Lech nie zaskoczył Benfiki. Porażka mistrzów Polski w Lizbonie
Lech Poznań nie przywiózł punktów z Lizbony. W 4. kolejce fazy ligowej Ligi Europy mistrzowie Polski przegrali z Benfiką 1:3, choć po trafieniu Leo Bengtssona w drugiej połowie przez chwilę mogli jeszcze myśleć o odrobieniu strat. Dla "Kolejorza" to już trzecia porażka w tegorocznych rozgrywkach.
Benfika pewnie weszła w mecz i szybko przejęła inicjatywę. Już w szóstej minucie Rafa Silva wykorzystał zamieszanie w defensywie Poznaniaków i z bliskiej odległości pokonał Mateusza Lisa.
Portugalski zespół nadal stwarzał zagrożenie, podczas gdy Lech miał spore problemy z wyprowadzaniem ataków. W końcówce pierwszej połowy gospodarze nieco zwolnili tempo, ale tuż przed przerwą byli blisko podwyższenia prowadzenia. Piłka po jednej z akcji trafiła w poprzeczkę.
Po zmianie stron Benfika ponownie ruszyła do ataku. W 67. minucie Gianluca Prestianni popisał się indywidualną akcją, po której podwyższył wynik na 2:0. Lech odpowiedział jednak bardzo szybko. Pięć minut później Enzo Barrenechea popełnił kosztowny błąd, z którego skorzystał Leo Bengtsson. Szwed przejął piłkę i zdobył bramkę kontaktową.
Trafienie dało "Kolejorzowi" nadzieję na zmianę losów spotkania, ale Benfika nie pozwoliła mu rozwinąć skrzydeł. W doliczonym czasie gry Georgiy Sudakov ustalił wynik na 3:1.
Sytuacja polskich drużyn w tabeli LE
Po czterech kolejkach Lech ma na koncie zaledwie jeden punkt i zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli fazy ligowej. Czwartkowa porażka Jagiellonii z Lewskim Sofia sprawiła, z kolei że "Duma Podlasia" z dorobkiem trzech oczek spadła na 29. miejsce w zestawieniu. Sytuacja naszych reprezentantów w walce o awans do fazy pucharowej staje się więc coraz trudniejsza.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X