NATO testuje szybki przerzut sił na wschodnią flankę. "Sojusz jest gotowy do użycia sił"
Na wybrzeżu Bałtyku w Szlezwiku-Holsztynie na północy Niemiec rozpoczęły się w środę ćwiczenia desantowe NATO z udziałem 15 okrętów i około 2,6 tys. żołnierzy. Scenariusz zakłada przerzut wojsk z południowej Europy w celu wzmocnienia wschodniej flanki w sytuacji kryzysowej. Ćwiczenia odbywają się bez bezpośredniego udziału USA.
"Sojusz jest zjednoczony"
Państwa sojusznicze, biorące udział w największych w tym roku ćwiczeniach NATO Steadfast Dart 26, prowadzą na poligonie w Putlos na wybrzeżu Bałtyku, niedaleko wyspy Fehmarn, manewry obejmujące szybki desant sił Allied Reaction Force (ARF), określanych jako wielonarodowa „szpica” Sojuszu.
Operację rozpoczęli nurkowie i siły specjalne. Według NATO w desancie uczestniczy 15 okrętów i około 2,6 tys. żołnierzy. Manewry Steadfast Dart 26, które rozpoczęły się 8 stycznia, potrwają do 26 marca.
Łącznie w manewrach Steadfast Dart 26 bierze udział około 10 tys. wojskowych, ponad 1,5 tys. pojazdów i 17 okrętów z 13 państw. Największy wkład wnoszą kraje południowej Europy, w tym Turcja, Hiszpania, Włochy i Grecja – podkreśliła dpa.
„Sojusz jest zjednoczony, zdolny do działania i gotowy do użycia sił. Pokazuje też, co są w stanie wnieść w NATO europejscy partnerzy” – powiedział w środę minister obrony RFN Boris Pistorius, obserwujący ćwiczenia. „Jeśli coś wydarzy się na wschodniej flance, wojska NATO muszą zostać szybko przerzucone, oczywiście także przez Niemcy” – dodał.
Źródło: Republika,PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Czarzasty w końcu wpisał do rejestru korzyści zasiadanie w radzie fundacji Kubalicy. Otrzyma karę?
Morawiecki o podziałach w Polsce 2050: kanibalizm polityczny to dziś metoda rządzenia Tuska
Burkiewicz wyjaśnia przyczyny opuszczenia Polski 2050. Padło pytanie o "kliniczną nienawiść"