Wielka akcja ratowania bociana. Wisiał na linii wysokiego napięcia | WIDEO
W rumuńskiej gminie Malu, w okręgu Giurgiu, przeprowadzono udaną akcję ratunkową bociana, który utknął w przewodach linii wysokiego napięcia. Ptak, który zawisł w powietrzu z nogami zaplątanymi w przewody, został uwolniony dzięki skoordynowanym działaniom straży pożarnej i pogotowia energetycznego.
Uwięzionego w pułapce bociana zauważyła mieszkanka gminy, która natychmiast zaalarmowała służby, dzwoniąc pod numer 112. Jak poinformował Inspektorat Sytuacji Nadzwyczajnych w Giurgiu, życie ptaka dosłownie wisiało na włosku, a ryzyko porażenia prądem było bardzo wysokie.
Na miejsce zdarzenia szybko przybyli strażacy, pracownicy pogotowia energetycznego oraz członkowie Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego z gminy Malu. Aby zapewnić bezpieczeństwo interwencji, konieczne było odcięcie zasilania w energii elektrycznej. Następnie, strażacy za pomocą specjalistycznego pojazdu przeznaczonego do operacji na wysokości, z dużą ostrożnością uwolnili wyczerpanego ptaka z uścisku kabla. Każdy ruch był precyzyjnie kalkulowany, aby nie zranić zwierzęcia.
Po bezpiecznym sprowadzeniu na ziemię, bocian został przetransportowany do centrum ratowania i rehabilitacji dzikich zwierząt, gdzie otrzyma niezbędną opiekę w procesie rekonwalescencji.
Wspólnie udało nam się dać temu bocianowi nową szansę na życie. Mały gest dla nas, ale ogromny dla natury i jej równowagi – przekazali w komunikacie na facebooku strażacy, podkreślając znaczenie solidarności działania w ratowaniu życia, także zwierząt.
Źródło: Republika/Giurgiu Veanul
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Jest nowa liderka rankingu WTA! Koniec panowania Aryny Sabalenki
Francja czeka na pielgrzymkę papieską. Frekwencja może być wyższa niż zakładana
Żurek zablokował wejście do ministerstwa dr. Michałowi Sopińskiemu