Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
12:36 Ukraina: Siły Systemów Bezzałogowych poinformowały o zniszczeniu rosyjskiego systemu S-400
12:10 Zachodniopomorskie: Nastolatkowie zatrzymani po napaści w Goleniowie staną przed sądem rodzinnym
11:36 Zachodniopomorskie: Waleń zauważony w okolicach Międzyzdrojów odpłynął na wody parku narodowego
11:09 Tatry: Turyści szukają ochłody w stawach; za kąpiel grożą mandaty
10:32 Rosja: trzech zabitych, ponad 30 rannych w obwodzie biełgorodzkim po ukraińskich atakach
10:09 Indonezja: Znany park narodowy na Jawie zamknięty z powodu pożarów
08:59 Kraków: Od poniedziałku zwiększy się obszar płatnego parkowania w Krakowie. Nowe fragmenty podstrefy C obejmą okolice Ronda Matecznego, Cmentarza Podgórskiego oraz Błoń
08:28 Ukraina: W ataku Rosji na Charków zginęły co najmniej dwie osoby, a 12 zostało rannych
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Prezydent Karol Nawrocki spotka się z mieszkańcami Skawiny. Otwarte spotkanie odbędzie się w niedzielę, 9 sierpnia, o godz. 14:00 na rynku. Organizatorzy proszą o wcześniejsze przybycie ze względu na kontrole bezpieczeństwa
Wydarzenie Festiwal Etnograficzny Powiatu Garwolińskiego, niedziela, 9 sierpnia, Miętne koło Garwolina. Na wielkie święto kultury ludowej zaprasza Iwona Kurowska, Starosta Powiatu Garwolińskiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Siatkówka - Janusz: Chcieliśmy przełamać klątwę ćwierćfinału

Źródło: canva.com

„Chcieliśmy przełamać klątwę ćwierćfinału. Wiedzieliśmy, że mamy umiejętności, żeby to zrobić” - powiedział siatkarz Marcin Janusz po igrzyskach olimpijskich w Paryżu, gdzie reprezentacja Polski zdobyła srebrny medal.

W sobotnim finale biało-czerwoni przegrali z Francuzami w trzech setach. „Chcemy się teraz cieszyć tym, co się udało zrobić. Nie chodzi tylko o ten turniej i o ten sezon, ale cały kilkuletni okres, gdy myślą przewodnią były igrzyska w Paryżu i zdobycie medalu. Niestety złota się nie udało, trochę zabrakło, ale jesteśmy przeszczęśliwi” - wyznał rozgrywający. 

W reprezentacji Polski gra kilku doświadczonych siatkarzy. Dla 34-letniego Pawła Zatorskiego, 35-letniego Bartosza Kurka i 36-letniego Grzegorza Łomacza mogły to być ostatnie igrzyska w karierze. Kolejne odbędą się w 2028 roku w Los Angeles. „Nawet jak jest się młodszym zawodnikiem, to nigdy nie wiadomo czy nie jest to ostatnia szansa na zrobienie czegoś wyjątkowego. Takie podejście do każdego turnieju ma każdy z nas, niezależnie od wieku. Być może jest to ostatnia okazja. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, jak duża konkurencja jest na każdej pozycji. Samo bycie w reprezentacji jest czymś wyjątkowym, ogromnym wyróżnieniem i dumą. Taka myśl była nie tylko wśród tych starszych zawodników” - oznajmił 30-letni Marcin Janusz

Polaków po raz ostatni zabrakło w turnieju olimpijskim w Sydney w 2000 roku. Od tego czasu pięć razy z rzędu odpadali z rywalizacji w ćwierćfinale. W tej fazie przegrywali kolejno z Brazylią, Włochami, Rosją, Stanami Zjednoczonymi i Francją. W Tokio trzy lata temu ulegli 2:3 „Trójkolorowym”, którzy potem sięgnęli po tytuł. „Dużo było zamieszania wokół igrzysk olimpijskich. Nie zdobywaliśmy medali, choć mieliśmy bardzo silną reprezentację. Chcieliśmy przełamać klątwę ćwierćfinału. Wiedzieliśmy, że mamy umiejętności, żeby to zrobić. Na pewno czujemy ogromną ulgę, bo nie było to łatwe, żeby zagrać najlepszą siatkówkę w tych najważniejszych momentach, gdy można odpaść, ale się udało. Oczywiście w stu procentach bylibyśmy zadowoleni ze złota, ale ze srebrem też jesteśmy szczęśliwi” - zadeklarował siatkarz. 

Janusz w półfinale z USA przy walce o piłkę zderzył się z Zatorskim. Obaj padli na parkiet. Libero oberwał łokciem w ramię. Sztab medyczny schłodził mu rękę i bark oraz podał środki przeciwbólowe. Zatorski wrócił do gry, ale odbiór piłki sprawiał mu ból. Mimo to dał z siebie wszystko i dotrwał do końca spotkania. W czwartym secie parkiet opuścił Janusz i było duże zagrożenie, że nie zagra w finale z Francją. „Z dnia na dzień jest coraz lepiej. Jednak środki przeciwbólowe, które brałem powoli schodzą i możliwe, że w najbliższych dniach będzie gorzej. Próbowaliśmy zrobić wszystko, żeby postawić mnie i innych kontuzjowanych chłopaków na nogi. Wystarczyło to do tego, żebyśmy wyszli na boisko, ale niestety w takim stanie nie mogliśmy grać dobrze w finale. Chcę się jednak cieszyć z tego, co udało się osiągnąć. Za nami trudna droga. Teraz jestem szczęśliwy i dumny” - oświadczył. 

W fazie grupowej turnieju olimpijskiego Polacy wygrali 3:0 z Egiptem, 3:2 z Brazylią i przegrali 1:3 z Włochami. W ćwierćfinale pokonali Słowenię 3:1, w półfinale Stany Zjednoczone 3:2, choć przegrywali 1:2, a w czwartym secie mieli spore problemy. Zapytany o najtrudniejsze chwile turnieju olimpijskiego, Janusz odpowiedział: „Myślę, że mecz z Włochami nie był tym najtrudniejszym momentem. Chcieliśmy go wygrać, ale wtedy sytuacja była trochę spokojniejsza, bo wiedzieliśmy, że mamy awans i niezależnie od wyniku zmierzymy się z bardzo mocną drużyną w ćwierćfinale. Jeśli chodzi o najtrudniejsze momenty, to zdecydowanie wybieram mecze z USA i Brazylią" - ocenił Janusz. 

źródło: PAP