Premier Danii o tym, co znaczyłby atak USA na Grenlandię
Premier Danii Mette Frederiksen oświadczyła, że należy brać na serio słowa prezydenta USA Donalda Trumpa o chęci przejęcia Grenlandii, ale atak wojskowy na ten terytorium oznaczałby koniec NATO i porządku bezpieczeństwa po II wojnie światowej.
Premier Danii Mette Frederiksen powiedziała w wywiadzie dla duńskiej telewizji TV2, że należy brać poważnie wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące Grenlandii.
Uważam, że prezydenta amerykańskiego trzeba brać na serio, gdy mówi, że chce Grenlandii – powiedziała Frederiksen.
Jednocześnie podkreśliła stanowczo:
Jeśli USA zdecydują się na militarny atak na inny kraj NATO, to wszystko się zatrzyma, w tym NATO i tym samym bezpieczeństwo ustanowione po II wojnie światowej.
Oświadczenie Frederiksen padło w kontekście wznowionej przez Trumpa retoryki dotyczącej przejęcia kontroli nad Grenlandią ze względów bezpieczeństwa narodowego USA. Prezydent USA, mówiąc do dziennikarzy na pokładzie Air Force One, stwierdził:
Będziemy się martwić Grenlandią za około dwa miesiące - oraz - Porozmawiajmy o Grenlandii za 20 dni.
Trump od dawna utrzymuje, że Stany Zjednoczone muszą kontrolować Grenlandię dla własnego bezpieczeństwa. Wyspa już obecnie gości najbardziej na północ wysuniętą bazę lotniczą USA oraz stację radarową służącą do wykrywania zagrożeń rakietowych i monitorowania przestrzeni kosmicznej.
Duńskie władze zaalarmowała wypowiedź Trumpa po weekendowej operacji wojskowej USA w Caracas, w trakcie której siły amerykańskie aresztowały prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro. Frederiksen wezwała Trumpa do zaprzestania gróźb. W całej Europie urzędnicy zadeklarowali wsparcie dla Grenlandii, która należy do Królestwa Danii i tym samym jest objęta ochroną NATO.
Trump po raz pierwszy wysunął pomysł zakupu Grenlandii w 2019 roku podczas swojej pierwszej kadencji. Po powrocie do Białego Domu nasilił retorykę. W grudniu duńska agencja wywiadowcza po raz pierwszy określiła USA jako potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa. Dla Europy i NATO stawka jest ogromna. Militarne działanie wobec Grenlandii uderzyłoby w fundament sojuszu oparty na zasadzie zbiorowej obrony, zgodnie z którą atak na jednego członka traktowany jest jako atak na wszystkich. Żaden kraj NATO nigdy nie prowadził wojny z innym członkiem, a perspektywa użycia siły przez Waszyngton przeciwko sojusznikowi mogłaby zdestabilizować cały zachodni porządek bezpieczeństwa.
Frederiksen oświadczyła dla TV2:
Nie jestem osobą nerwową ani naiwną, więc uważnie śledzę wszystkie ruchy na mapie w tej chwili - dodając, że wierzy, iż Trump „mówi serio”.
Premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen wezwał swój naród na portalach społecznościowych, by nie wpadał w panikę, nazywając później retorykę Trumpa „brakiem szacunku”. Frederiksen podkreśliła, że rozmawiała z Trumpem „pewien czas temu”, odmawiając podania szczegółów.
Dania „zawsze była dobrym sojusznikiem USA” i chce, by tak pozostało – zaznaczyła. - Ale oczywiście nie zaakceptujemy i nie będziemy tolerować sytuacji, w której my i Grenlandia jesteśmy w ten sposób zagrożeni – dodała premier. Grenlandia bardzo jasno oświadczyła, że chce sama decydować o swojej przyszłości. Tej przyszłości nie powinni definiować inni.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X