Francuzi wzięli sprawy w swoje ręce. Bojkotują obozowisko w Calais.
Obywatele Francji w ramach protestu zablokowali autostradę, która prowadzi do portu i miasta w Calais. Zapowiedzieli, że blokada potrwa do czasu, aż rząd nie przedstawi konkretnego planu likwidacji nielegalnego ośrodka dla uchodźców.
Jest to odpowiedź obywateli na brak reakcji rządu na istnienie nielegalnego ośrodka. Nie wierzą już w zapowiedzi mówiące o rychłej likwidacji obozu. Pomimo tego, że politycy ogłosili, że obozowisko ma zniknąć do końca roku.
Obozowisko w Calais mieści w tej chwili ponad 10 tysięcy nielegalnych imigrantów. Uchodźcy są bardzo często agresywni wobec lokalnej społeczności. Dopuszczają się też licznych czynów o znamionach przestępczych, m.in. okradania ciężarówek lub napaści, a zakłócanie porządku stało już się chlebem powszednim w mieście.
Najnowsze
Górnik postawił się Fenerbahce! Sprawa awansu pozostaje otwarta
To już pewne. Francuskie dzieci bez dostępu do mediów społecznościowych
Zielona Góra. Atak na samochód organizacji pro-life. Co robi policja? "Ustalamy i sprawdzamy"