Małgorzata Opczowska zdradza, jak wygląda kolęda w jej domu
Małgorzata Opczowska uchyla rąbka tajemnicy, jak wygląda przyjęcie wizyty duszpasterskiej w jej rodzinie.
Małgorzata Opczowska, dziennikarka i była gwiazda TVP zdradziła w rozmowie z "Faktem" jak wygląda wizyta duszpasterska w jej domu. Choć w Warszawie mieszka na co dzień, święta i kolędę woli spędzać w rodzinnym Krakowie.
Najczęściej odbywa się to u mojej mamy w domu w Krakowie.
To właśnie tam spędza Boże Narodzenie wraz z mężem i synkiem, dlatego właśnie tam goszczony jest ksiądz.
Dom jest przygotowany na wizytę: biały obrus, krzyż i świece na stole, wszystko schludnie i z klasą.
Ksiądz jest gadułą, my też, więc spotkanie trwa zwykle około pół godziny lub dłużej – zdradza dziennikarka.
Podkreśla, że przyjęcie gościa to przede wszystkim szacunek i kultura.
Nie wypada przyjmować nikogo w dresie. Nie wypada przyjmować nikogo w dresie. Chodzi o zwykłe zasady kultury, a nie o specjalne wymagania - mówi Opczowska.
Źródło: Fakt, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X