US Open 2026: ceny wejściówek budzą kontrowersje. Ponad 1300 zł za najtańszy bilet
US Open słynie z wielkich tenisowych emocji, ale w tym roku równie dużo mówi się o cenach biletów. Za najtańszy „ground pass” na pierwszy dzień turnieju na rynku wtórnym trzeba obecnie zapłacić ok. 360 dolarów, czyli ponad 1300 zł. To zdecydowanie więcej niż podczas pozostałych turniejów Wielkiego Szlema.
Tegoroczny US Open rozpocznie się w przedostatni dzień sierpnia. Zanim na nowojorskich kortach pojawią się największe gwiazdy światowego tenisa, uwagę przyciągają jednak ceny wejściówek. Szczególnie dużo kosztuje obecnie dostęp do kompleksu w pierwszym dniu rywalizacji.
Kosmiczne ceny za wejście na teren kompleksu
Największe kontrowersje wzbudza cena tzw. ground passu, czyli wejściówki pozwalającej oglądać mecze na bocznych kortach, bez gwarantowanego miejsca. Nie uprawnia ona do wejścia na główne areny, takie jak Arthur Ashe Stadium, Louis Armstrong Stadium czy Grandstand.
Jak wynika z danych przytoczonych przez dziennikarza Simona Cambersa, 18 sierpnia cena ground passu na pierwszy dzień US Open na oficjalnej platformie odsprzedaży Ticketmaster wynosiła nieco ponad 363 dolara (to około 1300 zł). Dla porównania, w pierwszym tygodniu Wimbledonu podobna wejściówka kosztowała 33 funty, a na Roland-Garros 39 euro. W przypadku Australian Open w 2027 roku ground pass ma kosztować 49 dolarów australijskich.
Różnica jest więc ogromna. W porównaniu z Wimbledonem cena na rynku wtórnym w Nowym Jorku jest ponad ośmiokrotnie wyższa. Trzeba jednak zaznaczyć, że 363 dolary nie są ceną nominalną ustaloną przez organizatorów. USTA podniosła cenę wyjściową ground passu na 2026 rok z 60 do 65 dolarów. Tak wysoka kwota wynika z sytuacji na rynku wtórnym.
Tak wyglądają ceny na głównych kortach
Spore wydatki czekają również kibiców, którzy chcą zobaczyć mecze na największych arenach. Obecnie najtańsze bilety na pierwszą sesję na Arthur Ashe Stadium kosztują około 327 dolarów, czyli około 1200 zł. Na Louis Armstrong Stadium ceny zaczynają się natomiast od około 466 dolarów, a więc około 1700 zł.
Według danych TicketData średnia cena biletu na US Open 2026 w połowie sierpnia wynosiła około 311 dolarów. Rok wcześniej w tym samym okresie było to około 262 dolary.
Jeszcze większe kwoty trzeba zapłacić za najbardziej atrakcyjne spotkania. Oferty na rynku wtórnym na finał mężczyzn na Arthur Ashe Stadium przekroczyły już 21 tysięcy dolarów, czyli około 77 tysięcy złotych.
Na tym jednak możliwości wydawania pieniędzy się nie kończą. US Open oferuje także luksusowe apartamenty z prywatnymi lożami przy Arthur Ashe Stadium. W zależności od sesji i pakietu ich cena może sięgać nawet 120 tysięcy dolarów, czyli około 440 tysięcy złotych. Tego typu przestrzenie mogą pomieścić od 22 do 35 osób i zapewniają między innymi prywatną obsługę, catering, parking VIP oraz osobne wejście na obiekt.
Problemem rynek wtórny
Tak duże różnice w cenach między US Open a pozostałymi turniejami Wielkiego Szlema wynikają między innymi z zasad odsprzedaży biletów. Na Roland-Garros wejściówki można odsprzedawać, ale po cenie nominalnej. W Australii bilet kupiony online przed turniejem można sprzedać z maksymalnie 10-procentową marżą. Na Wimbledonie ground passów nie można natomiast odsprzedawać.
W Stanach Zjednoczonych ceny na rynku wtórnym mogą rosnąć wraz z popytem. To sprawia, że bilety wyprzedane w oficjalnej sprzedaży trafiają później do odsprzedaży za wielokrotnie wyższe kwoty. Co ciekawe, w trakcie turnieju sytuacja może się odwrócić. Jeśli sprzedający zostaną z niewykorzystanymi wejściówkami, ceny mogą spadać nawet w dniu konkretnej sesji.
US Open rozpocznie się 30 sierpnia i potrwa do 13 września. Kwalifikacje do turnieju głównego ruszą 24 sierpnia. Dla polskich kibiców będzie to szczególnie ważna impreza, ponieważ w Nowym Jorku zobaczymy między innymi Igę Świątek i Maję Chwalińską.
Źródło: Republika, x.com, sport.interia.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
HIT DNIA
TYLKO U NAS: 51 660 zł dla firmy działacza KO za wątpliwe usługi PR-owe. Były szef sztabów Trzaskowskiego i Szemiota doradzał Gdyni i oceniał własną pracę!
Ekstraklasowicz z Krakowa ma nowego trenera. Zadebiutuje w derbach
Morawiecki przyjechał ratować Azoty. „5 mld zł strat. To kpina z Polaków”
TRZEBA ZOBACZYĆ!