Chiny inwestują w technologie i armię. Gospodarka zmaga się z problemami
Chińskie władze zwiększają wydatki na technologie, sztuczną inteligencję i rozwój armii, jednocześnie mierząc się z problemami gospodarczymi i spowolnieniem wzrostu produkcji. Coraz więcej ekspertów zwraca uwagę na rosnące napięcie między ambicjami geopolitycznymi Pekinu a sytuacją ekonomiczną zwykłych obywateli.
Rosną wydatki na technologie i bezpieczeństwo
Według analizy opublikowanej przez amerykański dziennik „The Wall Street Journal”, pod rządami przywódcy Chin Xi Jinpinga kraj znacząco zwiększył swoje możliwości militarne i technologiczne. Jednocześnie chińska gospodarka zmaga się z kryzysem na rynku nieruchomości, słabym popytem wewnętrznym oraz problemami na rynku pracy.
Autorzy tekstu wskazują, że Pekin kieruje ogromne środki na rozwój sztucznej inteligencji, półprzewodników, samochodów elektrycznych i przemysłu zbrojeniowego. W niektórych regionach ograniczano natomiast wydatki na edukację czy lokalne usługi publiczne. Jednym z przykładów jest miasto Xi’an, gdzie zwiększono wydatki na naukę i technologie o około 80 proc., jednocześnie ograniczając środki przeznaczone na szkoły.
Ekspert z Uniwersytetu Stanforda Guoguang Wu ocenił, że w obecnym modelu politycznym ChRL kwestie gospodarcze pozostają podporządkowane celom politycznym:
— Ale tak naprawdę nigdy nie może sprawić, że względy polityczne staną się ofiarą rozwoju gospodarczego — wskazuje Guoguang Wu.
Dużym problemem dla chińskiej gospodarki pozostaje też załamanie rynku nieruchomości. Według danych przywołanych w publikacji sektor nieruchomości i budownictwa mieszkaniowego odpowiadał w ubiegłym roku za około 11 proc. PKB Chin wobec 16 proc. rok wcześniej. Autorzy zwracają uwagę, że zakończenie boomu budowlanego doprowadziło do utraty wielu miejsc pracy i pogorszenia nastrojów konsumenckich. W części miast widoczne są opuszczone fabryki i spadająca liczba nowych inwestycji.
W mieście Foshan, które przez lata było ważnym centrum przemysłowym, część mieszkańców mówi o narastającej niepewności ekonomicznej:
— Wszyscy boją się, że w przyszłym roku nie będzie już pieniędzy do zarobienia — powiedział "WSJ" Yang Guolü, pośrednik pracy dla lokalnych fabryk.
Władze w Pekinie podkreślają za to znaczenie nowych technologii i samowystarczalności gospodarczej. Rozwój robotyki, sztucznej inteligencji i nowoczesnej produkcji ma wzmocnić zdaniem partyjnych notabli pozycję Chin jako globalnego centrum przemysłowego.
Eksperci zwracają jednak uwagę, że nowe sektory gospodarki nie tworzą obecnie wystarczającej liczby miejsc pracy, aby zrekompensować spowolnienie w innych branżach.
Źródło: Republika, wsj.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X