„Nie będzie już Moskwy ani Petersburga”. Mentor Putina wzywa do ewakuacji
Rosyjski filozof Aleksandr Dugin, uważany za ideologa „rosyjskiego świata” i mentora Władimira Putina, wezwał do natychmiastowego i masowego przesiedlenia mieszkańców wielkich miast do wsi. Powodem ma być „prawie nieunikniona” wojna z Zachodem, która według niego z dużym prawdopodobieństwem przekształci się w konflikt nuklearny.
Aleksandr Dugin, ekscentryczny rosyjski filozof i autor koncepcji „rosyjskiego świata”, wystąpił z apokaliptyczną propozycją. Jego zdaniem Rosjanie powinni jak najszybciej opuścić metropolie liczące ponad milion mieszkańców i przenieść się na tereny wiejskie. Powodem jest „prawie nieunikniona” wojna z krajami zachodnimi, która – według Dugina – z dużą dozą prawdopodobieństwa przejdzie w fazę nuklearną.
Rosyjskie metropolie, w których koncentruje się całe życie, cały przemysł i cała gospodarka, stają się łakomym kąskiem dla precyzyjnych uderzeń. Potrzebne jest natychmiastowe i masowe przesiedlenie ludności z miast, zwłaszcza z metropolii – stwierdził Dugin.
Filozof przewiduje, że w przyszłości nie będzie już wielkich miast:
Nie będzie Moskwy, nie będzie Sankt Petersburga, nie będzie Jekaterynburga. Ludzie przeniosą się na wieś, żeby żyć w spokoju. A wieżowce można zamienić np. w farmy do wydobywania bitcoinów. Niech tam mieszkają komputery i roboty.
Dugin argumentuje też, że ludzie posiadający własną ziemię „mają nieporównanie więcej dzieci niż mieszkańcy miast”. Przesiedlenie miałoby więc nie tylko ochronić populację przed ewentualnymi atakami, ale także pomóc w walce z kryzysem demograficznym.
Filozof, objęty sankcjami USA, Unii Europejskiej i Kanady, od lat wygłasza kontrowersyjne tezy. Wcześniej m.in. nazywał funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa „wysłannikami Boga”, twierdził, że Rosjanie są inwigilowani przez zachodnie urządzenia domowe (w tym młynki do kawy i gniazdka), a po atakach rakietami „Oriesznik” na Ukrainę wzywał do „natychmiastowego chrztu” z powodu zbliżającego się końca świata. W marcu 2026 r. nawoływał do zaostrzenia kontroli państwa nad obywatelami i akceptowania cierpień jako nieuniknionych. W lipcu proponował mobilizację na front moskwian żyjących spokojnie nad Patriarchimi Prudami, porównując ich do „mrówek”.
Dugin konsekwentnie przedstawia konflikt z Zachodem jako „świętą wojnę ludową”, która może doprowadzić do „końca ludzkości”. Jego najnowsze wypowiedzi wpisują się w ten nurt i wywołały szerokie komentarze w mediach.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X