Porwali, zgwałcili pod bronią i porzucili nagą w rowie
Dwaj młodzi Algierczycy – 21-letni Abdelkader G. i 20-letni Mohamed M. – stanęli w poniedziałek przed sądem karnym w Tuluzie oskarżeni o porwanie, bezprawne przetrzymywanie, wymuszenie rozbójnicze z użyciem broni oraz (w przypadku Abdelkadera G.) gwałt ze szczególnym okrucieństwem. Ofiarą jest 30-letnia Mélanie, którą 24 września wieczorem uprowadzono pod lufą pistoletu (okazało się później, że była to replika), zgwałcono, a następnie porzucono nagą w rowie przy drodze w pobliżu rzeki Garona.
Przed sądem karnym w Tuluzie rozpoczęło się postępowanie przeciwko dwóm obywatelom Algierii oskarżonym o wyjątkowo brutalne przestępstwo wobec 30-letniej Francuzki. Do zdarzenia doszło w nocy z 24 na 25 września 2025 roku w dzielnicy Pech-David. Mélanie wracała do domu po spotkaniu towarzyskim. Gdy wysiadła z samochodu, podbiegło do niej dwóch młodych mężczyzn, którzy – grożąc przedmiotem przypominającym broń palną – zmusili ją do ponownego wejścia do pojazdu i odjechali z nią.
Po kilku godzinach samochód zatrzymał się w odludnym miejscu przy Chemin des Étroits niedaleko rzeki Garona. Tam napastnicy zmusili kobietę do rozebrania się, a jeden z nich – 21-letni Abdelkader G. – dokonał na niej gwałtu. Następnie porzucili Mélanie całkowicie nagą w rowie przy drodze. Kobietę znalazł przejeżdżający motocyklista, który natychmiast wezwał pomoc. Mélanie została przewieziona do szpitala, gdzie stwierdzono u niej obrażenia wymagające 10 dni zwolnienia lekarskiego z powodu urazów fizycznych i głębokiego szoku psychicznego.
Badania biologiczne pozwoliły na szybkie zidentyfikowanie Abdelkadera G. jako sprawcy gwałtu. Został aresztowany kilka dni później, gdy poruszał się wciąż skradzionym samochodem ofiary w dzielnicy Saint-Michel. Niedługo potem zatrzymano również jego wspólnika, 20-letniego Mohameda M.Abdelkader G., który przybył do Francji w 2016 roku jako nieletni bez opieki, jest dobrze znany policji z powodu handlu narkotykami. Jego rodzice odbywają obecnie kary więzienia w Algierii.
Obrona 21-latka przyznaje, że przyjmuje odpowiedzialność za czyny i że kumulacja zarzutów może skutkować karą dożywotniego pozbawienia wolności. Obaj oskarżeni odpowiadają m.in. za porwanie, bezprawne pozbawienie wolności i wymuszenie rozbójnicze z użyciem broni (w rzeczywistości repliki). Abdelkader G. obciążony jest dodatkowo zarzutem gwałtu z użyciem broni, co znacznie zaostrza przewidzianą karę.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Radio Republika
Wiadomości
Najnowsze
Kancelaria Prezydenta żegna Piotra Wierzbickiego. „Odszedł wybitny pisarz”
Kowal o braku naszej obecności w Genewie. Internauta: „Nie szanuje inteligencji wyborców”
Katolicy w Turcji i Libanie – dwie wspólnoty, dwa światy