Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
15:25 W wieku 83 lat zmarł Włodzimierz Rezner, dziennikarz i komentator sportowy. Relacjonował igrzyska olimpijskie oraz Wyścigi Pokoju i Tour de Pologne
15:07 Klacz Epiforana ze stadniny w Michałowie została uznana w niedzielę za najlepszego konia 48. Narodowego Pokazu Koni Arabskich Czystej Krwi w Janowie Podlaskim
14:26 Zachodniopomorskie: Ogromne zatory na S3 i A6 pod Szczecinem; trwają powroty znad morza
13:54 Chiny: Tajfun Delfin dotarł do kraju; odwołano loty, ewakuowano ponad milion osób
13:22 Kujawsko-pomorskie: Sześciu młodych kolarzy trafiło do szpitala po kraksie na trasie wyścigu
13:20 IMGW: W niedzielę na zachodzie temperatura do 31 st. C; w poniedziałek możliwe gwałtowne burze
12:36 Ukraina: Siły Systemów Bezzałogowych poinformowały o zniszczeniu rosyjskiego systemu S-400
12:10 Zachodniopomorskie: Nastolatkowie zatrzymani po napaści w Goleniowie staną przed sądem rodzinnym
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Festiwal Etnograficzny Powiatu Garwolińskiego, niedziela, 9 sierpnia, Miętne koło Garwolina. Na wielkie święto kultury ludowej zaprasza Iwona Kurowska, Starosta Powiatu Garwolińskiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

„Polski El Greco” – niezwykły film o nieprawdopodobnej historii bezcennego obrazu

Źródło: Fot. materiały prasowe

– Jeszcze nikt takiej historii nie wymyślił, a ona zdarzyła się naprawdę, w Polsce na maleńkiej plebanii – powiedziała autorka filmu Katarzyna J. Kowalska. – W tej opowieści o dwóch profesjonalnych badaczkach, historykach sztuki i ich poszukiwaniach, przedstawiona jest synteza tego, co najważniejsze w polskiej kulturze, czyli praca, profesjonalizm, pasja, misja, związana także z szerszym odniesieniem – odniesieniem do wspólnoty. I w tym wszystkim jest także dobroć, pogoda ducha, miłość drugiego człowieka – mówił podczas premiery filmu „Polski El Greco” Piotr Gliński, wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu.

Fabularyzowany film dokumentalny „Polski El Greco” to przepiękna, wzruszająca, ale też trzymająca w napięciu i pełna nagłych zwrotów akcji opowieść o niezwykłych dziejach odnalezienia obrazu „Ekstaza św. Franciszka” na plebanii w Kosowie Lackim. O odkryciu bezcennego dzieła opowiadają m.in. jego odkrywczynie Izabella Galicka i Hanna Sygietyńska, które pracowały dla Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk. Jako inwentaryzatorki odwiedzały m.in. wiejskie parafie i spisywały znajdujące się tam dzieła. W tamtym czasie ta praca wcale nie była łatwa. Księża obawiali się wizyt osób związanych z instytucjami państwa. Galicka i Sygietyńska nie były jednak osobami, które poddawałyby się z byle powodu. – One były młode, pełne zapału. W jakiś sposób musiały przyjąć tę rzeczywistość i nauczyć sobie z nią radzić. I radziły sobie znakomicie. Uczyły się rozmawiać z księżmi tak, żeby ich do siebie przekonać. To były istne podchody, gra psychologiczna, wyczuwanie, jak którego księdza namówić do tego, żeby otworzył drzwi do swojego kościoła i swojego skarbca – powiedziała Katarzyna J. Kowalska, autorka filmu, a także reporterka i dziennikarka.

Usunięto obraz.

W jednej z wiejskich podlaskich parafii uwagę młodych inwentaryzatorek zwrócił zakurzony, zniszczony obraz przedstawiający św. Franciszka. – Kiedy w 1964 roku Izabella Galicka z Hanną Sygietyńską-Kwoczyńską zajechały do Kosowa Lackiego, okazało się, że na plebanii, w prywatnym mieszkaniu księdza, znajduje się ciekawy obraz z wizerunkiem świętego Franciszka. Po powrocie do Warszawy i namowach zaprzyjaźnionych profesorów zaczęły badać dzieło. Postawiły najpierw tezę, że malowidło zostało stworzone w warsztacie El Greca. Po długich badaniach napisały w naukowym artykule wprost: to dzieło samego mistrza. Ale w taką wersję nikt im nie chciał uwierzyć – powiedziała Katarzyna Kowalska. A to był dopiero początek niezwykłej drogi zapomnianego obrazu z wiejskiej parafii do honorowej, specjalnie zabezpieczonej sali muzealnej.

Prof. Gliński podczas premiery filmu wspominał, jak chętnie prasa pisała o odkryciu na pierwszych stronach. Mówił też o tym, jak chętnie naśmiewano się z Galickiej i Sygietyńskiej, powątpiewano w ich kompetencje. – Ale one, dzięki swojej konsekwencji i także chyba dzięki pogodzie ducha, stały przy swoim i potrafiły sobie z tym poradzić – powiedział.

Usunięto obraz.

– Muszą przekonać nie tylko środowisko akademickie, media, ale też społeczeństwo, że to, co znalazły, ma wartość i sens. To im się ostatecznie udaje. Z tego punktu widzenia to niezwykle fascynująca opowieść, jak zwykli ludzie odnajdują się w kontekście systemów, które pozbawiają nas wolności – mówił dr Wojciech Kozłowski, dyrektor Instytutu Pileckiego, współproducenta filmu.

Polska kultura ma ogromne szczęście, że obraz odkryły właśnie te dwie niezwykłe kobiety. Wrażliwe, mądre, wytrwałe. – Bohaterka tej opowieści, Izabela, Iza Galicka była osobą niezwykłą. Jej biografia to kwintesencja losów polskiej inteligencji. Powtarzała, że w życiu nie ma przypadków, przypadki zdarzają się w gramatyce. Nie przypadkiem to ona i Hanna Sygietyńska odkryły polskiego El Greca – podkreślała wiceminister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Magdalena Gawin.

Jednocześnie z pracą nad filmem powstawała biografia Izabeli Galickiej. – W jej rodzinie jest wiele wybitnych postaci. Jej wujem jest Aleksander Gieysztor. Drugim wujem – Witold Kieżun, powstaniec warszawski. To postacie, które miały ogromny wpływ na jej wychowanie, na to, jakie miała poglądy, jak patrzyła na świat – powiedziała Katarzyna Kowalska.

Usunięto obraz.

Scenariusz został napisany, kiedy jeszcze żyła Izabela Galicka. – Konsultowałam z nią, czy to jest odzwierciedlenie prawdy. To, że ona była takim konsultantem ego filmu, to chyba sprawiło, że udało się odzwierciedlić prawdę tych wydarzeń – stwierdziła Katarzyna Kowalska.

Aby stworzyć ten niezwykły film, oprócz samej niesamowitej historii i wspomnień Galickiej potrzebna potrzebna była gigantyczna praca researcherska, analizowanie dokumentów, archiwalnych gazet. Katarzyna J. Kowalska robiła to przez cztery lata. Najpierw napisała książkę „Polski El Greco”, potem powstał film. Oprócz scen wiernie odtworzonych ze wspomnień bohaterów w filmie pojawiają się też relacje świadków wydarzeń oraz archiwalne nagrania radiowe i telewizyjne. Część nagrań do filmu udało się wykonać z udziałem Izabelli Galickiej. I to było jej ostatnie dzieło. – Niestety Iza nie zobaczyła żadnej nakręconej sceny, bo była już wtedy bardzo schorowana. Skończyliśmy zdjęcia pod koniec września 2019 r., a Iza zmarła 1 listopada – powiedziała Katarzyna Kowalska.

Fenomenalna historia inspirujących kobiet i losów odkrytego przez nie arcydzieła to jeden z atutów filmu. Trudno też nie docenić wiernego przedstawienia powojennej Polski. Do tego zdjęcia wykonane przez nieprawdopodobnie zdolnego Michała Wiśniowskiego, dźwięk opracowany przez Bartka Putkiewicza., który zajmuje się największymi produkcjami w Polsce, i sceny fabularne wyreżyserowane przez Jakuba Nurzyńskiego. Wszystko to sprawia, że film ogląda się z ogromną przyjemnością i chętnie do niego wraca.

Katarzyna Kowalska ma jeszcze jedno przesłanie. – Zależy mi na tym, żeby osoby, które posiadają w domach jakiekolwiek archiwa – dokumenty, zdjęcia czy artykuły prasowe – nie wyrzucały tego, tylko żeby to przejrzały. A jeżeli nie wiedzą, co z tym zrobić, to żeby radziły się odpowiednich instytucji – zaapelowała. – Ten film jest tak barwny głównie dlatego, że zachowały się te wszystkie archiwa. Nie tylko archiwa Telewizji Polskiej, ale wycinki prasowe, zapiski, pamiętniki, próbki z obrazu, zdjęcia – to są wszystko prywatne zasoby osób, które były związane z historią – dodała.

Usunięto obraz.

– Okazuje się możliwe, że gdzieś na jakiejś małej plebanii takie dzieła sztuki się znajdują. Cały czas wierzę, że my nie jesteśmy jeszcze do końca odkrytym terenem. Dzieła takiej klasy mogą gdzieś jeszcze się odnaleźć, ponieważ historia Polski jest tak szalenie ciekawa i tak pogmatwana, że jeśli coś nie zostało zniszczone przez wojnę ani zrabowane, to jeszcze może gdzieś być ukryte – mówiła Kowalska.

– Historia odkrycia i ocalenia obrazu El Greca to opowieść o zmaganiach dwóch inwentaryzatorek, niewysłuchanych, niedocenionych, których przez długie lata nikt nie chciał potraktować poważnie. To opowieść o niezwykłej pasji dwóch młodych kobiet, które ani na chwilę nie zwątpiły w to, co podpowiadała im intuicja. To także podróż po powojennej Polsce, pełnej zniszczonych i ograbionych kościołów, ubogiej i nieufnej – podsumowała autorka filmu.

Portal TV Republika