Ujawnił jaką rolę w niepodległej Albercie widzi dla siebie obecna premier
Dennis Modry, były prezes Alberta Prosperity Project (APP), oświadczył na spotkaniu z sygnatariuszami petycji o niepodległości, że premier Danielle Smith prywatnie przyznała mu, iż w przypadku secesji Alberty pozostałaby na czele prowincji i wolałaby tytuł „prime minister” (premier) zamiast prezydenta – podał niezależny portal The Tyee.
Były szef APP: Danielle Smith powiedziała mi, że wolałaby tytuł premiera w niepodległej Albercie
Dennis Modry twierdzi: premier Smith gotowa przewodzić suwerennemu Alberta jako prime minister
Separatysta ujawnia rozmowę z Danielle Smith: „Nie zrobię jak David Cameron” – nie zrezygnuję po Brexicie Alberty
Dennis Modry, jeden z liderów separatystycznego ruchu Alberta Prosperity Project, ujawnił ten fakt podczas jednego ze spotkań z mieszkańcami Alberty, gdzie zbierano podpisy pod obywatelską inicjatywą o referendum niepodległościowym. Modry został nagrany, gdy mówił do zebranych:
Zapytałem ją [Danielle Smith], czy byłaby skłonna rządzić suwerennym krajem Alberta jako prezydent czy premier? Odpowiedziała: "Nie lubię tytułu prezydenta, wolę prime minister (premier)".
Modry powołał się też na rozmowę o Davidzie Cameronie, który zrezygnował po udanym referendum brexitowym:
Powiedziałem jej, że Cameron postąpił honorowo i podał się do dymisji. Ona na to: ‘Ja nie zrobię sobie jak David Cameron’. Co oznacza, że jest gotowa przewodzić suwerennemu państwu.
Rzecznik prasowy premier Smith, Samuel Blackett, w odpowiedzi e-mailowej stwierdził:
Dennis Modry nie wypowiada się w imieniu premier. Premier jasno deklarowała, że popiera silną i suwerenną Alberty w ramach zjednoczonej Kanady.
Modry nie odpowiedział na pytania The Tyee w tej sprawie. Politolog Duane Bratt ocenia, że retoryka Smith o „suwerennej Albercie w zjednoczonej Kanadzie” jest celową strategią balansowania między separatystami a federalistami w jej partii UCP.
Gra na środku pola, ale nie wiem, jak długo uda jej się tańczyć na linie – powiedział Bratt.
Zmiany wprowadzone przez rząd Smith w 2025 r. ułatwiły zbieranie podpisów: próg spadł z 20% do 10% frekwencji wyborczej, a czas na zbieranie wydłużono do 120 dni. Alberta Prosperity Project (APP) ma do 2 maja 2026 r. zebrać 177 732 podpisy.
Bratt podkreśla, że Smith od 2022 r. ułatwia separatystom działanie (m.in. poprzez Alberta Next Panel i zmiany w prawie referendalnym), jednocześnie dystansując się od nich publicznie. W 2022 r. na wydarzeniu Rebel News Smith mówiła o APP jako o „planie B” i „or else” w negocjacjach z Ottawą.
W ostatnich tygodniach napięcie wzrosło po spotkaniach liderów APP z urzędnikami Departamentu Stanu USA (trzy razy od kwietnia 2025 r.). Premier Ontario Doug Ford i premier B.C. David Eby zażądali od Smith jasnego stanowiska. Eby nazwał kontakty z USA „zdradą”. Lider opozycji w Albercie Naheed Nenshi domaga się „absolutnej jasności” – czy UCP potępia separatyzm.
Scott Bessent, sekretarz skarbu USA, 22 stycznia 2026 r. stwierdził, że rezerwy ropy Alberty czynią prowincję „naturalnym partnerem USA”, a ludzie chcą suwerenności podobnej do amerykańskiej. Smith odrzuciła sugestię przyłączenia do USA, ale nie skrytykowała ingerencji. Bratt ostrzega, że niejednoznaczność Smith może prowadzić do większej ingerencji zagranicznej (w tym dezinformacji) i że w przypadku referendum będzie musiała publicznie określić, po której stronie stoi.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X