Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
05:20 Świat: Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ogłosił w środę w telewizji państwowej, że cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta do zakończenia amerykańskich „aktów agresji” i zagroził zablokowaniem innych strategicznych szlaków eksportowych
04:30 Karaiby: We wtorek na Kubie doszło do ogólnokrajowego paraliżu sieci energetycznej. Awaria doprowadziła do pogrążenia się całej wyspy w ciemnościach oraz do nasilenia się niedoborów wody pitnej w sieci wodociągowej
04:21 Afryka: Liczba potwierdzonych przypadków eboli w Demokratycznej Republice Konga wzrosła do 2011, w tym 754 zgonów, jak wynika z danych rządowych opublikowanych we wtorek
03:04 Niemcy: Prokuratura w Berlinie wniosła we wtorek akt oskarżenia przeciwko 68-letniemu Niemcowi, który miał gwałcić nieprzytomne kobiety i je nagrywać. Jak podała agencja dpa, zarzuty obejmują 22 czyny wobec 14 kobiet
01:42 Świat: Prezydent USA Donald Trump zagroził we wtorek w wywiadzie dla Fox News, że jeśli Iran nie pójdzie na układ, w przyszłym tygodniu siły USA rozpoczną ataki na elektrownie i mosty. Zaznaczył, że rozmowy z Iranem trwają
22:59 MUNDIAL: Hiszpania awansowała do finału piłkarskich mistrzostw świata po zwycięstwie nad Francją 2:0
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa
Wydarzenie Spotkaj Rafała Ziemkiewicza w Sklepie TV Republika! Już w czwartek, 16 lipca o godz. 13:00 przy al. Solidarności 129/131 w Warszawie autor będzie podpisywał wszystkie swoje dostępne książki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza na koncert Pawła Piekarczyka 17 lipca, godz. 18:00 Muzeum w Ratuszu, Plac Jana Pawła II 1 Świebodzin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica

Brazylia, Chorwacja, Meksyk i Kamerun – czyli mundialowa grupa A

Źródło: flickr/emarquetti/CC BY-SA 2.0

Czas przygotowań minął. Już dziś o godzinie 22:00 rozegrany zostanie mecz otwarcia brazylijskiego mundialu, w którym gospodarze podejmą reprezentację Chorwacji. Nie zapominajmy jednak, że jest to przede wszystkim mecz otwarcia jednej z najciekawszych grup całego turnieju. Jutro pierwszą kolejkę zmagań w grupie A zamknie pojedynek między Meksykiem i Kamerunem.

Choć chorwacki trener, Niko Kovac przekonuje, że jego drużyna nie zaparkuje wieczorem autobusu we własnym polu karnym, zarówno on, jak i pozostali uczestnicy grupy muszą czuć respekt przed pięciokrotnym Mistrzem Świata — Brazylią. W każdym kolejnym meczu grupowym gospodarze posiadać będą bowiem nie tylko atut własnego boiska, ale i świetną historię bezpośrednich pojedynków.

Kamerun pokonali na mundialu w 1994 roku w USA, sięgając później po turniejowe trofeum. Spośród czterech potyczek z Meksykiem, Brazylijczycy wychodzili zwycięsko trzy razy, nie tracąc przy tym bramki. Wreszcie, swoich dzisiejszych rywali ograli w pierwszym meczu na Mistrzostwach Świata w Niemczech w 2006 roku po golu Ricardo Kaki.

Co prawda Kaki nie ma już w zespole Luisa Felipe Scolariego, tak jak nie ma w nim napastników światowej klasy, którymi od zawsze szczyciła się Brazylia. Zawodnicy pokroju Freda i Jo nie mogą równać się z Ronaldo, Rivaldo, czy Ronaldinho. Jednak na każdej innej pozycji Canarinhos posiadają piłkarzy z najlepszych europejskich klubów: Neymara, Oscara, Williana, Hulka, Dante, Thiago Silvę, Daniego Alvesa, Marcelo. Niech o sile kadry zaświadczy jeszcze fakt, iż nie dostali się do niej Luis Felipe i Miranda — finaliści tegorocznej Ligi Mistrzów i mistrzowie Hiszpanii z Atletico Madryt.

Zupełnie odwrotnie prezentuje się sytuacja Chorwacji. Ich ławka jest tak krótka, że w ostatniej chwili Niko Kovac zmuszony został powołać w miejsce kontuzjowanego Ivana Mocinica innego pół-zdrowego piłkarza: Milana Badelja. Chorwaci jednak zawsze stanowią na boisku monolit, a na wielkich turniejach potrafią napsuć krwi niejednemu faworytowi.

Do historii przeszedł styl, w jakim sięgnęli po brąz w 1998 roku we Francji, pokonując po drodze Niemców, zaś dwa lata temu na Euro 2012 o mały włos nie sprawili niespodzianki – przetrwania grupy śmierci, w której mierzyli się z późniejszymi mistrzami i wicemistrzami turnieju, czyli Hiszpanią i Włochami. Na południowoamerykańskie boiska wybiegną w czerwcu takie chorwackie gwiazdy, jak filar Realu Madryt, Luka Modric, dopiero co zakupiony przez Barcelonę Ivan Rakitic, napastnik Bayernu Monachium Mario Mandzukic, czy zasłużony weteran kadry Dario Srna.

Meksyk, podobnie jak Chorwacja, potrzebował baraży, aby awansować na Mistrzostwa Świata. Zespół, do którego powrócił 35-letni kapitan, Rafael Marquez, wygrał w dwumeczu 9–3 z Nową Zelandią, wcześniej w eliminacjach pokonując między innymi Stany Zjednoczone. Oprócz Marqueza, w mimo wszystko młodej drużynie Zielonych zagrają Giovanni Dos Santos, Javier Hernandez i Carlos Salcido.

Nieposkromione Lwy, czyli piłkarze Kamerunu awansowali na mundial dzięki zwycięstwom odniesionym w ostatecznych barażach nad Tunezją. Samuel Eto’o, Alexandre Song i ich koledzy pod wodzą niemieckiego selekcjonera Volkera Finke również nie zamierzają składać broni przed gospodarzami. Historia nie przesądza wszystkiego. Dla Brazylii grupa A na pewno nie będzie spacerkiem.  

telewizjarepublika.pl