Węgry przyjmą euro? Magyar już zaczyna spełniać oczekiwania Unii
Von der Leyen zachwycona. Peter Magyar chce, by Węgry zrezygnowały z własnej waluty i weszły do strefy euro. Właśnie dlatego dla Komisji Europejskiej tak ważna była zmiana władzy na Węgrzech – pisze Ewa Zajączkowska-Hernik. I dodaje, że dzięki uległości w sprawach kluczowych, Magyar będzie mógł w wielu sprawach bez problemów prowadzić taką politykę jak Orban.
Likwidacja narodowych walut i uzależnianie kolejnych państw członkowskich od unijnych instytucji finansowych to jeden ze strategicznych celów von der Leyen. Niedawno, mimo protestów i zawirowań politycznych, udało się wcisnąć euro Bułgarom, teraz czas na Węgry. Po nich poza wspólną walutą unijną pozostanie jeszcze tylko pięć krajów: Czechy, Dania, Rumunia, Szwecja i Polska. A niektórzy dalej nie rozumieją czemu te wybory były tak istotne w kontekście pogłębiania władzy eurokratów w kolejnych państwach i federalizowania Unii Europejskiej
– napisała Ewa Zajączkowska-Hernik.
Podkreśliła jednocześnie, że Magyar będzie mógł w wielu sprawach bez problemów prowadzić taką politykę jak Orban, który przez eurokratów był atakowany i blokowano mu środki unijne.
Nowy premier Węgier już ogłosił, że będzie kupował surowce od Rosji i prowadził rozmowy handlowe z Putinem – Komisja Europejska nawet nie pisnęła słowem. Ogłosił, że będzie prowadził jeszcze ostrzejszą politykę migracyjną niż Orban – Komisja Europejska również milczy. Ogłosił, że nie zgodzi się na przyspieszoną ścieżkę wejścia Ukrainy do UE, podobnie jak Orban – von der Leyen to nie przeszkadza. Nie, Bruksela nie stała się ani ślepa, ani głucha – po prostu w zamian uzyska przychylność w strategicznie kluczowych dla siebie sprawach, które pozwolą pogłębić federalizację Unii Europejskiej i ograniczyć suwerenność państw członkowskich!
– uważa europarlamentarzystka.
I stanowczo zaznaczyła:
Dlatego przyszłoroczne wybory w Polsce są tak niesłychanie ważne - albo wygra opcja brukselsko-niemiecka z Tuskiem na czele i u nas też „wszystko będzie łatwiejsze”, albo zmobilizujemy się i staniemy po stronie polskiej suwerenności.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X