Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
16:52 Influencer Piotr Hancke, znany jako Łatwogang, rozpoczął w piątek o godz. 16 w Zakopanem charytatywny przejazd rowerowy do Gdańska. W trakcie akcji będzie zbierał środki dla ośmioletniego Maksa Tockiego chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a
15:14 Rutte: zobowiązanie państw NATO na rzecz artykułu 5 jest niezachwiane
14:41 Prokuratura: obie opiekunki usłyszały zarzuty w sprawie śmierci chłopca w żłobku w Ząbkach
13:41 IMGW: Piątek i sobota pogodne, z temperaturami nawet do 27 st. C
13:24 Puchar Francji: 65 osób zatrzymanych i sześć rannych po zamieszkach w Paryżu
12:19 Węgry: W wyniku eksplozji w zakładzie petrochemicznym MOL zginęła jedna osoba
12:14 Lublin: Prokuratura chce 14 lat więzienia za katastrofę drogową, w której zginęło dwóch nastolatków
12:07 Polska: Od soboty do poniedziałku ceny maksymalne benzyny i diesla będą niższe niż w piątek
Ważne "Pan prokurator chciał mnie przesłuchiwać w innej sprawie, niż zostałem wezwany. Zakres wezwania jest całkowicie rozbieżny z tym, czego miało dotyczyć przesłuchanie” — powiedział Tomasz Sakiewicz po wyjściu z prokuratury. Więcej na tvrepublika.pl
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub GP Ostróda zaprasza 23 maja na V Piknik Patriotyczny w Piławkach k. Ostródy. O 11.00 Mszę Św. odprawi ks. prof. J. Wąsowicz, kapelan Prezydenta. Po 14.00 wystąpią: prof. S. Cenckiewicz, poseł A. Śliwka, red. J. Olechowski, red. A. Klarenbach
Wydarzenie Stowarzyszenie Warmiaków zaprasza na Pielgrzymkę Narodową w Obronie Tronu Matki Bożej w Gietrzwałdzie, która odbędzie się 23 maja w tamtejszym Sanktuarium w godz. 11:00-16:00
Wydarzenie W sobotę 23 maja o 19:00 w Żninie, w barze Styx przy Towarowej 5, odbędzie się spotkanie z red. Piotrem Lisiewiczem i koncert Bartosza Kalinowskiego
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Środa Śląska, Wrocław zapraszają na spotkanie z Europosłami - Anną Zalewską i Arkadiuszem Mularczykiem w sprawie Reparacji od Niemiec. 24 maja, godz. 16:30 Restauracja Centralna, Pl. Wolności 74, Środa Śląska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na spotkanie poświęcone postaci rtm. Witolda Pileckiego. Spotkanie poprowadzi Tadeusz Płużański 24 maja, godz. 18:00 MUZEUM MIEJSKIE UL. ŚWIDNICKA 30, DZIERŻONIÓW
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 Sala "Wieczernik" Chełmskie Centrum Ewangelizacji ul. Lubelska 2, 22-100 Chełm
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Białystok-Centrum zaprasza na uroczystości upamiętniające 78 rocznicę zamordowania Rtm. Witolda Pileckiego. 25 maja, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP w Białymstoku ul. Chętnika 80
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zaprasza na spotkanie z Bogdanem Święczkowskim - prezesem Trybunału Konstytucyjnego pt. "Trybunał Konstytucyjny w czasach "demokracji" walczącej, 28 maja godz. 17:00, sala Akwen, ul Wały Piastowskie 24, Gdańsk
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum im. Żołnierzy Wyklętych zaprasza 25 maja na uroczystości upamiętniające 78. rocznicę zamordowania rtm. Witolda Pileckiego. Msza święta rozpocznie się o godz. 17 w kościele Zwiastowania NMP przy ul. Chętnika 80 w Bi
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kluczbork (woj. opolskie)

Finał NBA: Pierwszy krok LeBrona

Źródło: wikimedia.org

Los Angeles Lakers wygrali z Miami Heat 116:98 pierwszy mecz finału NBA. Jest tak, jak miało być: w centrum uwagi znalazł się LeBron James.

Finał, rozgrywany w kompleksie Disneya pod Orlando, wieńczy ten dziwny sezon NBA. Będzie można przyznać mistrzowski tytuł i wręczyć pierścienie. Na razie bliżej tych trofeów są koszykarze Lakers, którzy nadspodziewanie łatwo wygrali w pierwszym spotkaniu z Heat. Świetnie zagrali obaj liderzy zespołu z Los Angeles Anthony Davis (34 pkt) i oczywiście LeBron (25 pkt, 13 zbiórek i 9 asyst). Kłopoty rywali z Miami powiększyły jeszcze urazy liderów Jimmy’ego Butlera, Bama Adebayo i Gorana Dragicia. Dwaj ostatni zakończyli grę przed czasami, ale finały mają tę specyfikę, że bardzo często kontuzje kończą się cudownymi ozdrowieniami.

W finale na pewno będzie jeszcze ciekawie, bo stawka jest wysoka, a do tego nie brakuje podekstów, które zaostrzają jeszcze apetyty kibiców. Kiedy do finału awansowała drużyna z Los Angeles wiadomo było, że z marketingowego punktu widzenia liga NBA będzie największym zwycięzcą tego pojedynku. Przeciwnikiem Lakers w finale pociętego przez koronawirusa sezonu mogli być Boston Celtics, co oznaczało powrót do wielkiej rywalizacji z lat 80., gdy naprzeciwko siebie stawali Magic Johnson i Larry Bird, albo Miami Heat, czyli drużyna z którą swoje pierwsze, mistrzowskie pierścienie zdobywał LeBron.

Step One. Still locked in on the larger goal. #LakersWin pic.twitter.com/rDhv8W2kR3

— Los Angeles Lakers (@Lakers) October 1, 2020

Kibice NBA dobrze pamiętają zamieszanie, jakie najlepszy obecnie koszykarz na świecie wywołał niemal równo dziesięć lat temu. Skończył mu się wtedy kontrakt z Cleveland Cavaliers i wiadomo było, że kolejnej umowy z ekipą z Ohio nie podpisze. Przestał wierzyć, że może tam zbudować drużynę, z którą sięgnie po mistrzostwo NBA, a bez tego nikt nie uzna go za najlepszego koszykarza w historii.

W transmitowanym na żywo przez stację ESPN programie "The Decision" ogłosił, że podpisze kontrakt z Miami Heat. Stworzył tam wielkie trio z Dwyane'em Wade'em i Chrisem Boshem, zdobywając dwa tytuły mistrzowskie (2012 i 2013). Potem wrócił, jak obiecał, do Cleveland i drużynę z rodzinnego stanu też poprowadził do mistrzostwa w 2016 roku. I może nawet miałby tych pierścieni jeszcze więcej, gdyby nie Golden State Warriors, którzy stali się jego zmorą. Steph Curry, Kevin Durant i spółka wygrywali z nim aż trzy razy w decydujących o mistrzostwie seriach spotkań.

To jest na pewno zadra w dorobku Jamesa, dla którego będzie to już dziesiąty finał. Jeśli ktoś porównuje jego i Michaela Jordana, to  prędzej czy później padnie argument o "tylko" trzech pierścieniach i o tym, że gwiazdor Chicago Bulls zwyciężał w każdym z sześciu finałów, do których awansował.

Teraz James chce dać 17. tytuł Lakersom, wyrównać dorobek Boston Celtics i zapisać się w historii. Przed finałami przypomniał, jak Kobe Bryant serdecznie przywitał go w Los Angeles. Pierwszy sezon był trudny, ale teraz James wydaje się mieć wreszcie drużynę, która może mu realnie pomóc w walce o tytuł.

Jest obok niego druga gwiazda, czyli Anthony Davis. Silny skrzydłowy gra w play off rewelacyjnie i pokazał w finale Konferencji Zachodniej, że jest groźny nie tylko blisko kosza, ale trafia też z dystansu. To jego rzut równo z ostatnią syreną dał drużynie Lakers drugie zwycięstwo przeciwko Denver Nuggets. Świetnym rezerwowym jest Kyle Kuzma, którego wiele ekip NBA też chciałoby mieć w swoich szeregach. Doświadczony rozgrywający Rajon Rondo ciągle świetnie podaje, a do drużyny przed fazą play off w bańce w Orla

W tej rywalizacji Heat nie są jednak bez szans. Ich liderem jest Jimmy Butler, który mając 31 lat na pewno ma już dość czekania na pierwsze w dorobku mistrzostwo. W trakcie sezonu bardzo mocno rozwinął się środkowy Bam Adebayo, który może być odpowiedzią drużyny z Florydy na Anthony’ego Davisa. Są też młodzi, rewelacyjnie trafiający z dystansu strzelcy, Tyler Herro i Duncan Robinson, ale w ich przypadku pojawia się pytanie, jak wytrzymają presję gry w finale.

Trenerem Heat jest Erik Spoelstra, który zna Jamesa z czasów wspólnej pracy na Florydzie i tej wiedzy nie zawaha się użyć. Tylko jak zatrzymać człowieka, który potrafi zdemolować rywali pod koszem, trafia z dystansu, a gdy na karku siądzie mu kilku rywali, to znakomicie podaje? W drużynie Heat jest kilku świetnych obrońców – Butler oraz Andre Iguodala zrobią wszystko, by każdy zdobyty punkt przyszedł LeBronowi z wielkim trudem. Iguodala i James mają stare porachunki. Lider Lakers w decydującym momencie finału z 2016 roku zablokował rywala, zapewniając tytuł Cleveland. Rok później Iguodala zablokował składającego się do rzutu Jamesa na kilkanaście sekund przed końcem trzeciego meczu finału. Golden State Warriors wygrali tamten mecz 118:113.
W sezonie zasadniczym Lakers dwa razy wygrali z Heat, ale eksperci są zgodni, że tamte mecze niewiele mówią o szansach obu drużyn.

W tej układance jest jeszcze jeden człowiek, którego nie będzie na boisku, ale miał i ma wielki wpływ na Lakers, Heat i LeBrona Jamesa. Pat Riley w latach 80. był trenerem drużyny z Los Angeles, którą poprowadził do pięciu tytułów mistrzowskich. Wiele lat później ściągnął LeBrona do Miami, a jego odejście w 2014 roku odebrał jako osobistą porażkę. On wie, jak się buduje mistrzowskie drużyny.

Rywalizacja toczy się do czterech wygranych. Drugi mecz zaplanowany jest w nocy z piątku na sobotę polskiego czasu.

 

rp.pl, twitter/NBA