Białoruś: Kobiety nie poddały się funkcjonariuszom milicji
Sobotni wielotysięczny Marsz Kobiet ulicami Mińska przełamał dotychczasowy schemat białoruskich demonstracji.
– Funkcjonariusze byli w konsternacji – nie zdołali ani rozbić, ani zdemoralizować uczestników pokojowej akcji – podali dziennikarze niezależnej gazety 'Nasza Niwa'. Tam, gdzie nie dało się przejść, kobiety zawracały i skręcały w boczne ulice, czasami dzieląc się na mniejsze grupy i wyznaczając nowe trasy. Kilkakrotnie otaczały funkcjonariuszy i nawet odbijały z ich rąk dziennikarzy i mężczyzn, bo kobiet nie zatrzymywano – przynajmniej obecnie nie ma informacji na ten temat. W niektórych miejscach kobiety z kwiatami i biało-czerwono-białą symboliką wręcz przerwały łańcuchy funkcjonariuszy.
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Kolejny "europejski" projekt nie wypalił. Niemcy i Francja na kursie kolizyjnym ws. nowego myśliwca
SPRAWDŹ TO!
W sieci słowa wsparcia dla Adama Andruszkiewicza. Zobacz KOMENTARZE
SOP reaguje na informacje Republiki ws. gróźb zabójstwa Piotra Nisztora. Jest oświadczenie
TRZEBA ZOBACZYĆ!