Wpadka scenarzystów „M jak miłość”. Widzowie czujni
Twórcy „M jak miłość” zaliczyli wpadkę, której nie przeoczyli uważni widzowie. W jednym z ostatnich odcinków doszło do pomyłki w dialogu. Mateusz, spiesząc się na wesele Natalii, nazwał ją swoją „kuzynką”. Problem w tym, że bohaterka jest jego... adoptowaną siostrą.
„M jak miłość” od ponad dwóch dekad cieszy się ogromną popularnością. Losy rodziny Mostowiaków od lat przyciągają przed telewizory liczne grono widzów. Przy tak długo emitowanej produkcji nie brakuje jednak sytuacji, w których scenarzystom zdarzają się błędy. Jeden z nich pojawił się w ostatnim czasie i szybko został wychwycony przez fanów serialu.
W jednej z najnowszych scen członkowie rodziny Mostowiaków przygotowywali się do wesela Natalii. Mateusz, który spóźniał się na uroczystość, rozmawiał ze znajomą i tłumaczył jej, dlaczego musi się spieszyć. Wtedy padły słowa:
Jest majówka, długi weekend, ja mam dzisiaj ślub kuzynki, ale jutro przyjadę i ci pomogę z matmą – słyszymy w odcinku.
Widzowie szybko zauważyli, że określenie „kuzynka” nie pasuje do relacji między bohaterami. Natalia jest bowiem przybraną siostrą Mateusza. Jako dziecko została adoptowana przez Hankę i Marka Mostowiaków.
Pomyłka nie umknęła fanom „M jak miłość”, którzy zaczęli komentować ją w mediach społecznościowych. Część widzów podeszła do sprawy z humorem, inni zwracali uwagę, że scenarzyści najwyraźniej pogubili się w rodzinnych powiązaniach bohaterów.
Źródło: Republika, Pudelek, Instagram
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X