Ponad 50 osób trafiło do szpitala. Nie wiadomo do końca, co się stało
54 osoby zostały zabrane do szpitala z powodu różnych dolegliwości w następstwie narażenia na działanie niezidentyfikowanej substancji lotnej w zakładzie pakowania produktów farmaceutycznych we wschodniej Pensylwanii. Interweniowały medyczne ekipy ratunkowe i policja.
Do incydentu doszło w ponad 26-tysięcznym miasteczku Upper Macungie Township, w hrabstwie Lehigh, ok. 80 km od Filadelfii. Funkcjonariusze zostali wezwani do jednej z firm po doniesieniach o wydzielaniu się niezidentyfikowanej substancji lotnej. Spowodowało to u ludzi bóle głowy, mdłości, wymioty i w ogóle złe samopoczucie.
Firma, w której doszło do zdarzenia jest liderem w branży opakowań farmaceutycznych. Działa na rynku od około 70 lat.
Z oświadczenia policji wynika, że badający sytuację strażacy nie wykryli w zakładzie nieprawidłowości. Nie byli też w stanie zidentyfikować źródła szkodliwej dla zdrowia substancji.
Lokalne media podają, powołując się na władze szpitala, że przewiezione tam osoby nie odniosły poważnych obrażeń. Zaskakuje tylko skala zjawiska.
Najnowsze
Elżbieta Jaworowicz kończy 80 lat. Za sukcesem kryje się niezwykła życiowa droga
Paliwo, kryzys i gierki Tuska. Goście Danuty Holeckiej starli się ws. programu CPN
Nowa rada u Prezydenta Nawrockiego. Samorządy wskazują pilne problemy