Katolickie parafie na południu USA przeżywają prawdziwy boom. Świątynie są przepełnione
W wielu diecezjach na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych katolickie parafie nie nadążają za napływem wiernych. Powstają plany budowy nowych kościołów, przybywa katechumenów, ale biskupi podkreślają, że sam rozwój infrastruktury nie wystarczy. Kluczowe są także powołania i formacja nowych członków wspólnot.
Coraz więcej wiernych, coraz mniej miejsca
Katolicki Kościół na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych odnotowuje dynamiczny wzrost liczby wiernych. W wielu miejscach parafie są przepełnione, a diecezje przygotowują się do budowy kolejnych świątyń i tworzenia nowych wspólnot. Jednocześnie hierarchowie zwracają uwagę, że wyzwaniem staje się nie tylko zapewnienie odpowiedniej infrastruktury, ale także formacja i integracja nowych katolików.
Jednym z najbardziej widocznych przykładów jest archidiecezja Atlanty, obejmująca ponad 1,2 mln katolików. Znaczna część parafii organizuje dodatkowe Msze św., a niektóre prowadzą transmisje nabożeństw dla osób, które nie mieszczą się w kościołach:
— Nie jesteśmy w stanie wystarczająco szybko budować nowych kościołów. Nie jesteśmy też w stanie wystarczająco szybko zbierać pieniędzy na rozbudowę — przyznaje arcybiskup Atlanty Gregory Hartmayer.
Jednocześnie archidiecezja informuje, że w nadchodzącym roku formację będzie odbywać ponad 70 seminarzystów.
Wyraźny wzrost liczby wiernych odnotowano również w archidiecezji Mobile w stanie Alabama. Podczas tegorocznej Wielkanocy do Kościoła katolickiego dołączyło tam ponad 600 osób, co oznacza wzrost o 36 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Znaczną część nowych katolików stanowią studenci. Archidiecezja kupuje już grunty pod przyszłe parafie, choć równocześnie mierzy się z problemem starzejącego się duchowieństwa.
Podobna sytuacja panuje w diecezji Charleston w Karolinie Południowej. W czasie ostatniej Wielkanocy do Kościoła przyjęto tam 1754 osoby, a liczba katolickich gospodarstw domowych wzrosła w ciągu dekady o ponad 20 proc. Diecezja wyznaczyła już sześć lokalizacji pod budowę nowych parafii.
Hierarchowie podkreślają jednak, że sukcesu nie można mierzyć wyłącznie liczbą nowych wiernych. Ich zdaniem równie ważne jest budowanie żywych wspólnot oraz aktywne włączanie nowych katolików w życie parafii:
— Chcemy angażować nowych członków Kościoła – czy to w edukację, formację, działalność charytatywną, czy liturgię – dając im możliwość rzeczywistego włączenia się we wspólnotę, a nie tylko uczestniczenia — powiedział biskup J. Mark Spalding z Nashville.
Biskupi zwracają uwagę, że dopiero trwałe zaangażowanie nowych wiernych w życie Kościoła może przełożyć się na długofalowy rozwój katolickich wspólnot w Stanach Zjednoczonych.
Źródło: Republika, vaticannews.va
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X