Qatar Open: Świątek pod presją, Rybakina może odebrać jej pozycję wiceliderki
Już w niedzielę rusza turniej WTA 1000 w Dausze z udziałem Igi Świątek. Wiceliderka światowego rankingu zacznie zmagania od drugiej rundy, a na jej drodze może stanąć kilka wymagających rywalek. Stawka jest wysoka, bo sytuacja w rankingu robi się coraz bardziej napięta.
Drabinka: Od spokojnego startu do wymagającego ćwierćfinału
Iga Świątek rozpocznie rywalizację w turnieju Qatar Open od drugiej rundy, ponieważ w pierwszej otrzymała wolny los. Jej pierwszą przeciwniczką będzie zwyciężczyni meczu pomiędzy Soraną Cîrsteą a Janice Tjen. W trzeciej rundzie Polka może trafić na Elise Mertens, która najpierw zmierzy się z Anastazją Pawluczenkową, lub na Darię Kasatkiną, o ile ta upora się z kwalifikantką.
Najwięcej mówi się jednak o potencjalnym ćwierćfinale, w którym najbardziej prawdopodobne wydaje się starcie z Jasmine Paolini. W tej części drabinki znajdują się także potencjalnie Linda Noskova oraz Maria Sakkari, dlatego droga do półfinału nie będzie należała do najłatwiejszych. Jeśli Świątek awansuje dalej, w walce o finał może zagrać z Amandą Anisimovą lub Eliną Switoliną. W decydującym meczu możliwe jest starcie m.in. z Eleną Rybakiną, która po triumfie w Australian Open wyraźnie zbliżyła się do Polki w rankingu WTA.
Różnica punktowa między Polką a Kazaszką przed startem turnieju jest minimalna, dlatego występ w Dausze może mieć kluczowe znaczenie dla układu czołówki światowego rankingu.
Przypomnijmy, że Aryna Sabalenka (1. WTA) zrezygnowała z udziału w nadchodzącym tysięczniku.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X