Pola Wiśniewska zabrała głos po rozprawie rozwodowej
Po kolejnej rozprawie rozwodowej Michała i Poli Wiśniewskich głos zabrała była partnerka muzyka. Choć emocji wokół sprawy nie brakuje, 41-latka podkreśla, że najważniejsze jest dla niej osiągnięcie porozumienia i zapewnienie spokoju ich synom.
Druga rozprawa rozwodowa Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej odbyła się w poniedziałek. Tym razem żadne z małżonków nie pojawiło się osobiście w sądzie, jednak sprawa wciąż wzbudza duże zainteresowanie. Wcześniej wokalista przyznał, że zaskoczyła go skala pozwu rozwodowego przygotowanego przez jego żonę.
Jak wyjaśniała pełnomocniczka Poli Wiśniewskiej, liczący około 700 stron dokument ma być efektem szczegółowego przygotowania materiału i – jej zdaniem – może mieć istotne znaczenie dla przebiegu postępowania.
Po rozprawie o komentarz została poproszona również sama Pola Wiśniewska. W rozmowie z ESKA.pl podkreśliła, że mimo wcześniejszych zapowiedzi o możliwym długim procesie nadal liczy na ugodowe zakończenie sprawy. Jak zaznaczyła, najważniejsze pozostaje dla niej dobro ich dwóch synów – Falco Amadeusa i Noela Cloe.
"Zależy mi na porozumieniu i wierzę, że zawsze jest ono lepszym rozwiązaniem niż wieloletni spór. Do porozumienia potrzebna jest jednak wola i gotowość obu stron. Z mojej strony taka gotowość jest i mam nadzieję, że ostatecznie dobro dzieci będzie dla nas wszystkich najważniejsze" – powiedziała.
Zapytana, czy uważa, że Michał Wiśniewski również jest gotowy na polubowne zakończenie sprawy, nie chciała rozwijać tematu.
– "Proszę pytać drugiej strony." – odpowiedziała krótko.
Źródło: instagram.com/@wisniewska_pola
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X