Mariah Carey komentuje swój występ na otwarciu igrzysk: „Nie ma rzeczy niemożliwych”
Burza po występie Mariah Carey na otwarciu igrzysk. Internauci plotkowali o prompterze, a gwiazda w końcu zabrała głos.
Podczas ceremonii otwarcia zimowych igrzysk Mediolan-Cortina uwagę całego świata przykuła Mariah Carey. Wykonała fragment włoskiego przeboju „Volare (Nel Blu di Pinto di Blu)” oraz utwór „Nothing Is Impossible”. Szybko pojawiły się jednak komentarze w sieci – część widzów sugerowała, że artystka korzystała z promptera, a nawet, że mogła użyć playbacku.
Sam występ wywołał mieszane opinie, ale Mariah postanowiła odnieść się do całej sytuacji w mediach społecznościowych. W swoim wpisie podkreśliła, że możliwość występu była dla niej spełnieniem marzeń:
„Spełnienie marzeń – wystąpić (w języku włoskim!) podczas ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina. Dziękuję wszystkim, którzy to umożliwili. Nie ma rzeczy niemożliwych”
Pod wpisem pojawiło się mnóstwo reakcji – jedni zachwyceni show, inni wciąż komentowali plotki o prompterze.
Źródło: instagram.com/@roberto_cavalli
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Czarnek ostrzega: Odwracanie uwagi od Ukrainy to sygnał alarmowy dla Polski
Tak wyglądał izraelski atak na budynki rządowe w Teheranie!
Grochmalski: Trump rozbija blok Chiny–Rosja–Iran. Gra o dominację w Eurazji