgijskich regionach Flandrii i Walonii noszenie maseczek zakrywających usta i nos nie będzie już obowiązkowe m.in. w pracy, w sklepach, restauracjach i pubach.
Uczniowie szkół średnich podczas zajęć również będą mogli zdjąć maseczki. Będą one musiały być noszone tylko w autobusach, tramwajach i pociągach oraz na dworcach kolejowych, w szpitalach i w domach opieki. Zawody wymagające bezpośredniego kontaktu fizycznego również należą do kategorii wyjątków.
Jak informuje telewizja VRT, podczas gdy sytuacja we Flandrii i Walonii się poprawia, nic się nie zmieni w Brukseli, gdzie nadal obowiązują surowsze przepisy i gdzie w odniesieniu do wielu miejsc zostały nawet zaostrzone. Dzieje się tak – zdaniem belgijskich mediów - ponieważ wskaźnik szczepień w Brukseli jest nadal dużo niższy niż w pozostałej części kraju.
Najnowsze
Broń i kamizelki kuloodporne. Policja w domu mecenasa Malewskiego, obrońcy pana Piotra
AKTUALIZACJA
Serial fałszywych alarmów trwa. Tym razem policja w domu mec. Leszczyńskiej
TYLKO U NAS
Trzaskowski obiecywał trzecią linię metra na 2028 rok, a wtedy dopiero zacznie się budowa i to bez środków z KPO!