Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 09.10 (piątek) „Prawo w cywilizacji łacińskiej” - prof. Jan Majchrowski. Prowadzenie: Adrian Stankowski
WAŻNE! Władze Telewizji Republika złożą w sądzie pozew przeciwko TVN. Chodzi o kłamstwa kolportowane przez dziennikarzy tej stacji dotyczące rzekomych wielomilionowych wpłat reklamowych firmy Zondacrypto na rzecz Telewizji Republika
WAŻNE Referendum w sprawie odwołania prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka oraz Rady Miasta Częstochowy odbędzie się w niedzielę, 25 października 2026 roku. Głosowanie w lokalach wyborczych potrwa w godzinach 7:00–21:00
15:52 Sąd Rejonowy w Wyszkowie (Mazowieckie) zdecydował w piątek, że 15-latek, który w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach śmiertelnie ugodził nożem woźną i zranił dwie inne osoby, zostanie umieszczony na trzy miesiące w schronisku dla nieletnich
15:14 Francja: Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych generał Fabien Mandon poinformował, że Niemcy wycofały się z francusko-niemieckiego projektu budowy „czołgu przyszłości”
14:37 Warmińsko-mazurskie: 24-latek zatrzymany pod zarzutem malowania symboli nazistowskich
14:18 Lublin: Policja zatrzymała kolejnych dwoje nastolatków
13:57 Mazowieckie: Całkowicie zablokowana autostrada A2 po śmiertelnym wypadku
13:39 Sport: Hubert Hurkacz pokonał Serba Novaka Djokovicia 6:4, 6:3 w 2. rundzie turnieju tenisowego ATP w Szanghaju
13:37 Ukraina: Zełenski poinformował o nowych atakach na rosyjskie rafinerie
13:17 Mazowiecka policja: 17-latek, który jest prawdopodobnie autorem filmu wygenerowanego przez AI, grożącego atakiem w liceum w Przasnyszu, usłyszał zarzuty
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na Mszę Św. w intencji Ofiar katastrofy smoleńskiej i Ojczyzny 10 października, godz. 20:00 Kościół Krzyża Świętego w Świdnicy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Oświęcimiu zaprasza na spotkanie rzecznika PiS Rafała Bochenka i szefa kancelarii Prezydenta min. Zbigniewa Boguckiego 13 października (wtorek) o g. 16:00 w Oświęcimiu i g.19:30 w Osielcu (pow. suski)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 20 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża

Rocznica usunięcia pomnika Lenina z Nowej Huty. „Jego obalenie miało dla nas wymiar symboliczny"

Źródło: Fot. IPN

Po protestach organizowanych przez Federację Młodzieży Walczącej, dokładnie 10 grudnia 1989 r., został zdemontowany pomnik Lenina w Nowej Hucie.

- Wmawiano nam, że jesteśmy z wolnej Polsce, tymczasem na terenie Nowej Huty stał wciąż pomnik Lenina – symbol komunistycznego zniewolenia. Jego obalenie miało dla nas wymiar symboliczny. Chcieliśmy pokazać, że jesteśmy u siebie gospodarzami – powiedział Włodzimierz Pietrus - w 1989 r. członek Rady Koordynacyjnej Federacji Młodzieży Walczącej w Krakowie.

Była to jedna z wielu akcji Federacji

Protestowano także przed jednostkami Armii Czerwonej na terenie Polski, przed budynkami zajmowanymi przez ZOMO, Komitetami Wojewódzkimi PZPR. FMW w Krakowie skutecznie domagała się zmian nazw ulic.

- Część z nas młodych bojkotowała ustalenia Okrągłego Stołu. Ja sam w nocy rozklejałem ulotki o bojkocie, a w dzień rozdawałem ulotki zachęcające do głosowania na kandydatów Komitetu Obywatelskiego. Człowiek był rozdarty. Dla nas „kompromis” zawarty w 1989 r. był porażką. Dla naszych starszych kolegów opozycjonistów dostanie się do Sejmu czy Senatu było osiągnięciem, my chcieliśmy pełnej wolności – powiedział jeden z liderów FMW Wojciech Polaczek.

Pomnik przedstawiający Lenina został odsłonięty w nowohuckiej Alei Róż 28 kwietnia 1973 r. Odlana w Gliwicach postać miał 6,5 metra wysokości i ważyła ok. 7 ton.

- Mieszkańcy mogli się mu przyjrzeć już wcześniej, bo wykonano z dykty w skali 1:1 rodzaj makiety. Postawienie pomnika wiązało się z przebudową całego placu, zniszczone zostały drzewa, usunięte ławki, zamiast nich stanął wódz rewolucji. Odtąd miejsce to było licznie odwiedzane przez oficjalne delegacje - powiedział PAP Paweł Jagło, kierownik oddziału Muzeum Historycznego Miasta Krakowa "Dzieje Nowej Huty".

18 kwietnia 1979 r. doszło do próby wysadzenia pomnika

Pomnika nie udało się go zniszczyć. Po detonacji ładunku wybuchowego wódz stracił piętę, a w pobliskich budynkach wyleciały szyby. Mimo fali przesłuchań i żmudnego śledztwa milicja nie ustaliła sprawców.

- Do podłożenie ładunku przyznał się w 1995 r. Andrzej Szewczuwianiec, jeden z liderów strajku w Hucie im. Lenina w 1988 r. Ale moim zdaniem akcja ta była prawdopodobnie prowokacją SB. Chodziło o to, by zmienić program pierwszej wizyty w Polsce Jana Pawła II. Władzom zależało, by papież nie odprawiał mszy św. przed Arką Pana w Bieńczycach. Niemożność zapewnienia bezpieczeństwa była doskonałym pretekstem by ten punkt wizyty przenieść do Mogiły - zaznaczył Jagło.

Po zamachu obok pomnika ustawiono budkę MO i przez kolejne dziesięć lat Lenin stał niewzruszony.

W listopadzie 1989 r. na murach budynków w Nowej Hucie pojawiły się napisy: "Lenin won za Don", "Lenin na żyletki", "Lenin precz". Federacja Młodzieży Walczącej na plakatach z hasłem "Pędzle w ręce mas" zachęcała do udziału w happeningu, który miał polegać na zrobieniu "makijażu" wodzowi.

22 listopada pod pomnikiem zebrało się kilkaset osób

W Nowej Hucie zebrali się działacze FMW, organizacji Wolność i Pokój, KPN, NZS, Solidarności Walczącej. W stronę Lenina poleciały słoiki z różnokolorową farbą. Z cokołu zerwano napis, a demonstranci wypisali na nim: "Brudas", "Tu był happening", "Cały lud czeka na wzwód". Podpalona została pusta budka MO, która stała obok pomnika. Między nogi rzeźby wstawiono muszlę klozetową.

- W Moskwie rozpoczynała się nazajutrz wizyta premiera Tadeusza Mazowieckiego. Tego rodzaju wystąpienia mogły być wykorzystane jako podbudowa większej nieustępliwości wobec Sowietów. Jednak dominowała postawa strachu przed „pomrukami sowieckiego niedźwiedzia” - powiedział PAP Maciej Korkuć z krakowskiego oddziału IPN. Dodał, że młodzi ludzie, którzy w 1989 r. protestowali m.in. przeciwko obecności wojsk sowieckich w Polsce byli rozczarowani tempem przemian w Polsce, chcieli więcej.

- Dzisiaj wiemy, że to oni mieli rację. Mogliśmy już wtedy sięgnąć po pełną wolność i pełną niepodległość. Walka o usunięcie pomnika Lenina była dowodem, że przemiany, które mają prowadzić do pełnej demokracji, nagle gdzieś grzęzną. Europa wokół nas szła do przodu, a my z pozycji lidera przesuwaliśmy się na miejsce outsidera przemian demokratycznych – podkreślił.

Działacze Federacji Młodzieży Walczącej byli zdeterminowani, by podobne akcje prowadzić aż do skutku – do usunięcia pomnika. Następne plakaty były podpisywane przez Młodzież Krakowa albo Ruch Społeczeństwa Alternatywnego, choć wszyscy wiedzieli, że ich organizatorem jest Federacja.

Podczas kolejnej demonstracji 29 listopada doszło do starć z milicjantami, użyto armatek wodnych. Poseł Edward Nowak obiecał demonstrującym, że będzie rozmawiał o pomniku z premierem Mazowieckim. 4 grudnia do Krakowa przyjechał minister Aleksander Hall, spotkał się z młodymi ludźmi i próbował ich przekonać, by działali w zgodzie z prawem, nie doprowadzając do zadrażnienie stosunków z Rosją poprzez profanację pomnika.

Władze Krakowa sugerowały rządowi, by zdemontować pomnik do renowacji, ale na to nie było zgody. Do kolejnej demonstracji doszło 6 grudnia, w kierunku pomnika znów poleciały słoiki z farbą i butelki. Doszło do starć demonstrantów z milicją przed komendą MO na osiedlu Zgody.

Kolejne demonstracje FMW zapowiadała na 13 grudnia, tymczasem w niedzielę 10 grudnia 1989 r. po godz. 20 pomnik Lenina został zdemontowany i przewieziony na teren fortu we Wróblowicach.

- Byłby to chichot historii, gdyby 13 grudnia oddziały milicji broniły pomnika Lenina przed młodymi ludźmi. Moim zdaniem władze obawiały się, że może tego dnia dojść do tragedii i to przesądziło o demontażu pomnika – podkreślił Pietrus.

- Po rozebraniu pomnika czuliśmy euforię. Okazało się, że dzięki determinacji można jednak coś zrobić mimo oporu najwyższych władz. Gdyby Lenin z Alei Róż wtedy nie zniknął, to nie wiem, czy by zniknął w ogóle i po ilu latach - powiedział PAP Polaczek.

- Obalenie pomnika Lenina - symbolu sowieckiej władzy nad Polską było największym sukcesem Federacji Młodzieży Walczącej. Udało się do tego doprowadzić mimo niechęci solidarnościowych elit do radykalnych działań i zadrażniania stosunków z ZSSR – powiedział PAP Maciej Gawlikowski, który razem z Mirosławem Lewandowskim napisał książkę „No Future! Historia Federacji Młodzieży Walczącej”.

W kwietniu 1992 r. pomnik kupił szwedzki biznesmen Big Bengt Erlandsson i postawił go w parku osobliwości w pobliżu miejscowości Varnamo.

Za sprawą artystów wiosną tego roku Lenin na krótko wrócił. Podczas Festiwalu Sztuk Wizualnych Grolsch ArtBoom Małgorzata i Bartosza Szydłowscy ustawili na placu Centralnym „Fontannę Przyszłości” będącą miniaturą pomnika Lenina. Wódz w jaskrawozielonym kolorze … sikał wodą

 

 

PAP/DZIEJE.PL