Napędzany zemstą początek Magyara. W Polsce już to znamy
Péter Magyar nazwał prezydenta Tamása Sulyoka marionetką i zapowiedział, że ministrowie jego rządu ograniczą kontakty z głową państwa do minimum. Nowi członkowie rządu nie będą się z nim fotografować ani przyjmować od niego gratulacji podczas ceremonii zaprzysiężenia.
Premier Węgier Péter Magyar ogłosił we wtorek na portalach społecznościowych, że członkowie rządu partii TISZA nie będą szukać kontaktu z prezydentem Tamásem Sulyokiem.
Nie będą prosić o wspólne zdjęcia ani o gratulacje – ani przy mianowaniu, ani po złożeniu przysięgi – napisał.
Decyzja jest kontynuacją otwartego konfliktu, który wybuchł zaraz po sobotniej inauguracji Magyarza. Podczas ceremonii w Budapeszcie nowy premier wprost zażądał od prezydenta:
Miej odwagę odejść.
Zapowiedział również, że usunie ze stanowisk wszystkich wysokich urzędników nominowanych przez poprzednie rządy Viktora Orbána, zanim skończą im się kadencje.
Tamás Sulyok został wybrany na prezydenta przez poprzedni parlament zdominowany przez partię Fidesz. Według Magyarza jest on jedynie marionetką poprzedniej władzy, co uzasadnia radykalne ograniczenie współpracy na najwyższym szczeblu państwa.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X