6 zabitych po nalocie na Strefę Gazy
W nocy z wtorku na środę izraelskie lotnisko dokonało nalotu na Strefę Gazy. Palestyńskie źródła medyczne i władze Strefy poinformowały, że zginął jeden z lokalnych dowódców organizacji Islamski Dżihad i 5 innych osób.
Według lokalnych mediów i władz Strefy Gazy, izraelskie samoloty zaatakowały jeden z domów w mieście Beit Hanun, w północnej części Strefy Gazy.
Śmierć miał ponieść Hafez Hamad, dowódca Islamskiego Dżihadu w tym mieście, jego dwaj bracia i rodzice. Zginęła też niezidentyfikowana kobieta, która przebywała w zaatakowanym budynku.
Rzeczniczka armii izraelskiej odmówiła podania bliższych informacji na temat tego nalotu.
Liczba ofiar śmiertelnych ostatnich izraelskich nalotów na Gazę, rozpoczętych wczoraj, wzrosła w ten sposób do 22. Według źródeł palestyńskich zginęło 4 bojowników Hamasu, jeden z przywódców Islamskiego Dżihadu oraz 17 cywilów, w tym 7 dzieci.
Wcześniej izraelskie władze wojskowe poinformowały, że nie ma doniesień, by wystrzelone wczoraj wieczorem ze Strefy Gazy na terytorium Izraela rakiety o dalekim zasięgu spowodowały ofiary w ludziach. Celem tych rakiet były Tel Awiw, Jerozolima i inne duże izraelskie miasta.
Obecna eskalację konfliktu palestyńsko-izraelskiego zainicjowało zamordowanie trzech uprowadzonych 12 czerwca na Zachodnim Brzegu nastoletnich Izraelczyków oraz dokonane w ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej z zemsty, zabójstwo nieletniego Palestyńczyka.
Zdaniem analityków, obecna eskalacja konfliktu grozi destabilizacją sytuacji na całym Bliskim Wschodzie.
Najnowsze
ZUS zaniżył mu emeryturę. Były kolejarz wywalczył 1500 zł podwyżki miesięcznie
Artykuł sponsorowany
SPRAWDŹ TO!
Kaczyński odpowiada Morawieckiemu. „Patriotą trzeba być w czynach, a nie w słowach”
Minęły 44 dni i nadal brak przesłuchania Kacprzyka. Prokuratura sabotuje śledztwo?