Samobój, a potem decydujący gol. Lewandowski przyczynił się do zwycięstwa FC Barcelony
Mecz 7. kolejki Ligi Mistrzów w Pradze długo nie układał się po myśli Barcelony. Pierwsza połowa przyniosła aż cztery gole, w tym samobójcze trafienie Roberta Lewandowskiego, i nie pozwoliła żadnej ze stron przejąć kontroli. Po przerwie decydujący cios zadali Dani Olmo i Lewy, dając mistrzom Hiszpanii zwycięstwo ważne w kontekście walki o miejsce w czołowej ósemce.
Chwilami było nerwowo, ale udało się
FC Barcelona rozpoczęła wyjazdowe starcie ze Slavią Praga nerwowo i szybko straciła gola po rzucie rożnym. Przełom przyniósł dopiero dublet Fermina, który pozwolił gościom przejąć kontrolę nad meczem. Tuż przed przerwą sytuacja ponownie się skomplikowała, gdy po kolejnym stałym fragmencie gry piłka odbiła się od Roberta Lewandowskiego i wpadła do bramki Blaugrany.
Po zmianie stron Polak starał się zrehabilitować, choć początkowo brakowało mu skuteczności. Decydujący moment przyszedł po godzinie gry, gdy po wejściu Daniego Olmo Duma Katalonii znów wyszła na prowadzenie. W końcówce Lewandowski dopiął swego, wykorzystując zamieszanie w polu karnym i ustalając wynik spotkania na 4:2. Dla kapitana reprezentacji Polski był to 106. gol w Lidze Mistrzów.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Siłowe przejęcie KRS? Reżim Tuska przekracza kolejną granicę!
Karta Rady Pokoju podpisana. Trump wspomniał o prezydencie Nawrockim [SZCZEGÓŁY]
Samobój, a potem decydujący gol. Lewandowski przyczynił się do zwycięstwa FC Barcelony