Orkan Marta w Portugalii: Powodzie, wichury i 170 tys. domów bez prądu
Portugalię uderzył orkan Marta. Silny wiatr i ulewny deszcz spowodowały powodzie, zniszczenia oraz przerwy w dostawach prądu dla około 170 tys. gospodarstw domowych.
Tragicznie zakończyła się sobota w miejscowości Campo Maior we wschodniej Portugalii. Podczas patrolu jednej z dróg 46-letni żandarm wpadł do wody i zginął. Władze obrony cywilnej nie ujawniają szczegółów zdarzenia, informując jedynie, że funkcjonariusz „znalazł się na linii wody”.
Od początku roku w wyniku silnych wichur i powodzi życie straciło już 14 osób. Wcześniejsze dane skorygowano – okazuje się, że jedna z kobiet, której ciało znaleziono po orkanie Kristin, nie zginęła w wyniku żywiołu.
Sobota przyniosła w całym kraju intensywne opady deszczu i wichury, w niektórych regionach środkowej i północnej Portugalii wiatr osiągał prędkość 120 km/h. Skutki były dramatyczne: zerwane dachy, powalone drzewa i przerwy w dostawach energii elektrycznej.
– Deszcz wyrządził mniej szkód niż huraganowy wiatr – mówi Antonio Monteiro, rolnik z dystryktu Castelo Branco. – Wiatr zerwał dach mojego budynku gospodarczego, a wiele stuletnich dębów korkowych zostało zniszczonych. Straty oceniam na kilkadziesiąt tysięcy euro.
Synoptycy ostrzegają, że orkan Marta przyniesie w niedzielę śnieg w północnej Portugalii, a na wybrzeżu mogą wystąpić fale sięgające 11 metrów.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X