Przejdź do treści
Republika Już jutro w Radio Republika: o godz. 6:19 Grzegorz Kuczyński (portal i.pl) będzie mówił o przesileniu w Iranie, o godz. 6:35 Mariusz Staniszewski (TV Republika) o nowych sędziach TK
Republika Jutro w Radio Republika: o godz. 7:10 Krzysztof Bosak (Konfederacja) o tym czy Polakom jest wszystko jedno z kim mogłaby rządzić Konfederacja, o godz. 7:45 ks. Jarosław Wąsowicz (kapelan prezydenta RP) będzie mówił o Triduum Paschalnym i Wielkim Czwartku
W REPUBLICE Katarzyna Gójska zaprasza na program "W punkt". O 21:00 gośćmi będą: TOBIASZ BOCHEŃSKI, europoseł PiS; MAREK JAKUBIAK, WOLNI REPUBLIKANIE; PAWEŁ LECH, RADNY NIEZRZESZONY; PAWEŁ CYWIŃSKI, PSL
18:36 Kary od czterech do dziesięciu miesięcy więzienia w zawieszeniu, grzywny i nawiązki orzekł w środę białostocki sąd wobec pięciu osób oskarżonych w związku z nieprawidłowościami w działalności składowiska odpadów w podbiałostockich Studziankach
17:40 Zatrzymano 42-latka, który dzisiaj rano wtargnął na teren zakładu przy ulicy Nowy Józefów w Łodzi i oddał strzały do jednego z pracowników. Policjanci przez dziewięć godzin prowadzili z nim negocjacje
16:49 Ponad pięć i pół miliarda złotych musi zapłacić Polska za nieodebrane szczepionki firmy Pfizer przeciwko koronawirusowi - taką decyzję wydał dzisiaj sąd w Brukseli
15:40 Prezydent USA Donald Trump poinformował w środę, że „prezydent nowego irańskiego reżimu” poprosił Stany Zjednoczone o zawieszenie broni. Amerykański przywódca oznajmił, że rozważy to, gdy cieśnina Ormuz będzie otwarta i wolna
14:46 Szef KPRP: Sejm nie wskazał, na który wakat dany sędzia TK został wybrany, pozostawił więc decyzję prezydentowi
Republika Dziękuję Republice, jej widzom i wszystkim osobom ją wspierającym, Klubom Gazety Polskiej, Strefie Wolnego Słowa. Nie będzie wolnej Polski bez Republiki, bez możliwości przekazywania prawdy - powiedział w naszej stacji Przemysław Czarnek
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul. Klasztornej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim, które odbędzie się 8 kwietnia o godz. 17:30 w Mediatece 800-lecia przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej 3 w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wejherowo i poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z posłem prof. Krzysztofem Szczuckim, które odbędzie się 8 kwietnia o godz. 17:00 w Pałacu Przebendowskich w Wejherowie przy ul. Zamkowej 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie otwarte z Prezesem TV Republika Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem 8 kwietnia, godz. 17:00 Polsko - Amerykański Ośrodek Kształcenia Zawodowego ul. Kamińskiego 17/19, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na wykład historyka Pawła Skroki pt. „Katyń i Smoleńsk w sercach Polaków”, który odbędzie się 9 kwietnia o godz. 17:00 w Biurze Poselskim poseł Anny Dąbrowskiej-Banaszek przy ul. Lwowskiej 14A/3 w Chełmie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, które odbędzie się 10 kwietnia o godz. 18:00 w Pensjonacie Sanato przy ul. 1 Maja 29 w Busku-Zdroju
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zaprasza na 11. Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia Pamiętamy!, który odbędzie się w dniach 10–13 kwietnia; program i trasa rajdu dostępne są na stronie www.KlubyGP.pl

Kryzys konstytucyjny w USA? Ekspert: To byłby koszmarny scenariusz

Źródło: Fot. PAP/EPA/OLIVIER DOULIERY / POOL

Jeśli wybory nie zakończą się zdecydowanym zwycięstwem któregoś z kandydatów, mogą skończyć się sporem, na jakie amerykański system nie jest przygotowany - mówi PAP profesor prawa w Amherst College, Lawrence Douglas. Jak dodaje, na taki scenariusz wskazują zapowiedzi prezydenta.

Douglas w maju opublikował książkę "Will he go?" (pl. "Czy on odejdzie"), w której nakreślił możliwe scenariusze powyborczych kryzysów konstytucyjnych.

Jak zapewnił PAP, o ile pisząc książkę scenariusze te były niemal wyłącznie "eksperymentem myślowym", o tyle już po jej wydaniu nabrał przekonania, że kryzys jest wręcz nieunikniony - chyba że wynik listopadowych wyborów zakończy się zdecydowanym zwycięstwem jednego z kandydatów.

– Moja konkluzja jest taka, że nasz system nie jest zbyt dobrze zaprojektowany, by poradzić sobie z sytuacją, kiedy wyniki wyborów są kontestowane. A to, co na początku było jedynie eksperymentem myślowym, teraz wygląda na bardzo prawdopodobny scenariusz - mówi badacz.

"Alarmujące wypowiedzi" Trumpa

Jak wyjaśnia Douglas, u podstaw jego diagnozy stoją dwie rzeczy: amerykański system, oparty w większej mierze na poszanowaniu niepisanych norm, niż na jasnych przepisach; oraz charakter i zachowanie prezydenta Trumpa, który - według Douglasa - zbudował karierę polityczną na ostentacyjnym łamaniu norm. I o ile w przeszłości potencjalne kryzysy konstytucyjne - jak w przypadku wyborów w 2000 r. oraz 1876 r. - udało się zażegnać dzięki ustąpieniu przegranych kandydatów, w przypadku Trumpa takie zachowanie nie jest pewne.

– Prezydent Trump miał wiele alarmujących wypowiedzi w ostatnich miesiącach na temat wyborów, a do tego z uwagi na pandemię stał się znacznie słabszym kandydatem jeśli chodzi o szanse wyborcze - ocenił prawnik.

– Pamiętajmy, że to polityk, który nawet w zwycięskim dla siebie 2016 r. głośno kwestionował wynik wyborów. Teraz jest prezydentem, a stawka wyborów jest dla niego ogromna - dodał.

Wskazał przy tym na szereg tweetów i wypowiedzi Trumpa, w których prezydent wprost twierdził, że tegoroczne wybory zostaną sfałszowane. Głównym celem ataków prezydenta są wprowadzone przez część stanów przepisy ułatwiające głosowanie pocztą.

Zdumienie Douglasa wywołały również odmowy prezydenta złożenia jasnej deklaracji, że w przypadku przegranej pokojowo przekaże władzę. Podczas konferencji we wrześniu stwierdził, że "zobaczy, co się wydarzy". Podczas debaty kandydatów na wiceprezydenta odpowiedzi na to pytanie odmówił również wiceprezydent Mike Pence.

Według Douglasa, na to, że powyborcze spory są nieuniknione, wskazują też wypowiedzi sojuszników prezydenta w Kongresie, jak np. szefa senackiej komisji sprawiedliwości Lindsey Graham. W wywiadzie dla CNN Graham wprost zasugerował, że o wyniku wyborów może zdecydować Sąd Najwyższy. Perspektywa wyborczych sporów jest jednym z argumentów Republikanów za obsadzeniem wakatu w Sądzie jeszcze przed wyborami 3 listopada.

Tymczasem jeszcze w październiku do sądów wpłynęło wiele pozwów przeciwko stanowym regulacjom dot. głosowania pocztą. Głosy tą metodą zdążyły oddać już miliony wyborców, a całkowita liczba głosów korespondencyjnych niemal na pewno będzie najwyższa w historii.

Według Douglasa, zarzuty o fałszerstwa są bezpodstawne, a administracja prezydenta nie przedstawiła dotąd żadnych poważnych dowodów na rzekomą podatność głosów korespondencyjnych na oszustwa. O braku takich dowodów mówił też szef FBI Christopher Wray. Nie oznacza to jednak, że sprawa ta nie może wywołać poważnego kryzysu.

Jak twierdzi prawnik, najbardziej niepokojącym, a zarazem prawdopodobnym scenariuszem jest ten, w którym początkowe wyniki w kluczowych stanach będą wskazywać na wygraną Trumpa, jednak po doliczeniu głosów korespondencyjnych - badania pokazują, że jest to metoda preferowana w większości przez wyborców Demokratów - ostateczny wynik przechyli się na szalę Bidena. Douglas obawia się, że zanim głosy zostaną podliczone, Trump ogłosi swoje zwycięstwo i zakwestionuje resztę napływających głosów. Jak podała agencja AP, na taki obrót liczą niektórzy sojusznicy prezydenta, określając to jako jego "najlepszą szansę".

– W pewnym sensie Trump sam już zasygnalizował taki scenariusz, mówiąc że wynik wyborów musi być znany w noc wyborczą, więc to nawet nie jest spekulacje: on właściwie nam powiedział, jak zamierza zakwestionować ewentualną wygraną Bidena" - mówi Douglas. "Rezultatem może być wielki chaos - mówi Douglas.

Ekspert: Chaos prawny w USA

Chodzi też o chaos prawny. Według prawa, stany mają czas do 8 grudnia by wysłać Kongresowi certyfikaty poświadczające wyniki wyborów na ich terytorium. Jeśli do tego czasu kontrowersje nie zostaną rozwiane - co jest możliwe - może dojść do tego, że do Kongresu trafią dwa sprzeczne zestawy wyników - jeden certyfikowany np. przez gubernatora stanu z Partii Demokratycznej i jeden wysłany przez parlament kontrolowany przez Republikanów.

– To byłby koszmarny scenariusz - mówi profesor. Jak dodaje, do takich sytuacji dochodziło w przeszłości, a obowiązujące prawo, pochodzące jeszcze z XIX w., jest bardzo niejasne co do tego, jak w takim wypadku powinien zachować się Kongres. Dotychczasowych kryzysów uniknięto zaś tylko dlatego, że któraś ze stron ustępowała ze względu na dobro kraju.

Kolejnym słabym ogniwem jest głosowanie Kolegium Elektorów. W amerykańskim systemie wyborczym wyboru prezydenta dokonują nie wyborcy, lecz praktycznie anonimowi szerszej publice elektorzy wybrani przez poszczególne stany. Choć część stanów wymaga, by elektorzy oddali głosy na zwycięzcę wyborów w danym stanie, taki przymus nie obowiązuje wszędzie. W efekcie teoretycznie nic - poza niepisaną normą - nie stoi na przeszkodzie, by elektorzy np. z kluczowej dla wyborów Pensylwanii, oddali głos na kogoś innego. Przypadki "niewiernych" elektorów zdarzały się w historii USA wielokrotnie (w tym dwukrotnie w wyborach 2016 r.) choć nigdy nie decydowały one o ostatecznym wyniku.

Zdecydowana wygrana jednego z kandydatów szansą na uniknięcie kryzysu

Według Douglasa jedynym sposobem na uniknięcie "głębokiego kryzysu konstytucyjnego" będzie zdecydowana wygrana jednego z kandydatów.

– Jeśli Trump - lub Biden - przegrają znaczną liczbą głosów elektorskich, myślę, że głębokiego kryzysu da się uniknąć. Choć trudno sobie wyobrazić, by Trump zaakceptował wyniki bez ich kwestionowania, to w takim przypadku republikańscy politycy będą naciskać na niego, by uznał porażkę. Ale by tak się stało, przewaga Bidena, zarówno jeśli chodzi o głosy elektorskie, jak i wynik w kluczowych dla wyborów stanach - musi być wyraźna, a głosy podliczone relatywnie szybko - ocenia ekspert.

Choć obecne sondaże pokazują znaczną przewagę Joe Bidena - sięgającą średnio 10 pp. - w ogólnokrajowym zestawieniu, to w decydujących stanach, takich jak Floryda i Pensylwania, jego przewaga jest mniejsza. Ze względu na używane przez niektóre z tych stanów procedury, liczenie głosów m.in. w Pensylwanii i Wisconsin może potrwać dłużej niż w innych miejscach.

– Nasz system nie jest przygotowany na takie scenariusze, nie ma żadnych zabezpieczeń. Dotychczas działał tylko ze względu na poszanowanie pewnych norm. Teraz tego nie możemy być pewni - konkluduje Douglas.

 

 

PAP

Wiadomości

Anna Lewandowska zabrała głos po przegranej Polski. Tak wsparła męża

Wniosek o odebranie immunitetu posłowi PiS odrzucony

Legenda przechodzi do historii. Kopalnia Wujek zamknięta po 127 latach

GMYZ UJAWNIA: Mechanizm szantażu w PO? "Wielichowska zniknęła po wyroku!"

Mężczyzna, który rano strzelał w fabryce w Łodzi został zatrzymany

„Solidarność” przy Solino prowadzi protest głodowy. Kolejny uczestnik wymagał pomocy

Francuski dziennik: Hiszpan zostanie trenerem Igi Świątek

Niemcy brną w antypolskiej furii. Dla nich główną zbrodnią II wojny światowej były "wypędzenia"

ZAPAŚĆ W SZPITALACH! Koniec limitów to fikcja? Gdzie podziały się pieniądze na leczenie?

Von der Leyen nas załatwiła. Polska musi zapłacić 5,5 mld zł za szczepionki

Koalicja Wolności będzie monitorować wybory na Węgrzech

Będą zmiany w ETS. Komisja Europejska reaguje na presję krajów członkowskich

Zasłużony klub bez siedziby. Grozi mu całkowita zapaść

Blamaż TVP Info w likwidacji. Nawet w prima aprilis nie byli czujni

Trump: prezydent nowego irańskiego reżimu poprosił nas o zawieszenie broni

Najnowsze

Anna Lewandowska zabrała głos po przegranej Polski. Tak wsparła męża

Mężczyzna, który rano strzelał w fabryce w Łodzi został zatrzymany

„Solidarność” przy Solino prowadzi protest głodowy. Kolejny uczestnik wymagał pomocy

Francuski dziennik: Hiszpan zostanie trenerem Igi Świątek

Niemcy brną w antypolskiej furii. Dla nich główną zbrodnią II wojny światowej były "wypędzenia"

Wniosek o odebranie immunitetu posłowi PiS odrzucony

Legenda przechodzi do historii. Kopalnia Wujek zamknięta po 127 latach

GMYZ UJAWNIA: Mechanizm szantażu w PO? "Wielichowska zniknęła po wyroku!"