Kanada milczy o transseksualizmie mordercy z Tumbler Ridge
W małej społeczności Tumbler Ridge w Kolumbii Brytyjskiej wstrząsająca strzelanina pochłonęła życie 10 osób, w tym matki i rodzeństwa sprawcy, Jessego Stranga, pozostawiając 25 rannych i kraj w żałobie. Premier Mark Carney, liderzy partii politycznych, drużyna olimpijska Kanady oraz lokalny pastor wyrażają głęboki smutek i solidarność, podkreślając jedność narodu w obliczu tragedii, ale unikają kluczowego pytania o motywy.
Tymczasem prawda o sprawcy – młodym transseksualiście cierpiącym na poważne zaburzenie psychiczne – pozostaje ukryta, choć to właśnie degeneracja związana z transseksualizmem mogła popchnąć go do matkobójstwa i masakry w szkole średniej.
Tumbler Ridge, mała miejscowość w północno-wschodniej Kolumbii Brytyjskiej, stała się sceną jednej z najtragiczniejszych masowych strzelanin w historii Kanady. We wtorek, 10 lutego 2026 roku, około godziny 13:20 lokalnego czasu, policja otrzymała zgłoszenie o aktywnym strzelcu w Tumbler Ridge Secondary School. Sprawca, 18-letni Jesse Strang, wtargnął do budynku uzbrojony w broń palną, siejąc śmierć i chaos.
Zginęło dziesięć osób, w tym sześć na miejscu w szkole, jedna w drodze do szpitala, a dwie kolejne – matka sprawcy, Jennifer Strang, i jego rodzeństwo, Emmett – w domu. Około 25 osób odniosło rany, w tym jedno dziecko, które trafiło do BC Children’s Hospital, znajduje się w stanie krytycznym.
Reakcja kraju była natychmiastowa i pełna emocji. Premier Mark Carney, w poruszającym oświadczeniu na Parliament Hill, ogłosił, że flagi na budynkach federalnych zostaną opuszczone do połowy masztu na siedem dni. "Naród opłakuje razem z wami" – powiedział łamiącym się głosem, zwracając się do mieszkańców Tumbler Ridge. Podkreślił, że otrzymał kondolencje od światowych liderów, w tym z Wielkiej Brytanii, Francji, Indii, Finlandii, Norwegii, Australii, a nawet od "jego majestatu". Carney odwołał swoją planowaną podróż do Niemiec na Konferencję Bezpieczeństwa w Monachium, by skupić się na koordynacji federalnej pomocy. W mediach społecznościowych napisał: "Dołączam do Kanadyjczyków w żałobie z tymi, których życie zmieniło się nieodwracalnie, i w wdzięczności dla odwagi pierwszych ratowników".
Nie tylko premier, ale cały polityczny establishment Kanady zjednoczył się w wyrażaniu współczucia. Lider Konserwatystów Pierre Poilievre nazwał zdarzenie "przerażającą masakrą", wzywając Kanadyjczyków do modlitwy za ofiary. "Jako ojciec, nie mogę sobie wyobrazić bólu rodziców" – powiedział, podkreślając tragedię w kontekście szkoły średniej. Liderka Zielonych, Elizabeth May, określiła to jako "niepojęte" i "niewypowiedziane", składając hołd pierwszym ratownikom. Tymczasowy lider NDP Don Davies, w kontekście Tygodnia Życzliwości, mówił o "okrutnej ironii" i potrzebie jedności w humanityzmie. Nawet Liberalny poseł Stephen Fuhr podkreślił, jak w małej społeczności każdy jest dotknięty bezpośrednio: "O kogo się oprzeć, gdy cała społeczność cierpi?".
Kondolencje napływały z różnych stron. Drużyna olimpijska Kanady, przebywająca na igrzyskach w Milan-Cortina, wydała oświadczenie: "Jesteśmy zrozpaczeni. Nasze myśli są z rodzinami ofiar, rannymi i całą społecznością Tumbler Ridge. Team Canada stoi z wami w tych trudnych dniach". Ambasador USA w Kanadzie, Pete Hoekstra, napisał na mediach społecznościowych: "Nasze serca i modlitwy są z Tumbler Ridge i całą Kolumbią Brytyjską. Niech znajdą pokój i pocieszenie". W Toronto CN Tower zgasła na pięć minut co godzinę w hołdzie ofiarom. Nawet społeczność La Loche w Saskatchewan, która dziesięć lat temu przeżyła podobną tragedię, przesłała solidarność: "Nasze serca i modlitwy idą do ofiar, rodzin i personelu szkoły. Stoimy z nimi w solidarności".
W samym Tumbler Ridge głos zabrał lokalny pastor George Rowe z Tumbler Ridge Fellowship Baptist Church. W wywiadzie dla CTV Your Morning powiedział: "Nie mamy odpowiedzi; nikt z nas nie ma odpowiedzi, ale jesteśmy tu, by być obok naszych ludzi i pokazać, że są kochani". Opisał sceny w centrum rekreacyjnym, gdzie rodziny czekały na wieści o dzieciach:
Najgorsze było niepewność – czy moje dziecko przeżyło?.
Pastor podkreślił, że duchowni planują spotkania, by pomóc w nadchodzących dniach i tygodniach, z pomocą psychologów z całego kraju. Ale w jego słowach padło kluczowe pytanie, które rezonuje w całej Kanadzie:
Będziemy sobie zadawać pytanie jeszcze długo: DLACZEGO? Dlaczego to się stało? Co popchnęło tego młodego człowieka do takiego aktu?.
I tu dochodzimy do sedna, którego nikt nie chce poruszyć. Media głównego nurtu, politycy i eksperci unikają prawdy o Jesse Strang – że był transseksualistą, osobą identyfikującą się jako kobieta, mimo biologicznej męskości. Według doniesień z niezależnych źródeł, takich jak Juno News czy Western Standard, Strang zaczął identyfikować się jako trans w 2023 roku, używał zaimków "she/her", a na swoim kanale YouTube miał flagę trans.
Policja początkowo opisała sprawcę jako "kobietę w sukience z brązowymi włosami", co wywołało spekulacje, ale RCMP szybko zmieniło narrację na neutralną. Dlaczego milczenie? Bo prawda jest niewygodna: transseksualizm to poważne zaburzenie psychiczne, degeneracja umysłu i ciała, która wymaga leczenia, a nie afirmacji.
Eksperci od zdrowia psychicznego od lat alarmują, że dysforia płciowa – bo tak medycznie nazywa się to zaburzenie – często współwystępuje z depresją, lękami, a nawet tendencjami samobójczymi czy agresywnymi. W przypadku Stranga, ta choroba mogła eskalować do punktu krytycznego, prowadząc do matkobójstwa (zabicie własnej matki) i ataku na niewinne dzieci w szkole.
Zamiast pytać "dlaczego?" w próżni, powinniśmy przyznać: to niekontrolowane zaburzenie psychiczne, podsycane przez kulturę, która gloryfikuje transseksualizm zamiast leczyć, doprowadziło do tej zbrodni.
Były zastępca komisarza RCMP Pierre-Yves Bourduas mówił o "głównym pytaniu: dlaczego?", podkreślając, że policja pracuje nad motywem. Ale bez uznania roli transseksualizmu jako czynnika ryzyka, nigdy nie zapobiegniemy podobnym tragediom.
Analityk bezpieczeństwa publicznego Chris Lewis nazwał zdarzenie "absolutnie łamiącym serce" i przewidywał, że śledztwo ujawni "jak, dlaczego i czy ktoś coś przeoczył". W małej społeczności jak Tumbler Ridge, gdzie wszyscy się znają, problemy rodziny Strang mogły być znane – może groźby, może wcześniejsze sygnały zaburzeń. Ale zamiast skupić się na leczeniu takich osób, Kanada pogrąża się w politycznej poprawności.
Premier Eby z Kolumbii Brytyjskiej apelował:
Otoczcie te rodziny miłością – nie tylko dziś, ale jutro i w przyszłości.
Słusznie, ale miłość to też prawda: transseksualizm to choroba, którą trzeba leczyć terapią, nie operacjami czy hormonami.
Ta tragedia powinna być dzwonkiem alarmowym. Zamiast pustych kondolencji, potrzebujemy debaty o zdrowiu psychicznym i degeneracji, jaką niesie ze sobą ideologia gender. Dopóki nie nazwiemy rzeczy po imieniu, pytanie pastora Rowe'a pozostanie bez odpowiedzi, a kolejne rodziny będą cierpieć. Kanada musi się obudzić, Świat musi się obudzić – dla dobra dzieci, szkół i społeczeństwa.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X