Przejdź do treści
W Republice Dziś o 20.30 gościem Danuty Holeckiej w Republice będzie Dominik Tarczyński z Prawa i Sprawiedliwości
W Republice Dziś gośćmi Moniki Borkowskiej w Republice Wieczór będą: Jarosław Krajewski, PiS; Piotr Stec, Polska 2050; Bartosz Bocheńczak, Konfederacja; Bartosz Serenda, Unia Pracy
19:17 RCB: Przed nami najzimniejsza noc, odczuwalna temperatura sięgnie nawet minus 38 st. C. Z powodu wychłodzenia organizmu zmarło już 38 osób
17:50 Wrocław: Odwołano naczelnika wydziału do walki z korupcją KWP we Wrocławiu. To kolejna dymisja na stanowiskach kierowniczych w dolnośląskiej policji
16:12 Iran: Najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei oświadczył, że niedawne protesty to „zamach stanu”
15:58 Waszyngton: USA nie przeprowadzą uderzenia na Iran w najbliższej przyszłości – podał w niedzielę „Wall Street Journal”
15:10 Małopolskie: Protest mieszkańców na zakopiance przeciwko budowie trasy S7
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 3 lutego o godz. 10.00 na wiec poparcia dla Roberta Bąkiewicza przed Sądem Rejonowym w Zamościu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA zaprasza na spotkanie online z dr. Oskarem Kidą z udziałem Pawła Piekarczyka, 1 lutego, g. 14, w Centrum Kultury Polskiej im. J. Pawła II w Mississauga
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Garwolinie i Poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Prof. Przemysławem Czarnkiem, 3 lutego, g. 18 w CSiK, ul. Nadwodna 1, Garwolin
Ważne TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle. Szczegóły: tvrepublika.pl

Rosyjska armia gromadzi siły przy granicy z Ukrainą. Umacnia się też militarnie na Białorusi

Źródło: Fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Rosja utrzymuje w rejonie granicy z Ukrainą około 90 tysięcy żołnierzy, a od niedawna zacieśnia współpracę z Białorusią i zwiększa tam obecność wojskową. Zarazem, zdaniem ekspertów, poważne siły regularne są gotowe do działania w dowolnej chwili.130 taktycznych grup batalionowych (każda liczy ok. 800 żołnierzy) jest w stałej gotowości.

Na początku listopada br. media zachodnie podały, że Rosja koncentruje swoje siły przy granicy z Ukrainą. Dyrektor studiów nad Rosją w organizacji non-profit CNA, Michael Kofman oceniał, że zdjęcia satelitarne pokazują, że siły 41. armii, zwykle stacjonującej w Nowosybirsku, po ćwiczeniach w europejskiej części Rosji nie wróciły na Syberię, lecz połączyły się z innymi siłami rosyjskimi w pobliżu granicy z Ukrainą. Gromadzenie wojsk oceniano jako największe od lata br.

Niemniej, według ministerstwa obrony Ukrainy w rejonie granicy i na anektowanym Krymie już od kilku lat Rosja utrzymuje około 90 tysięcy żołnierzy. Są to wojska 8. i 20. armii Południowego i Zachodniego Okręgu Wojskowego oraz siły i środki rosyjskiej Floty Czarnomorskiej. Oprócz tego w pobliżu granicy stacjonują grupy 4. i 6. armii sił powietrznych i obrony przeciwlotniczej. Ponadto – według ministerstwa obrony Ukrainy – na terenach Donbasu kontrolowanych przez separatystów działają dwa korpusy rosyjskich wojsk – 1. i 2. korpus armijny.

Dla Ukrainy szczególnym zagrożeniem militarnym są siły 3. dywizji zmechanizowanej, stacjonującej zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od granicy – powiedział niedawno agencji UNIAN ukraiński komentator wojskowy Ołeh Starikow. Dywizja ta rozlokowana jest w pobliżu miejscowości Boguczar (obwód woroneski w Rosji) i Wałujki (obwód biełgorodzki).

Również z listopada br. pochodzą doniesienia portalu Politico o wojskach Rosji w rejonie Jelni w obwodzie smoleńskim; według niektórych ocen były to także siły 41. armii. W rejonie Jelni stacjonuje 144. dywizja zmechanizowana, tworzona od 2014 roku. Jej pododdziały rozlokowane są także w obwodzie briańskim. Jelnia znajduje się nieco ponad 100 km od granicy z Białorusią.

Na rosnącą obecność wojsk rosyjskich na Białorusi zwrócono uwagę, gdy oba kraje prowadziły wielkie manewry Zapad 2021. Oba kraje przeprowadziły w tym roku rekordową liczbę wspólnych ćwiczeń wojskowych. W rezultacie dokonywała się stała rotacja sił, co Michael Kofman oceniał jako ustanawianie na Białorusi faktycznie ciągłej rosyjskiej obecności wojskowej.

Równolegle, w sierpniu br. do Grodna, leżącego przy granicy z Polską i niedaleko granicy z Litwą, przybyły oddziały rosyjskich wojsk rakietowych, jak podano – po to, by tworzyć tam wspólne rosyjsko-białoruskie centrum szkolenia sił lotniczych. Nie podano danych o liczbie żołnierzy ani o sprzęcie, który sprowadzili na Białoruś.

Dotąd Rosja utrzymywała na Białorusi dwa obiekty wojskowe: stację radiolokacyjna w Hancewiczach i punkt łączności marynarki wojennej w okolicy Wilejki. Liczbę stacjonujących tam stale żołnierzy rosyjskich białoruski ekspert Jahor Lebiadok szacuje na 850 osób. Formalnie są to obiekty wojskowe, a nie bazy. Do zadań stacji w Hancewiczach należy wykrywanie pocisków balistycznych i obiektów kosmicznych. Punkt łączności w Wilejce pomaga ministerstwu obrony Rosji podtrzymywać łączność z okrętami, w tym podwodnymi.

Od połowy zeszłej dekady Rosja naciska na Białoruś w sprawie stworzenia bazy lotniczej, prawdopodobnie w Bobrujsku lub Baranowiczach, ale Mińsk dotąd się temu opierał. Jednak w lipcu br. Alaksandr Łukaszenka oświadczył, że jeśli wymagać tego będzie bezpieczeństwo Państwa Związkowego, to na Białorusi mogą być rozmieszczone siły zbrojne Rosji ze wszelkiego rodzaju uzbrojeniem.

Zdaniem rosyjskiego komentatora wojskowego Pawła Felgenhauera Rosja może szybko wprowadzić swoje siły na Białoruś. W rozmowie z PAP Felgenhauer wskazał, że Rosja ma dziś ponad 130 taktycznych grup batalionowych stałej gotowości. Każda z nich liczy ok. 800 ludzi. Dla porównania, siły NATO w Polsce i krajach bałtyckich to cztery bataliony, choć nieco większe niż rosyjskie (około tysiąca ludzi).

NATO może uruchomić program „Cztery razy 30”, czyli Inicjatywę Gotowości NATO. Przewiduje ona, że Sojusz byłby w stanie uruchomić 30 batalionów zmechanizowanych, 30 eskadr lotniczych i 30 okrętów bojowych w ciągu 30 dni. Mogłyby one zostać skierowane np. do krajów bałtyckich i Polski. Ale to zajmie 30 dni, a Rosja może działać znacznie szybciej - uważa Felgenhauer.

PAP

Wiadomości

Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956 znowu otwarte

Niepokojący powrót Rynkowskiego. Koncert przerwany, kolejny występ odwołany

Kapłan niezłomny. 108 lat temu urodził się arcybiskup Ignacy Tokarczuk

Mróz atakuje! Szkoły odwołują zajęcia, miasta stawiają ogrzewalnie i koksowniki

Ukraina: 15 ofiar ataku rosyjskiego drona na autobus

Zmarła była szefowa Bundestagu Rita Suessmuth

Zastanawiające ruchy amerykańskich wojsk. Będzie atak na Iran?

Europoseł KO studzi nadzieje Polski 2050 ws. stanowiska wicepremiera

Biskupi Kuby wzywają reżim do reform i ostrzegają przed załamaniem państwa

Bogucki: weto prezydenta działa i chroni Polaków przed złym prawem

Przewodnicząca KRS: wszczyna się śledztwa na zasadzie „może coś znajdziemy”

Wyniki sondażu są jasne: 80 proc. chce zakazu sprzedaży alkoholu

Osiem osób zginęło a 26 zostało rannych w wypadku autokaru w mieście Antalya!

Zrzucili maski: przy pomocy imigrantów chcą zdobyć władzę na zawsze

Kompromitacja Tuska. Hołownia wygrał. Odlot Zielińskiej i Palikota, skandal w TVP

Najnowsze

Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956 znowu otwarte

Ukraina: 15 ofiar ataku rosyjskiego drona na autobus

Zmarła była szefowa Bundestagu Rita Suessmuth

Zastanawiające ruchy amerykańskich wojsk. Będzie atak na Iran?

Europoseł KO studzi nadzieje Polski 2050 ws. stanowiska wicepremiera

Niepokojący powrót Rynkowskiego. Koncert przerwany, kolejny występ odwołany

Kapłan niezłomny. 108 lat temu urodził się arcybiskup Ignacy Tokarczuk

Mróz atakuje! Szkoły odwołują zajęcia, miasta stawiają ogrzewalnie i koksowniki