Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
15:50 Chóry oraz zespoły wokalne i taneczne, w tym białoruscy wykonawcy z Łotwy, wzięły udział w niedzielnym Święcie Kultury Białoruskiej w Białymstoku. To doroczne prezentacje kultury mniejszości białoruskiej w Polsce
15:23 Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie rozpatrzy wniosek o zawieszenie adwokata zatrzymanego ws. fałszywych alarmów. Adwokatowi grozi wydalenie z zawodu
14:43 Piłkarze ręczni Industrii Kielce zostali mistrzami Polski
13:16 Rządząca na Malcie Partia Pracy wygrała sobotnie przedterminowe wybory parlamentarne - ogłosił premier Robert Abela w niedzielę
12:50 Iga Świątek przegrała z ukraińską tenisistką Martą Kostiuk 5:7, 1:6 w 1/8 finału wielkoszlemowego French Open
12:39 Ponad 1500 osób, w tym około 1270 strażaków zaangażowanych jest w gaszenie pożaru w powiecie wołomińskim - poinformował w niedzielę przed południem Mazowiecki Urząd Wojewódzki
11:49 Autobus uderzył w nocy z soboty na niedzielę w barierki drogowe w zachodniej części Turcji, po czym stanął w ogniu. W wyniku wypadku zginęło osiem osób, w tym dziewięciomiesięczny chłopczyk; 33 osoby zostały ranne – poinformowały tureckie media
10:17 Ukraińskie bezzałogowce w nocy z soboty na niedzielę zaatakowały obiekty infrastruktury energetycznej i przemysłowej w kilku regonach Rosji
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul.11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg

dr Majchrzak (IPN): Za dymisją Kazimierza Deyny stał sam Jaruzelski

Źródło: Telewizja Republika

Dzisiejszym gościem Piotra Nisztora był dr Grzegorz Majchrzak z IPN-u, autor książki „Tajna Historia Futbolu”, w której przedstawił pokrętne losy polskich gwiazd piłki nożnej w okresie PRL-u. – Piłkarze nie byli tylko zatrudnieni w MSW i w armii. Byli też górnikami, w latach 70-tych i 80-tych była to czysta fikcja. Wcześniej wyglądało to nieco inaczej – powiedział dr Majchrzak.

Czy piłkarze mieli wątpliwości związane z tym, że byli zatrudniani w siłowych resortach? – W przypadku zatrudnienia BOR piłkarze nie mieli wątpliwości, ale piłkarze Wisły Kraków, którzy byli na etacie ZOMO mieli tego świadomość. To zupełnie im nie przeszkadzało. Cytuję Andrzeja Iwana, który był Wiślakiem i nie poszedł na taki etat, z czego się cieszył, bo bał się, że władze wyrzucą go na ulice do pacyfikowania społeczeństwa. Z piłkarzami tak się nie stało, ale z bokserami już tak. Te historie nie są dla mnie jakieś bardzo szokujące, one są różne. W przypadku braci Szymanowskich, m.in. Antoniego Szymanowskiego to kontynuacja tradycji rodzinnych, ojciec był milicjantem. Ciekawa jest historia Zdzisława Kapki, który przyznał się do bycia tajnym współpracownikiem SB, on pomylił się, bo był etatowym funkcjonariuszem – zauważa rozmówca Piotr Nisztora.

"Piłkarze mieli nad sobą szklany sufit"

Czy dr Majchrzak nie potraktował zbyt łagodnie bohaterów swojej książki? – Łagodnie potraktowałem tych, których SB traktował jako swoich agentów. To różne przypadki – od czasów stalinowskich – Gerarda Cieślika, gdzie bezpieka jest wszechwładna i staje młody, 23-letni chłopak w jej obliczu. To nie jest łatwa sytuacja, a on nikomu nie zaszkodził, więc trudno mieć do niego pretensje. Tutaj gorsze jest to, że zawodnicy w latach 70-tych i 80-tych grali na etatach ZOMO, czy Służby Bezpieczeństwa. Do raportów SB i WSW należy podchodzić z pewną ostrożnością. Trzeba pamiętać, że piłkarze to nie byli aniołki. W piłkę nożną najczęściej grała trudna młodzież. Rzeczywiście sportowcy w latach 70-tych i 80-tych byli beneficjentami systemu. Mieli możliwość podróżowania za granicę. To wiązało się z możliwością handlu, który czasem był ważniejszy od występu, po drugie zarabiali lepiej niż przeciętny Polak, po trzecie mieli dostęp do dóbr luksusowych. Po części byli też ofiarami tego systemu, bo mieli nad sobą szklany sufit. Wiedzieli, że nie będą mogli wyjechać do zagranicznego klubu. Był taki przepis w przypadku piłkarzy, że mogą po ukończeniu 30 roku życia, ale Kazimierz Deyna, czy Robert Gadocha, nie zagrali w Realu Madryt, czy Bayernu Monachium, chociaż te kluby były zainteresowane – odpowiada dr Majchrzak.

Jednym z piłkarzy, którym najbardziej interesowała się bezpieka była legenda Legii Warszawa – Kazimierz Deyna. – Kazimierz Deyna to człowiek ściągnięty na siłę do wojska, Legia skorzystała z tego, że może brać piłkarza z wojska. Ściągnięto go do Legii, żeby go zatrzymać przedłużono mu służbę wojskową, skierowano go do marynarki, gdzie służba trwała 36 miesięcy. Później sam chciał grać w Legii, został zawodowym żołnierzem. O jego dymisji zdecydował sam generał Jaruzelski. Z materiałów WSW wynika, że decyzja Jaruzelskiego była związana z tym, że Deyna miał kontakty z Hindusem, który był szpiegiem amerykańskich i zachodnioniemieckim skazanym w PRL-u. Ten Hindus miał kontakt m.in. z Kazimierzem Górskim. To były kontakty towarzyskie, Hindus załatwił Deynie m.in. listwę do jego BMW. Ta znajomość zaowocowała tym, że Deyna był przesłuchiwany w jego sprawie. WSW uznała, że Deyna jest nieszczery, nie mówi wszystkiego co wie, ukrywa swoją wiedzę. Już wcześniej Deyna był na celowniku, bo nie podobały się jego kontakty zagraniczne. Niestety nie znamy akt opracowywania Deyny, materiały się nie zachowały. Możemy jedynie spekulować – zakończył Grzegorz Majchrzk.

Telewizja Republika