Jagiellonia nie wykorzystała szansy w Sofii. Zadecydował gol w końcówce
Jagiellonia Białystok przegrała na wyjeździe z Lewskim Sofia 0:1 w meczu 4. kolejki fazy ligowej Ligi Europy. O losach spotkania przesądził gol Stevena Stoyanchova w 83. minucie. Porażka oznacza, że Białostoczanie nie poprawili swojego dorobku punktowego w europejskich rozgrywkach. Na koncie mają jedną wygraną i trzy porażki.
"Duma Podlasia" od początku szukała okazji do objęcia prowadzenia i już w pierwszych minutach stworzyła kilka groźnych sytuacji. Swoich szans nie wykorzystali jednak między innymi Andreas Klynge, Jesus Imaz i Kajetan Szmyt. Z czasem do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, ale Sławomir Abramowicz nie dał się zaskoczyć. Do przerwy kibice nie zobaczyli bramek.
Po zmianie stron obraz spotkania nie uległ większej zmianie. Białostoczanie nadal próbowali zagrozić bramce Lewskiego, a jedną z lepszych okazji miał Nik Prelec. Gospodarze również szukali swoich szans, a decydujący cios zadali w końcówce spotkania. Po dośrodkowaniu Davida Kusso z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył Steven Stoyanchov i strzałem głową pokonał Abramowicza.
Jagiellonia nie zdołała odpowiedzieć w końcówce, w efekcie z Sofii wyjedzie bez punktowej zdobyczy. Po czterech kolejkach fazy ligowej ma na koncie raptem trzy punkty, na które złożyło się jedno zwycięstwo i trzy porażki.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X