Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
23:01 "Po każdej nocy nadchodzi dzień i tak właśnie stało się w Krakowie po ciężkiej kampanii" – powiedział w niedzielę wieczorem współinicjator referendum ws. odwołania prezydenta i rady miasta w Krakowie Jan Hoffman
22:22 "Kraków dał sygnał całej Polsce, że obywatele nie są statystami; Polacy są gospodarzami" - napisał na X szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker, komentując wstępne wyniki referendum o odwołanie Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta
21:36 Według badania OGB za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego opowiedziało się 97,8 proc. głosujących, a za odwołaniem Rady Miasta 96 proc. uczestników referendum
21:03 W Krakowie zakończyło się referendum ws. odwołania Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta. Według sondażu OGB frekwencja wyniosła 33,4 proc. a to oznaczałoby, że obecny włodarz straci stanowisko
20:50 Trump: porozumienie z Iranem nie jest jeszcze w pełni wynegocjowane
20:10 Polska: Łatwogang zebrał ponad 15,5 mln zł, ruszyła trzecia zbiórka
19:30 Kujawsko-pomorskie: po wypadku przywrócono ruch na DK10 w Głogowie k. Torunia
18:48 Szef MSZ Ukrainy: domagamy się zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ i OBWE
Ważne "Pan prokurator chciał mnie przesłuchiwać w innej sprawie, niż zostałem wezwany. Zakres wezwania jest całkowicie rozbieżny z tym, czego miało dotyczyć przesłuchanie” — powiedział Tomasz Sakiewicz po wyjściu z prokuratury. Więcej na tvrepublika.pl
Pilne Kolejne fałszywe zgłoszenie na numer 112 doprowadziło do siłowego wejścia policji do rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 Sala "Wieczernik" Chełmskie Centrum Ewangelizacji ul. Lubelska 2, 22-100 Chełm
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza na mszę św. w intencji śp. Rotmistrza Pileckiego, 25 maja, godz.17:00, Kościół Narodzenia Pańskiego, al. Wolności 35. Po mszy św. złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Białystok-Centrum zaprasza na uroczystości upamiętniające 78 rocznicę zamordowania Rtm. Witolda Pileckiego. 25 maja, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP w Białymstoku ul. Chętnika 80
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" z Białegostoku i Brańska zapraszają mieszkańców województwa podlaskiego na protest przeciwko paktowi migracyjnemu - 26 maja (wtorek), Urząd Marszałkowski w Białymstoku, ul. Wyszyńskiego 1, o godz. 9:00
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zaprasza na spotkanie z Bogdanem Święczkowskim - prezesem Trybunału Konstytucyjnego pt. "Trybunał Konstytucyjny w czasach "demokracji" walczącej, 28 maja godz. 17:00, sala Akwen, ul Wały Piastowskie 24, Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Wyszkowie zaprasza na spotkanie z europosłem Danielem Obajtkiem i posłem Danielem Milewskim - piątek, 29 maja, godz. 18:00, Biblioteka, ul. Gen. J. Sowińskiego 80, Wyszków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kluczbork (woj. opolskie)

Protesty rolników, alarm w Azotach Puławy – chaos na rynku nawozów

Źródło: x.com/@Grupa_Azoty

W czwartek w Lublinie odbyło się wspólne spotkanie rolników i związkowców z NSZZ „Solidarność”, którzy ostrzegali przed dramatyczną sytuacją na rynku nawozów. Związkowcy przekazali, że Grupa Azoty Puławy tymczasowo wstrzymała przyjmowanie nowych zamówień na nawozy azotowe. Decyzja ta wynika ze „wzrostu cen gazu” – surowca niezbędnego do produkcji nawozów, który w ciągu jednego dnia podrożał nawet o 35–50%. Spółka zapewniła jednak, że realizuje wcześniejsze zamówienia i utrzymuje produkcję na pełnych obrotach. Tymczasem rolnicy alarmują, że drastycznie rosną ceny nawozów – np. w powiecie łukowskim ceny mocznika poszły w górę nawet o 300 zł w ciągu jednego dnia – co jeszcze pogłębia niepewność wśród producentów i grozi odbiciem się na cenach żywności.

Polityka unijna paraliżuje polski rynek nawozów

Załamanie rynku nawozowego ma istotne podłoże geopolityczno-polityczne. Jak zauważa Polska Izba Przemysłu Chemicznego (PIPC), sektor nawozowy to kluczowy element bezpieczeństwa żywnościowego, przemysłowego i obronnego kraju. Tymczasem Unia Europejska ogłasza kolejne pakiety pomocowe – jak zawieszenie ceł na mocznik i amoniak czy planowane złagodzenie mechanizmu CBAM (granicá carbonowa) – które de facto otwierają europejski rynek na tańsze nawozy spoza UE. Specjaliści podkreślają, że takie działania prowadzą do „przerzucenia kosztów na europejski przemysł nawozowy”. Wymusza to niekorzystną konkurencję. Polscy i unijni producenci muszą płacić ogromne opłaty za emisję CO₂ (ETS) i spełniać rygorystyczne normy środowiskowe, podczas gdy konkurencja spoza UE – np. z Rosji czy Egiptu – takich kosztów nie ponosi. Zgodnie ze stanowiskiem PIPC, pełne zniesienie ceł i CBAM bez rekompensat (np. darmowych uprawnień ETS) znacząco osłabi ochronę producentów krajowych. Już teraz w praktyce mechanizm CBAM bywa obchodzony, a Komisja Europejska rozważa czasowe zwolnienie importu nawozów z cła, co zdaniem ekspertów osłabi perspektywę polskiej i europejskiej chemii.

Związkowcy z Azotów Puławy krytykują te unijne ruchy z pełną mocą. W swoim oświadczeniu podkreślają, że dotychczasowe unijne regulacje miały chronić przemysł przed zalewem tanich nawozów „spoza UE”, lecz praktyka pokazuje liczne luki w ochronie rynku. Solidarność ostrzega, że dalsze otwarcie rynku i złagodzenie regulacji klimatycznych (np. zwolnienie importerów z opłat na granicy) byłoby „systemowym niszczeniem rodzimej branży” i dosłownie „wyrokiem śmierci dla polskiego i europejskiego przemysłu chemicznego”. Wniosków unijnych nie należy jednak rozpatrywać tylko w kontekście krótkoterminowego spadku cen dla rolników – jak zauważa PIPC, bardziej istotne są długofalowe skutki dla konkurencyjności. Odcięcie krajowych producentów od barier ochronnych UE w imię chwilowej „pomocy” rolnikom oznacza przerzucenie ryzyka na polski sektor nawozowy, który w efekcie ulegnie trwałemu osłabieniu.

Rosja, Białoruś i tłumy nawozów – kontrowersyjny import

Niestabilność na rynku nawozowym pogarsza niekontrolowany import z krajów spoza UE. W ostatnich latach Polska stała się największym odbiorcą nawozów z Rosji w UE. Z danych wynika, że rekordowo wzrósł import nawozów do Polski – z 3,4 mln ton w 2024 roku do około 4,85 mln ton w 2025, przy czym 1,81 mln ton pochodziło właśnie z Rosji. Dodatkowo na rynku obecne są dostawy z Białorusi, Litwy czy Niemiec. „Polskie porty i magazyny są zasypane nawozami z krajów, które nie ponoszą kosztów polityki klimatycznej” – alarmują związkowcy. 

Ułatwiony dostęp do tanich nawozów ze Wschodu może w krótkiej perspektywie obniżyć ceny środków do produkcji rolniczej, ale – jak ostrzegają eksperci – to krótkowzroczne rozwiązanie. Po zniszczeniu polskiej konkurencji pozostanie nam tylko podatność na wahania cen narzucone przez wschodnie monopole. Gdy lokalne Azoty upadną, realizacja polityki bezpieczeństwa żywnościowego kraju może stać się niemożliwa – bo wówczas rosyjski dostawca będzie dyktował ceny nawozów „bez litości”. Warto przy tym pamiętać, że zyski z rosnącego eksportu nawozów rosyjskich (i białoruskich) mogą pośrednio zasilać finansowanie agresji na Ukrainę – co podkreślają związki zawodowe, wskazując tragiczny paradoks obecną polityki handlowej.

Bezczynność koalicji 13 grudnia pogłębia kryzys

Wszystkie te zjawiska mają jedno źródło, jaką jest bierność koalicji 13 grudnia. Zarówno działacze „Solidarności”, jak i branżowe organizacje zwracają uwagę, że rząd nie przygotował żadnych skutecznych mechanizmów obronnych dla kluczowych sektorów – nawozowego i rolnego. Według NSZZ Solidarność, brak reakcji państwa na zagrożenia oznaczało już „ciche przyzwolenie na upadek tej branży”. W oświadczeniu związku można przeczytać, że wprowadzane instrumenty klimatyczne (ETS) i planowane liberalizacje handlu sprawiły, iż Polska „nic nie robi, by chronić strategiczną spółkę”, a politycy jakoby od dawna „postawili krzyżyk na krajowej produkcji nawozów”. Krytycy rządu zaznaczają, że koalicja rządowa z grudnia w ogóle nie skorzystała z narzędzi interwencyjnych – wręcz przeciwnie, pozwoliła na swobodny import, a unijne sprawy zbagatelizowała. Nie wykorzystano okazji do wprowadzenia mechanizmów hamujących sprzedaż nawozów poza Polskę, ani do zabezpieczenia finansowego krajowych producentów. Brak jakiejkolwiek „tarczy antykryzysowej” dla rolników i chemików w tak newralgicznych momentach jest oceniany przez związkowców jako świadome lekceważenie polskich interesów.

Związkowcy apelują o interwencję rządu ws. Azotów Puławy

Skutki tej polityki są katastrofalne. Już teraz pogrążeni w niepewności pracownicy puławskich zakładów nawozowych oraz ich rodziny liczą się z utratą pracy. Azoty Puławy to „przemysłowe serce” regionu – około 3 000 osób pracuje w głównych zakładach, a kolejne setki w spółkach zależnych. Problemy tej fabryki uderzyłyby w całą lokalną sieć poddostawców i usługodawców. Związkowcy ostrzegają, że spadek produkcji w Puławach oznacza „prostą drogę do zamykania instalacji i zagrożenie dla tysięcy miejsc pracy”. Wyhamowanie chemii azotowej odbije się też na kopalni Bogdanka i rafinerii Orlen (która dostarcza gaz), a to z kolei zaburzy budżety gmin i powiatów – tracą na tym inwestycje oraz sfera socjalna samorządów. Wsparcie rolne również jest zagrożone: bez tanich, krajowych nawozów i silnego rolnictwa nie mamy szans na utrzymanie samowystarczalności żywnościowej. Obecnie rolnicy już odczuwają efekt – wysokie koszty uprawy i niskie ceny płodów skutkują bankructwami gospodarstw. W dłuższej perspektywie doprowadzi to do kurczenia się polskiego rolnictwa i uzależnienia od importu żywności.

Apel Solidarności i rolników jest jasny. Trzeba natychmiast reagować, aby ratować Azoty Puławy i nie dopuścić do załamania sektora rolnego. Konieczne jest wycofanie się z nieprzemyślanych liberalizacji (CBAM, zawieszenie ceł), wprowadzenie mechanizmów zabezpieczających produkcję krajową (np. rozszerzenie darmowych uprawnień ETS) oraz powstrzymanie niekontrolowanego importu z krajów trzecich. W przeciwnym razie grozi nam likwidacja miejsc pracy, upadek lokalnych firm i utrata żywnościowej niezależności Polski. Rząd powinien wreszcie zdać sobie sprawę, że bronienie krajowej chemii i rolnictwa to obrona polskiej racji stanu, a nie luźny eksperyment gospodarczy.

Źródła: Stanowisko NSZZ „Solidarność” przy Grupa Azoty Puławy, Polska Izba Przemysłu Chemicznego, Lublin 112, Portal Telewizji Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X