Tysiące wiernych na ulicach Sydney. Wielkie procesje eucharystyczne wracają do miasta
W Sydney ponownie odbędą się wielkie procesje eucharystyczne. W ubiegłym roku na ulicach miasta modliło się blisko 30 tysięcy wiernych. Wydarzenia mają być nie tylko świadectwem wiary, ale także przygotowaniem do Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego, który w 2028 roku odbędzie się właśnie w Australii.
Siła wspólnej modlitwy
Do przestrzeni publicznej w Sydney powracają duże katolickie procesje eucharystyczne. Pierwsza z nich odbędzie się 22 marca i rozpocznie się Mszą świętą w katedrze Najświętszej Maryi Panny. Wydarzenie jest związane z obchodami Dnia Dziecka Nienarodzonego oraz uroczystością Zwiastowania Pańskiego.
Ubiegłoroczne wydarzenia zgromadziły na ulicach miasta blisko 30 tysięcy wiernych. Metropolita Sydney arcybiskup Anthony Fisher mówił wówczas o zjawisku określanym jako „druga wiosna wiary”. Tegoroczny cykl obejmie trzy duże wydarzenia religijne w przestrzeni publicznej miasta. Pierwsza procesja zaplanowana jest na 22 marca. Kolejna odbędzie się 16 maja w święto Matki Bożej Fatimskiej. Trzecia procesja „Walk with Christ” przejdzie ulicami Sydney 22 listopada. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenia mają znaczenie nie tylko duszpasterskie. Są także elementem przygotowań do Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego Eucharist28, który odbędzie się w Sydney w 2028 roku.
W wydarzeniach uczestniczą całe rodziny. Dla wielu katolików jest to wyjątkowa okazja do publicznego wyznania wiary:
— Uwielbiamy tę wyjątkową możliwość publicznego wyznawania wiary razem z tysiącami innych ludzi. Daje nam to piękne świadectwo, że jesteśmy częścią jednego Ciała Chrystusa — powiedziała Pamela LaHood z parafii św. Hieronima w Punchbowl.
Uczestnicy podkreślają także znaczenie wychowawcze takich wydarzeń:
— Myślę, że bardzo ważne jest, aby rodziny dzieliły się z dziećmi znaczeniem i wartością godności ludzkiego życia — dodała Pamela LaHood.
W procesjach uczestniczą również wspólnoty parafialne i szkolne. Wiele rodzin przychodzi razem z dziećmi i znajomymi:
— Kiedy gromadzimy się razem, to ma znacznie większą moc. Chodzi o siłę modlitwy i wspólnoty — podkreśliła Bernadette Bassil z Kingsgrove.
Uczestnicy zaznaczają, że procesje są także widocznym świadectwem obecności chrześcijan w przestrzeni publicznej miasta:
— Idąc razem, głosimy bez słów. Duża liczba uczestników jest mocnym świadectwem wiary w mieście, które nie zawsze przyjmuje katolickie wartości — powiedziała Pamela LaHood.
Źródło: Republika, vaticannews.va
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Tysiące wiernych na ulicach Sydney. Wielkie procesje eucharystyczne wracają do miasta
Trump reaguje na doniesienia o minach Iranu w cieśninie Ormuz
[SYGNAŁ OD WIDZA] Dziki terroryzują warszawską Białołękę. Liczba zgłoszeń rośnie lawinowo