Niemiecka gospodarka jest "kaput". Mocna książka byłego redaktora Financial Times Deutschland
Wolfgang Münchau to były redaktor naczelny Financial Times Deutschland i założyciel Eurointelligence. Dziś to autor głośnej książki o stanie gospodarki Niemiec. Książka nosi tytuł: Kaput. I tak dziś wygląda niemiecka gospodarka.
Do niedawna Niemcy wydawały się wzorem sukcesu gospodarczego i politycznego. Angela Merkel była powszechnie postrzegana jako prawdziwa "liderka wolnego świata", a niemiecki model gospodarczy oparty na eksporcie wydawał się gwarantować dobrobyt. Jednak ostatnie wydarzenia – od uzależnienia Niemiec od rosyjskiego gazu po opóźnienia w wyścigu przemysłu samochodowego do produkcji samochodów elektrycznych – podważyły ten pogląd.
Wolfgang Münchau w książce "Kaput" przekonuje, że słabości niemieckiej gospodarki narastają już od dziesięcioleci. Neomerkantylistyczna polityka państwa niemieckiego, napędzana ścisłymi powiązaniami między elitą przemysłową i polityczną kraju, pozostawiła Niemcy w tyle, pod względem technologicznym, nadmiernie zależne od autorytarnej Rosji i Chin – i z niewielkimi oznakami zdolności do dostosowania się do cyfrowych realiów 21St stulecie. Jest to lektura obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się przyszłością największej gospodarki Europy.
Wolfgang Münchau był redaktor naczelnym Financial Times Deutschland i założyciel Eurointelligence napisał książkę o stanie gospodarki Niemiec
Tytuł łatwy do zapamiętania - "Kaput"
1/2 pic.twitter.com/8pgCdeoqDg— Andrzej Krajewski (@AWMKrajewski) November 7, 2024
Źródło: Republika
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Będą ograniczenia dla dzieci w dostępie do chatbotów. Wiemy, co chce zmienić rząd w Londynie [SONDA]
Obajtek krytykuje Tuska za brak reakcji na wysokie ceny energii: wygasza tarcze, podnosi opłaty [SONDA]
Najnowsze
Incydent na kolei. Policja zatrzymała w Puławach obywatela Mołdawii
Będą ograniczenia dla dzieci w dostępie do chatbotów. Wiemy, co chce zmienić rząd w Londynie [SONDA]
Spór zbiorowy w IMGW, związki grożą strajkiem. Dyrektor nie uznaje sporu