Dwóch imigrantów przed sądem za brutalny gwałt na Norweżce
Dwóch imigrantów – Afgańczyk i Syryjczyk – stanęło przed sądem w Stavanger za porwanie i gwałt grupowy na młodej Norweżce. Oskarżeni twierdzą, że seks był dobrowolny, prokuratura mówi o braku zgody i przymusie.
W norweskim Stavanger rozpoczął się proces dwóch mężczyzn – jednego pochodzenia afgańskiego i drugiego syryjskiego – oskarżonych o uprowadzenie i zbiorowy gwałt na młodej kobiecie, która miała nieco ponad 20 lat. Do zdarzenia doszło latem ubiegłego roku, gdy ofiara wracała samotnie do domu nad ranem.
Według prokuratury jeden z mężczyzn zaczął śledzić kobietę po tym, jak odrzuciła jego zaloty. Pokrzywdzona nagrała część konfrontacji telefonem i wrzuciła filmik do mediów społecznościowych z napisem: „Nie chcę z tobą być! Adiós”. Krótko potem obaj oskarżeni mieli zmusić ją do wejścia do samochodu i wywieźć w odludne miejsce na obrzeżach miasta, gdzie doszło do gwałtu.
Prokuratura kwalifikuje czyn jako gwałt ze szczególnym okrucieństwem – popełniony wspólnie przez więcej niż jedną osobę i przy użyciu przymusu. Oskarżeni przyznali się do odpowiedzialności karnej, ale ich obrona twierdzi, że kontakt seksualny był dobrowolny. Prokuratura stanowczo odrzuca tę wersję, wskazując na dowody potwierdzające brak zgody ofiary.
Jeden z mężczyzn po początkowym zatrzymaniu zbiegł z kraju, ale został później odnaleziony za granicą i po ekstradycji znalazł się z powrotem w Norwegii. W przypadku uznania winy grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X